Jestem amatorką, a nie krytykiem literackim. Moje recenzje/opinie nie są profesjonalne. Piszę, bo to lubię, więc jeśli szukacie jakiejś obiektywnej, "mądrej" opinii to raczej zły adres. Od książek nie wymagam zbyt wiele, czytam głównie obyczajówki i "czytadła", czasem thrillery czy kryminały oraz sporo literatury dla dzieci. Czytanie sprawia mi przyjemność, więc zdecydowana większość recenzji jest tutaj pozytywna - książki wybieram po opisie z tyłu książki, więc wiem na co się "porywam" :)

piątek, 2 czerwca 2017

Podsumowanie V miesiąca wyzwania Cztery Pory Roku


W maju swoje recenzje do wyzwania Cztery Pory Roku 
zgłosiło 5 osób,
a przeczytałyśmy 11 książek.
W sumie w wyzwaniu przeczytałyśmy 71 książek.

Prowadzi nadal Badylarka Domatorka :)


W czerwcu czytamy książki z okładkami LETNIMI!
Czyli... na okładkach musi się znaleźć coś z poniższych elementów:
plaża, morze, leżaki, drinki, klapki, słońce, statki, jachty, łodzie, 
skąpo odziane postaci, lawenda, czereśnie, słoneczniki, walizka, namiot

Pamiętajcie!
Kobieta w negliżu w pościeli nie musi wcale oznaczać lata.
Zatem wybierajcie okładki, 
które jednoznacznie i niezaprzeczalnie kojarzą się z latem.

czwartek, 1 czerwca 2017

Podsumowanie majowej odsłony wyzwania Gra w kolory


 W maju w wyzwaniu wzięło udział 11 uczestniczek,
razem przeczytałyśmy 17 książek.
Myślę, że wynik wcale nie jest zły, 
bo obowiązywał kolor różowy - chyba najtrudniejszy z możliwych.

Po trzy książki przeczytały:
Gratuluję!!!

Przeczytałyśmy:


I na koniec ja - magdalenardo

Bardzo Was proszę, pamiętajcie o zasadach!
Minimum połowę okładki musi zajmować kolor obowiązujący 
w danym miesiącu.

W czerwcu obowiązują wszystkie kolory z zabawy, tj.
biały, czarny, fioletowy, zielony, różowe,
żółty, złoty, niebieski, błękitny, granatowy, turkusowy, 
brązowy, sepia, pomarańczowy, brzoskwiniowy,
grafitowy, szary, siwy, czerwony, bordowy.

Linki zgłaszamy następująco:
Czerwiec (kolor) - Autor, tytuł link

wtorek, 30 maja 2017

Annabel Pitcher, Moja siostra mieszka na kominku

Autor: Annabel Pitcher
Tytuł: Moja siostra mieszka na kominku
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 286

     Żałoba to coś trudnego do zdefiniowania. Można powiedzieć, że to okres opłakiwania kogoś zmarłego bądź straty czegoś innego. Jednak u każdego z nas przebiega ona inaczej. Jedni udają przed samym sobą, że nic się nie stało, inni płaczą całymi dniami, tygodniami, miesiącami, a nawet latami. Jedni tkwią w tym sami, inni muszą dzielić się smutkiem i żalem z bliskimi. Nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć jak zareaguje w obliczu straty i jak długo przyjdzie mu się z nią godzić. Nie można jednak wymagać od innych, by przeżywali żałobę w ten sam sposób co my, by czuli to samo.


     Rodzina Matthews rozpadła się na drobne kawałeczki, gdy dziesięcioletnia córka i siostra ginie w ataku terrorystycznym. Rose umiera śmiercią nagłą, nieprzewidzianą i bardzo tragiczną, gdyż rozrywa ją bomba ukryta w koszu na śmieci. Sprawcami ataku są muzułmanie. Po tym zdarzeniu rodzice nie potrafią ze sobą rozmawiać, zatapiają się w smutku i żalu, każde na swój własny sposób, zapominając przy tym o pozostałych dzieciach - bliźniaczej siostrze Rose, Jasmine oraz pięcioletnim Jamie. Czytelnik poznaje rodzinę pięć lat po tragedii. Narratorem powieści jest dziesięcioletni już Jamie i to z jego punktu widzenia poznajemy tę smutną historię. Rodzice się rozeszli. Dzieci wraz z ojcem zamierzają zacząć wszystko od nowa po przeprowadzce daleko od Londynu. Szybko okazuje się, że zmiana miejsca zamieszkania nic nie pomaga, dzieci nadal pozostawione są same sobie, tata pije, a matka zdaje się zapomniała, że ma jakieś żyjące dzieci.

    Bardzo, bardzo emocjonalna książka. Trudno w ogóle określić co czułam podczas lektury, bo tych emocji była cała gama. Nieporadny, zrozpaczony tata, nierozumiejący powagi tragedii Jamie, który tak naprawdę nawet nie pamięta Rose, a wszyscy w koło zawsze mówili mu co powinien czuć w związku ze stratą. No i Jasmine, jak dla mnie główna bohaterka powieści, historii samej w sobie i rodziny. Dziewczyna zmagająca się z własnym bólem i smutkiem za wszelką cenę chciała stworzyć prawdziwy dom dla swojego brata i scalić rodzinę. Jestem oczarowana i wzruszona dojrzałością Jasmine, szczerością Jamie`go, prawdziwą przyjaźnią Sunyi. Determinacja dzieci, silne więzi rodzinne, miłość, oddanie, ale także niezwykłe poświęcenie. Żałuję, że nie potrafię znaleźć słów na to co czułam w trakcie czytania, a także teraz po zakończeniu lektury, bo książkę ciągle i od nowa przerabiam w głowie, rozmyślam i analizuję.

