Jestem amatorką, a nie krytykiem literackim. Moje recenzje/opinie nie są profesjonalne. Piszę, bo to lubię, więc jeśli szukacie jakiejś obiektywnej, "mądrej" opinii to raczej zły adres. Od książek nie wymagam zbyt wiele, czytam głównie obyczajówki i "czytadła", czasem thrillery czy kryminały oraz sporo literatury dla dzieci. Czytanie sprawia mi przyjemność, więc zdecydowana większość recenzji jest tutaj pozytywna - książki wybieram po opisie z tyłu książki, więc wiem na co się "porywam" :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zielona Sowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zielona Sowa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 marca 2018

Holly Webb, Smyk, uprowadzony szczeniak

Autor: Holly Webb
Przekład: Jacek Drewnowski
Tytuł: Smyk, uprowadzony szczeniak
Seria: Zaopiekuj się mną
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Rok wydania: 2012
Ilość stron: 121
Wiek adresatów: 6 - 12

    Największym marzeniem Mileny był własny pies. Bardzo chciała móc opiekować się pupilem, bawić się z nim, spacerować, czuć, że jest się dla kogoś tą najważniejszą osobą. I wreszcie życzenie się spełniło. Dziewczynka nie posiadała się z radości. Od pierwszego dnia otoczyła Smyka, uroczego labradora, troską i opieką. Dbała o niego z największym zaangażowaniem i nie szczędziła mu czułości. Była najszczęśliwszym dzieckiem na ziemi. Niestety, któregoś dnia stało się coś strasznego! Smyk zniknął! Zrozpaczona Milena za wszelką cenę próbowała go odnaleźć. Wiedziona instynktem odważyła się na desperacki, niebezpieczny krok i narażając własne bezpieczeństwo postanowiła zweryfikować swoje podejrzenia. Jak