    Książkę polecam wszystkim bez wyjątku. To jedna z pozycji, którą każdy powinien przeczytać i prawdopodobnie zostanie w Waszych głowach na lata. Trudno uwierzyć, że to debiut literacki i że autorka jest dokładnie w moim wieku.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Gra w kolory - różowy
- Pod hasłem (żyje/nie żyje/nie dotkniesz) kominek nie żyje
- Wyzwanie biblioteczne - wariant II
- Przeczytam tyle ile mam wzrostu - 2,2 cm (53 cm z 158 cm)
- 52 książki w 2017 (25)
- Z półki (9)

czwartek, 25 maja 2017

Joanna Opiat - Bojarska, Blogostan

Autor: Joanna Opiat - Bojarska
Tytuł: Blogostan
Wydawnictwo: Replika
Rok wydania: 2012
Ilość stron: 308

     W obecnych czasach coraz więcej osób żyje w sieci. Ten "drugi", internetowy świat często jest ciekawszy, bardziej pociągający i kolorowy. W sieci możemy być kimkolwiek chcemy. Zdarza nam się zmieniać rzeczywistość, nadawać sobie lepszych cech, piękniejszego wyglądu, dodawać osiągnięć, ubarwiać życiorys i idealizować wszystko co nas dotyczy. Osoby poznane w internecie, czy to za pomocą portali społecznościowych, blogów czy forów tematycznych odbierają nas jako pewne siebie i wartościowe postaci. Niestety w prawdziwym życiu nie zawsze jest tak naprawdę. Zdarza nam się tak brnąć w tworzenie tego idealnego wizerunku, że całkowicie się w tym zatracamy i nie potrafimy oddzielić prawdy od fikcji. 


    Bohaterka książki, Sylwia, myśli, że może góry przenosić. Jest szczęśliwą dziewczyną Mężczyzny Swojego Życia, wkraczającą na ścieżkę kariery agentką nieruchomości. O tym wszystkim bardzo chce się dzielić z czytelnikami swojego bloga. Szybko jednak okazuje się, że życie nie jest takie różowe. Patryk nie jest wcale ideałem faceta, agencja nieruchomości, w której pracuje przypomina raczej bagno czy grzęzawisko, a i ona sama nie jest tak przebojową dziewczyną jak się jej samej wydawało. Problemy piętrzą się, ale Sylwia nie pisze o nich z pełną szczerością, robi to wymijająco, ogólnikowo, a o wielu sprawach pisze tak jakby nie była w pełni świadoma, co się dzieje wokół. Jej teksty przypominają nieco rozprawy socjologiczne. Z pewnością łatwiej i obiektywniej pisze się jej o życiu innych, swoje życie przepuszcza raczej przez pryzmat, który nadaje mu kolorów. Im więcej złego dzieje się w jej życiu, tym bardziej infantylne jest jej podejście. 

    Powieść przeplatają wpisy blogowe oraz mieszczące się pod nimi wpisy internautów. To daje do myślenia czytelnikowi i pozwala spojrzeć na dany aspekt z różnych perspektyw. Z pozoru lekka i błaha historia pokazuje jak bardzo niebezpiecznym narzędziem jest internet, jak bardzo nami manipuluje, uzależnia i zniekształca rzeczywistość. Uświadamia smutną prawdę, że użytkownicy internetu nie tyle interesują się nami takimi jakimi jesteśmy, a przyciągają ich burzliwe emocje, dramaty, rozterki. Kiedy nic się nie dzieje, albo mamy się zbyt dobrze stajemy się nudni i nieciekawi. Czasem zanim uświadomimy sobie co w życiu jest naprawdę ważne może być za późno, bo tylko "tragedie przyciągają jak lep na muchy".

     Książka momentami mnie denerwowała, a właściwie sama postać głównej bohaterki, która z jednej strony myślała, że jest mądra życiowo, błyskotliwa, spostrzegawcza, z drugiej jednak to właśnie takie podejście do życia daje do myślenia i zmusza do refleksji. Autorka "kupiła mnie" przede wszystkim właściwym zakończeniem, które było idealnym podsumowaniem całości. Niestety później doczytałam, że książka ma kontynuację, której bohaterką również jest Sylwia i to ostudziło mój entuzjazm.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Łów słów - LO
- Cztery Pory Roku - WIOSNA 
(kwitnące drzewo owocowe za oknem jednoznacznie kojarzy się z wiosną)
- Pod hasłem (żyje/nie żyje/nie dotkniesz)
- Wyzwanie biblioteczne - wariant II
- Przeczytam tyle ile mam wzrostu - 2,5 cm (50,8 cm z 158 cm)
- 52 książki w 2017 (24)
- Z półki (8)

wtorek, 23 maja 2017

Liliana Fabisińska, Córeczka

Autor: Liliana Fabisińska
Tytuł: Córeczka
Wydawnictwo: Filia
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 416

    Przeszłość lubi wracać do nas niepostrzeżenie i niespodziewanie. Niestety nie zawsze można ją zamieść pod dywan i dalej spokojnie żyć. Bywa, że przeszłość, choć pamiętamy ją jak przez mgłę i wydawać by się mogło dawno zostawiliśmy za sobą, z buciorami wchodzi w nasze życie i niszczy to co zbudowaliśmy latami.


    Agata jest szczęśliwą matką i ukochaną żoną, do tego świetnie realizuje się zawodowo. Jej życie jest niemal idealne... do czasu, gdy w jej drzwiach staje przeszłość w postaci nastoletniej Zuzy, która wtedy - osiem lat wcześniej była dla niej Kropeczką. To co początkowo wygląda na przypadkowe spotkanie, jest wstępem do dramatu, z którym Agata postanawia zmierzyć się sama. Zanim powie o wszystkim mężowi chce mieć pewność. Równolegle czekając na "wyrok", postanawia pomóc Kropeczce poznać prawdę.

   Dziwi mnie postawa Agaty, bo w obliczu tak dużego zagrożenia jakim jest ryzyko zakażenia wirusem HIV trudno radzić sobie z tym wszystkim samotnie, zwłaszcza, gdy sprawa tak naprawdę dotyczy także jej męża i dziecka. Może gdyby miała męża, który o nic się nie troszczy, nie kocha i nie zależy mu, ale Marcin to mąż idealny. Dba o dom i rodzinę, wykonuje większość domowych obowiązków. Jest przy tym troskliwy, czuły, wyrozumiały i wspierający.  Agata boi się zaufać mężowi, który mimo to cierpliwie czeka, aż żona zdobędzie się na szczere wyznanie. Co ciekawe, dziewczynie, która od początku kręci, kłamie, oszukuje, zachowuje się dość podejrzliwie ufa bardziej niż ukochanemu mężowi. Z nią jedzie w nieznane, rzucając wszystko i patrząc na konsekwencje, by pomóc i spełnić obietnicę daną Kropeczce przed laty.

   Sama historia jest ciekawa. Autorka pragnie uświadomić czytelnikom, że problem HIV/Aids dotyczy nas wszystkich i każdy z nas może się zakazić. Liliana Fabisińska pokazuje w swej książce, że nie warto ufać stereotypom. Nie możemy żyć w przekonaniu, że nas to nigdy nie spotka, bo jesteśmy wiernymi żonami, od wielu lat mamy jednego partnera, a chwileczki zapomnienia zdarzały nam się tylko w czasach młodości, kiedy z pewnością wszyscy byli "czyści". Książka mówi o tym jak żyć z chorobą, uświadamia, że wiadomość o chorobie tak naprawdę nie jest wyrokiem, można żyć z wirusem latami i trzymać go w ryzach. Każdy z nas powinien się od czasu do czasu przebadać dla bezpieczeństwa swojego i swoich bliskich.

    Książka może się podobać, bo temat ujęty jest w sposób przemyślany i trafiony (zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie techniczne choroby, co jest zgrabnie wplecione w tekst). Mnie niestety bardzo drażniły bohaterki. Obie nie potrafiły mówić wprost, a przecież jak się postawi kawę na ławę to wszystko jest o wiele prostsze i łatwiejsze do ogarnięcia. Agata bojąc się wyjawić prawdę mężowi (TAKIEMU mężowi!!!) wpędzała go niemal w paranoję, gdy ten był przekonany, że żona go zdradza (a ona miała tego świadomość, że mąż tak myśli). Kropeczka zwróciła się o pomoc do jedynej osoby, której ufa - no to dlaczego od początku nie mówiła prawdy? Myślę, że książka niepotrzebnie rozrosła się do takich rozmiarów. Spokojnie można było to skrócić do 250 stron, co wcale nie umniejszałoby jej wartości, a sprawiłoby, że historia nie byłaby tak rozwlekła i momentami nudnawa.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Dublowanie
- Pod hasłem (żyje/nie żyje/nie dotkniesz)
- Przeczytam tyle ile mam wzrostu - 3,4 cm (48,3 cm z 158 cm)
- 52 książki w 2017 (23)

poniedziałek, 22 maja 2017

Stanecka Zofia, Fredek i nadciągający kataklizm

Autor: Zofia Stanecka
Ilustrator: Marta Szudyga
Tytuł: Fredek i nadciągający kataklizm
Seria: Czytam główkuję
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 50
Wiek adresatów: od 5 lat


    Nauka czytania, dobra zabawa, gimnastyka szarych komórek i wychowanie do wartości w jednym. "Fredek i nadciągający kataklizm" to niezwykle ważna pozycja da młodszych dzieci (od 5 lat).

    Kim jest Fredek? To postać pochodząca z innego świata - Pedanterii. Mądra i przyjaźnie nastawiona do Ziemi i jej mieszkańców. Fredek szybko nawiązał kontakt z dziećmi z małego miasteczka i razem z nimi spędzał czas. Jego osoba nie spodobała się jednak pani Wandzi, właścicielki sklepu, która była podejrzliwa co do niego, tylko dlatego, że wyglądał inaczej. Gdy tylko posterunkowemu Gwizdale zaginęła najdorodniejsza kura, kobieta bez wahania wskazała przybysza jako sprawcę zajścia. Gdzie się podziała kura? Jaka była przyczyna jej zaginięcia? I kto pomógł w jej odnalezieniu?

   Niewielka książeczka uczy, że nie można oceniać innych na podstawie wyglądu czy pochodzenia. Nie można bać się obcych i od pierwszej chwili posądzać ich o złe zamiary. Oczywiście, w kontaktach z nieznajomymi należy zachować ostrożność, ale nie można z góry zakładać, że obcy jest naszym wrogiem. 

   Na każdej stronie pod tekstem i ilustracją znajdują się łamigłówki, uzupełnianki, wyklejanki (specjalnie przygotowane naklejki znajdują się z tyłu książki) i inne zabawy logiczne. Dodatkowo co kilka stron znajduje się większe zadanie zajmujące całe dwie strony. Łamigłówki ćwiczą liczenie, czytanie ze zrozumieniem, spostrzegawczość i logiczne myślenie. Mają różne poziomy trudności, choć nie jest to specjalnie oznaczone. Myślę, że jak dla pięciolatków to niektóre są nawet bardzo trudne. Jest to więc pozycja dla dzieci szczególnie inteligentnych, ale szczerze mówiąc to nie przypominam sobie innej serii tak ambitnej dla najmłodszych. "Czytam główkuję" jest więc serią szczególną, wyjątkową. Duża, wyraźna czcionka ułatwi czytanie. Brakuje mi tylko słowniczka z trudniejszymi słowami, bo tych tutaj jest nie mało (jak na przedział wiekowy odbiorców).

    Serię polecam szczególnie dzieciom, które nudzą się na zajęciach przedszkolnych, potrzebują więcej, a najlepiej bawią się gdy poszerzają swoją wiedzę i sami do tego dążą. Bardzo fajna pozycja!


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Egmont

niedziela, 21 maja 2017

Wieczór przy herbacie (48) i piekarska wymiana książkowa

Ostatnio jestem przemęczona, zniechęcona
i marudna.
Problemy atakujące mnie z różnych stron 
sprawiają, że nie czuję radości życia, 
która towarzyszyła mi odkąd pamiętam.
Trudno mi dostrzegać te małe radości,
które kiedyś uszczęśliwiały mnie każdego dnia.
Zupełnie zobojętniałam, nic mi się nie chce.

W zasadzie to żyję tylko nadzieją, 
że uda mi się zdobyć ogródek działkowy, 
który pozwoli mi się odstresować 
i zapomnieć o wszystkim co się dzieje wokół.

Nie jest tak, że nie spotyka mnie teraz nic dobrego.
Ja po prostu nie umiem się tym cieszyć tak jak kiedyś.
Udało mi się na przykład pomyślnie przejść kontrolę 
Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa 
realizowanego w szkole.
Było mocno stresująco, ale się udało.
Tu muszę wspomnieć, że miałam ogromne wsparcie dyrektorki, 
która wspierała mnie i słowem i gestem :)


Taka jestem do wszystkiego zniechęcona, 
że nie chce mi się nawet parzyć herbaty liściastej.
Dlatego też kupiłam sobie "Malinę & Acai"
od Big-Active
w torebkach ekspresowych.
Herbata jest pyszna!
Dużo lepszej jakości i intensywniejszym smaku
niż przeciętne "ekspresówki".
A najlepsze jest to, że mieszanka składa się z
czarnej herbaty, malin i jagód acai
oraz....... płatków róży :)

Tydzień temu miałam okazję prowadzić wymianę książkową 
w Miejskiej Bibliotece Publicznej 
w Piekarach Śląskich.

Było świetnie!
Nawet nie wiem kiedy minął czas 
i trzeba było zwijać książki z powrotem do kartonów.
Ludzi sporo,
nawet nie miałam kiedy pogadać z Agnieszką z Dowolnika!









I na koniec najlepsze!
Efekt mojej wymiany :)

Przyniosłam 10 książek, ale miałam jeszcze karteczkę z wymiany z ubiegłego roku, więc mogłam wybrać więcej książek :) 
Całe szczęście, że jej nie zgubiłam!

W ten sposób do domu przyniosłam 14 książek :)

W oddanych książkach była "Ocaliła mnie łza", 
którą niedawno przeczytałam, 
a którą sama przyniosłam z ubiegłorocznej wymiany.
Myślę, że dojrzałam pod tym względem 
i coraz łatwiej jest mi wyznaczać książki na wymianę.


niedziela, 7 maja 2017

Wieczór przy herbacie (47) i "uszytki" mojej siostry

Sto lat nie było "wieczoru przy herbacie",
choć tą piję niemal codziennie :)
Jeśli ograniczam to tylko z powodu cukru, 
bo nie potrafię pić gorzkiej.
Mistrz drugiego planu - Snikers :)

Jakiś czas temu ogarnął mnie szał na herbatę różaną,
ale nie o smaku dzikiej róży
tylko takim jak ma różane nadzienie w pączku.
Pisałam nawet o tym na blogu, bo nie potrafiłam znaleźć nigdzie takiej herbaty, jaką piłam kiedyś w herbaciarni.
Wtedy poratowała mnie Agnieszka Tatera - dziękuję :)
wysyłając próbkę herbaty wraz z książką do recenzji
(swoją drogą do tej pory nie wiem czy to był przypadek czy też nie).
Później na któreś z zajęć szkolnego Klubu Recenzenta jeden uczeń przyniósł dla wszystkich herbatę liściastą marki Big-Active "Earl-grey & Płatki róży".
Och co to była za radość!
Koniecznie musiałam mieć ją w domu!
Najpierw trafiłam na "Pigwę & Pomarańczę",
a później "Brzoskwinię & Morelę" tej marki.
O ile Pigwa z Pomarańczą nieszczególnie przypadła mi do gustu
to Brzoskwinia z Morelą skradła moje serce!
Niemal w tym samym czasie co odkryłam Brzoskwinię z Morelą do mojego domu trafiły aż trzy paczki tej z Płatkami róży :)
... tyle, że Brzoskwinia z Morelą jest chyba lepsza...

Tak czy inaczej od długiego, długiego czasu 
inne herbaty praktycznie dla mnie nie istnieją.

Tak sobie siedzę i sączę "kubeł" herbaty i postanowiłam się 
z Wami czymś podzielić, a właściwie pochwalić.

Otóż mam BARDZO, BARDZO, BARDZO zdolną siostrę!
Co więcej, Sandra jest samoukiem!!!
Wszystkiego nauczyła się metodą prób i błędów na podstawie 
instrukcji i dobrych rad znalezionych w internecie.

Tylko popatrzcie na jej "uszytki"









Świetne prawda?
Sandra siedzi w domu z małą Zosią, oczekuje swojego drugiego dziecka 
(już "za chwilę")
i w wolnych chwilach majstruje sobie takie cuda na maszynie!

A może jesteście zainteresowani czymś?
Sandra na pewno chętnie uszyje coś podobnego 
w wybranych przez Was kolorach i materiałach.

Podaję orientacyjne ceny wykonania poszczególnych "uszytków"
(może tu nie być wszystkich cen, bo ciągle powstaje coś nowego, zresztą ceny i tak uzależnione są od materiałów).
Ceny nie uwzględniają kosztu przesyłki.

To tak: 
- poduszka WAŁEK /cukierek to wałek biały w "opakowanku" w zwierzaki wiązany na miętowe troczki zrobione z lamówki - długość 51 cm obwód ok 41 cm - 33 zł bawełna wysokiej jakości, wygładzana, drukowana cyfrowo (miękka w dotyku i wzór się tak nie spiera czy nie łuszczy, bo jest niewyczuwalny)

- PROSTOKĄTNA poduszka leśne zwierzaki/dresówka jasnoszara  25x53 cm 25 zł 

- poduszka GWIAZDKA w najszerszym miejscu (od ramienia lewego do prawego) 34 cm najwęższe 19 cm 
bawełna już nie premium, a z tych tańszych, 
ale też dość porządna, wypełnienie (jak w tych wszystkich antyalergiczne - kulka silikonowa) - 15 zł 
fajna np. do pokoju chłopca albo marynistycznego

- poduszka w BOCIANY mały jasiek wys.29 szer. 33 grubość ok 8,5 cm cena 15 zł  dla dziecka/dla ozdoby albo np na Babyshower

- Jaśki zwierzęta w kółkach a z drugiej strony grafitowy polar minky z wytłaczanymi serduszkami lub szara dresówka wymiary ok 40x40cm obie po 25 zł 

- poduszka CHMURA też duża bo ok 64 cm chyba na 41 z ręcznie malowaną buźką, 
wypełnienie (sporo) to kulka oczywiście i tu też wszystko do wyboru. 
Z tej tańszej bawełny: bez nóżek 35 zł, z nóżkami 49 zł

-Jasiek PANDA dziewczynka to poduszka z bawełny wysokiej jakości z tyłu gładki bardzo jasny szary z przodu tzw panel 
(gotowy wymiar - na sztuki a nie na metry) kulka silk. 35x36 cm mam 1 szt - cena 38 zł (sam panel po 13 zł)

- kosz w gwiazdki na zabawki, usztywniany - 80 zł wysokość ok 45cm śr. koła od dołu 32cm

- bluza dwustronna, ukryte szwy rozmiar 92  - 89 zł 

pościel - poszwa na kołdrę ok 40 zł, na poduszkę 15-20 zł i do tego koszt materiałów 
(łatwo policzyć że na taką małą kołdrę to ok 3mb) i ewentualny zamek 

DOMEK-OBRUS na wymiar blatu i wysokość stołu, materiały do wyboru ok. 300 zł  bawełna gładka "premium" 
(ok 6mb x 21 zł =130zł sam materiał i dużo pracy). Ten konkretny pasuje na blat 140 cm x 75cm i stół wysokości ok 77cm. 
Taki sam ze zwykłą bawełną tańsza to już około 250 zł
Czyli bardzo indywidualny koszt. Do ustalenia Grupa cenowa materiałów/wzory/kolory/rodzaj firanek (tu jakby rolety 
podwiązywane, a mogą być takie zachodzące odrobinę na siebie i wiązane na bok). Ogólnie blat + 4 ściany. Na małej ściance "drzwi" na drugiej małej od środka organizer na zabawki. Na dużej ścianie 1 większe okienko na drugiej dużej 2 mniejsze okienka. Wszystko wiązane na troczki, są po 2 na każdej krawędzi i przy roletach - razem 32 szt. 
TU DŁUŻSZY CZAS OCZEKIWANIA, BO TO BARDZO CZASOCHŁONNE

- Komplet: kołderka, płaska poduszka, poduszka antywstrząsowa ("motylek") + girlanda  - 199 zł
Kołderka i poduszeczki z wypełnieniem antyalergicznym, można prać w całości.

- WORKI na zabawki/pranie/wyjazd/do przedszkola (zastosowań wiele). Od 25 zł wzwyż, 
w zależności od rodzaju, koloru, personalizacji itp. 
I tu najoględniejszy cennik:
25 zł - bez malowania, najtańsza bawełna
33 zł - bez malowania, bawełna trochę lepsza 
38 zł - bez malowania, bawełna droższa druk cyfrowy
+ 1 zł za każdy guzik
+malowanie do dogadania od kilku zł do powiedzmy 10-15 zależy co to 
(malowanie specjalnym flamastrem do tkanin lub farbą). 
Flamastrem równiej na pewno, bo farba to pędzel, 
a tkanina nie jest gładka jak papier, ale to też chyba ma jakiś urok.

Jeśli ktoś jest zainteresowany takim oryginalnym prezentem dla bliskich 
czy też chce zmienić własne wnętrza 
o nowe dodatki to piszcie proszę na mojego maila
magdalenardo@gmail.com
 w tytule "Uszytki Sandry"

sobota, 6 maja 2017

Zofia Stanecka, Basia i przyjaciele. Titi

Autor: Zofia Stanecka
Ilustrator: Marianna Oklejak
Tytuł: Titi
Seria: Basia i przyjaciele
Wydawnictwo: Egmont

Rok wydania: 2017
Ilość stron: 24
Wiek adresatów: od 3 do 8 lat


    Z roku na rok świat się robi coraz mniejszy. Ludzie bez przerwy przemieszczają się z miejsca w miejsce i to nie tylko w czasie wakacji. Mieszają się języki, tradycje, kultura i narodowości. Większość z nas czuje się nie tylko Polakami, Europejczykami, ale po prostu obywatelami świata - każdy zakątek jest teraz niemal na wyciągnięcie ręki i chętnie z tego korzystamy. No właśnie! Tylko dlaczego niektórym z nas tak trudno jest zaakceptować odmienność na polskiej ziemi?


    Titi to czarnoskóry kolega Basi. Do Polski przyjechał ze zniszczonej ogromną powodzią wyspy Haiti i tu trafił pod opiekę do nowych rodziców. Chłopiec dopiero uczy się polskiego języka i często kojarzy sobie nowe słowa z konkretnymi obrazami czy kolorami. Gdy któregoś dnia wybiera się z nowymi rodzicami na plac zabaw, na ulicy mija ich wrogo nastawiony pan. Mężczyzna używa obraźliwych słów w stosunku do Titi. Chłopiec słów tych nigdy wcześniej nie słyszał, ale od razu wyobraził sobie, że są one tak ciężkie jakby zrobione z kamienia. Czuje niechęć i odrazę płynące z wnętrza przechodnia, ale zupełnie tego nie rozumie. Jest mu przykro i źle, od razu poczuł niepokój i brak bezpieczeństwa. Rodzice od razu zareagowali na tę sytuację zwracając mężczyźnie uwagę, następnie na osłodę udali się na pyszne drożdżówki, a stamtąd na plac zabaw. Choć w parku Titi spotkał swoje koleżanki z przedszkola Basię i Anielę, które chciały się wspólnie z nim bawić to chłopiec nadal był niespokojny. Przetwarzał w głowie nieprzyjemną sytuację z ulicy. Jak zareagowała Basia słysząc niepokojące słowa? Co zrobili dorośli? Dlaczego w ogóle doszło do tej sytuacji?

   Wszelkie przejawy rasizmu są niedopuszczalne! Sami w czasie wojny traktowani byliśmy jak gorszy naród, czując przy tym głęboką niesprawiedliwość, złość, rozczarowanie. Niestety teraz w Polsce nie brakuje nietolerancji, a nawet przejawów agresji względem imigrantów, uchodźców czy osób o innym kolorze skóry, nawet jeśli urodziły się w Polsce. Problem ten oczywiście występuje wszędzie, ale mnie wstyd jest zwłaszcza za naszych rodaków. Dzieci często tego nie rozumieją. Dla nich nie ma problemów z innością, to za sprawą dorosłych i pod ich wpływem dostrzegają różnice.

   Książka "Basia i przyjaciele. Titi" pokazuje, że nikt nie jest lepszy ani gorszy. Każdy jest tak samo piękny, choć na inny sposób. Myślę, że też książka dla dorosłych, którzy może nawet nieświadomie dają swoim dzieciom zły przykład niepotrzebnymi (często nieprzemyślanymi, bezpodstawnymi) komentarzami. Nawet w tekście mamy przykład (celowo użytego) takiego komentarza "zabierają nam pracę, nieroby" - to albo tak, albo tak. Sama słyszałam podobne słowa na temat imigrantów. Inność wcale nie jest zła, wszyscy jesteśmy inni, nawet członkowie tej samej rodziny. Basia i Anielka na swój sposób przekonują Titi, że wszyscy się różnimy, ale nikt nie jest gorszy czy lepszy, wszyscy jesteśmy równi i mamy te same prawa do godnego życia.

   Bardzo mądra i ważna pozycja. Smutna, choć z pozytywnym zakończeniem. Nam, dorosłym, pokazuje, że nieskomplikowane, niewinne dziecięce podejście do życia jest lepsze, czystsze i właściwsze, choć to oczywiście przy okazji, bo książka jest przede wszystkim o tolerancji. 

     Książkę polecam do czytania z dzieckiem w momencie pojawienia się problemu nietolerancji (bez względu na jej podłoże i powód), ale niekoniecznie dla dzieci, które nie spotkały się z poruszanym problemem. Dosadne słowa przerażają i mogą wywołać łzy zanim doczyta się całość.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Egmont

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Przeczytam tyle ile mam wzrostu - 0,8 cm (44,9 cm z 158 cm)
- 52 książki w 2017 (22)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tytuły

1001 potwornych rzeczy do odnalezienia 5 sekund do io A jeśli ciernie... A między nami ocean... Adela Afryka Agnieszka opowiada bajkę Alicja Anielka Anioły powodzi Antek Apolejka i jej osiołek Apollo 11. O pierwszej podróży na Księżyc Aprilek Arcydzieła do kolorowania Atlas anatomiczny Australijczyk w Italii Awaria małżeńska Bajki od św. Mikołaja Baranek Bronek Basia i alergia Basia i podróż Basia i urodziny w muzeum Beki smarki pierdy czyli co się dzieje w moim ciele Beverly Hills Beverly Hills 90210 Bez przebaczenia Bliski Wschód Blondynka w Indiach Blondynka w Meksyku Bluszcz prowincjonalny Bogusia Boże Narodzenie. Kuchnia świąteczna Boże Narodzenie. Świąteczne dekoracje i smakołyki Cappuccino Chcę być jak agent Chleby bułki bułeczki Chory kotek Chuliganka Ciasta bez pieczenia od A do Z Ciekawość Ciotki Coolman i ja Cudaczek - Wyśmiewaczek Cudaki Opaki Cukierek dla dziadka Tadka Cukiernia w ogrodzie Czar miłości Czarodziejka Lili i świąteczna magia Czas w dom zaklęty Czerwone liście Córeczka tatusia Daleki rejs Dama Kameliowa Damą być. Jak ubrać się i zachować w różnych sytuacjach Dania z piekarnika od A do Z Dekoracje na każdą okazję Dekorowanie potraw Disney:Kubuś Puchatek Do ostatniego tchu Dobra kuchnia od A do Z Dogonić rozwiane marzenia Dom nad Rozlewiskiem Dom nad klifem Dom z papieru Dorysowanki. Rozwijaj wyobraźnię Dotknąć prawdy Dotyk zła Drugi Drzazga Dwa pstryki techniki Dwie miłości Dwoje na wirażu Dylemat doktora Andersona Dziadek na huśtawce Dzidziuś. Niewielka książeczka o wielkiej stracie Dziedzictwo Dzielny Fryderyk Dziennik Cwaniaczka. Zapiski Grega Heffleya Dziewczynka z balonikami Dziwni klienci Dżunia Edward i jego wielkie odkrycie Facet z grobu obok Filip i najazd intruzów Fryckowe lato Gagi Gangu Purpurowej Ręki Galeria uczuć Gnój Grzech aniołów Grób rodzinny Gwiazd naszych wina Głos bez echa Hakus pokus Hania Humorek. Najfajniejsza na świecie Humorkowa Księga Kolorowanek i innych zabaw Henryśka drugiej tak wspaniałej nie znajdziecie Herbata. Moc smaku i aromatu Hirameki Historia leśnych kochanków i inne opowiadania Historia pewnego statku. O rejsie Titanica Historia tajemniczego kucyka Hop siup Stokrotko I co teraz? Imię Twoje... Inspektor Kres i zaginiona Jajko z niespodzianką Jak Maciek Szpyrka z dziadkiem po Nikiszowcu wędrowali Jak krówka Stokrotka nauczyła się szanować przyrodę Jak pracuje Święty Mikołaj? Jak to ze lnem było Japońskie łamigłówki Jeż w grzybnym lesie Jeżynka nie chce się bawić Julka Julka Wróbel i przygoda ze świnką Język dwulatka Język niemowląt Kaprysy milionera Kasia i Grześ Kasia i Kubuś. Urodziny taty Kasia i Zosia Klub Przyjaciół Kobieta niespodzianka Kochaj i jedz Brazyliszku Kolorowanka Motyle Konik polny Kora Kołysanka dla Rosalie Kradzież nad Niagarą Kronika ślubnych wypadków Król złodziei Księga motyli Księżniczka Amelia i jej pies Księżniczka Julka i jej kucyk Księżniczka Lena i jej chomik Księżniczka Zosia i jej kot Księżniczka i wszy Kto się śmieje ostatni Kto wiatr sieje Kubuś Puchatek Kwiaty na poddaszu Kwitnący krzew tamaryszku Labirynt kłamstw Lasy w płomieniach Lato szczupaka Letni kiermasz Lew Czarownica i Stara Szafa Lewandowski. Wygrane marzenia Lidka Listy Lodowa pułapka Los utracony Madzia syrenka Magia świąt. Tradycyjne przepisy kulinarne i świąteczne ozdoby Magiczna cukiernia Magiczna gondola Maksio ma kłopoty Malowany ul Malownicze Marina Martynka i Gwiazdka Mała szansa Mały Książę Michał Jakiśtam Miecz króla Szkocji Miłość nad Rozlewiskiem Moje wypieki i desery Moralność pani Piontek Mordercza gra Motyle Muszka która nie umie latać Mój pies Bezdomny Na boisku Na krawędzi Na zakręcie Na łeb na szyję Narzeczone lorda Ravensdena Natalii 5 Nic nie trwa wiecznie Niechciana prawda Niezwykły przyjaciel Noc kosa Nowy początek O Bogince Jemiole O Janku co psom szył buty O psie który jeździł koleją Obudzić szczęście Ogon Kici Ogród cieni Ogród czasu. Artystyczna kolorowanka Oplątani Mazurami Opowieść niewiernej Opowieść wigilijna Osaczona Ostateczny cel Ostatnie ostrzeżenie. Globalne ocieplenie P.Rosiak (nie) daje się czarnej śmierci P.Rosiak i czadowe majtki P.Rosiak i kupa śmiechu P.Rosiak i zabójczy bąk P.Rosiak superbohaterem Pamiętne lato Pampilio Pan Jaromir na tropie klejnotów Pan Soczewka na dnie oceanu Parasol Pensjonat Marzeń Pewnej wrześniowej niedzieli Pierrota bolą kopytka Pierwsza na liście Pierwsze światła poranka Pierwszy raz Pierwszy wiosenny dzień Pies i kot w leśnym zakątku Pieśń o poranku Piątkowska Renata Pięćdziesiąt twarzy Greya Po prostu bądź Pocałunek śmierci Pocztówka z Toronto Pod ziemią w Villette Pokuta Polka Pollyanna Powroty nad Rozlewiskiem Powrót do Lwowa Prawdziwy cud Projekt matka Przygody Małego Wodnika Przyjaciółki na zawsze Puchatkowe zabawy Pudełko ze szpilkami Płatki na wietrze Płomienie śmierci Quilling. Cuda z papieru Radek Szkaradek. Bekanie! Ratowanie świata i inne sporty ekstremalne Rekin Śmieszek Rozmowy Rzepka Rękawiczka Sałatki od A do Z Sieroce pociągi Single Siostry Pancerne i pies Siostrzyczka Sklepik z Niespodzianką Skrawek nieba Smak kamienicy Smak nadziei Spotkanie nad jeziorem Sprawa tchórzliwego dezertera Sprawa trzech desperado Strachozagadki Szkolna wycieczka Szkolne czary Szkoła żon Sztuka uprawiania róż z kolcami Sztuka wyboru Szukając misia Szybko i zdrowo od A do Z Słodki świat Julii Ta druga Tajemnica Black Rabbit Hall Tajemnica Namokniętej Gąbki Tajemnica bzów Tajemnica drewnianej sowy Tajemnica gangu niebieskich Tajemnica kina Tajemnica mumii Tajemnica szafranu Tajemnica zwierząt Tajemnica śnieżnego potwora Tajemnice Luizy Bein Tak miało być Teodor rusza z pomocą Tilly Towarzyszka Panienka Trzy oblicza pożądania Ulica Rajskich Dziewic Ulotne chwile szczęścia Uśmiech niebios W blasku miłości W kajdankach namiętności W proch i pył W świecie wiatru i wierzb. Wyznania chińskiej kurtyzany Wakacyjna opowieść Wesołe wierszyki Widok z mojego okna Widok z mojego okna. Przepisy nie tylko na życie Wielka kolekcja bajek o przygodach Maszy i Niedźwiedzia Wielka księga. Hania Humorek Wiersze dla dzieci Wiśniowy Klub Książki Wróć Alfiku! Wszystkie chwyty dozwolone Wszystkie kłamstwa Wszystko inne poczeka Wymarzony czas Wymarzony dom Wymarzony koncert Wyprawa na biegun Wyspa dla dwojga Z tęsknoty za Judy Za króla Piasta Polska wyrasta Zabawki z fantazją. Pomysły na cały rok Zabawy plastyczne dla dzieci Zabawy z mamą. Książka dla rodziców i dzieci Zagadka dna morskiego Zagadka hien cmentarnych Zagadka salamandry Zagadka zegara maltańskiego Zagadki przeszłości Zagubiona w śniegu Zając zostaje! Zakład o miłość Zamek z piasku Zamieniec Zanim nadejdzie ciemność Zapach lawendy Zapiski (pod)różne Zasupłana historia Zima Sapcia i Pufcia Zimowa przygoda Znikające wrotki Znikający króliczek Zorkownia Zosia Ernest i ktoś jeszcze Zośka Bohaterka Zośka Wspaniała Zuzanna Zuźka D. Zołzik nie jest złodziejką Zwykły człowiek Łatwe zupy Śladem zbrodni Ślady krwi Ślub Ślubna przygoda Ślubny kontrakt Żegnaj szkoło - na zawsze Żona_22 Życie z drugiej ręki

Literatura (wg Katalogu Biblioteki Narodowej):

Źródło książki: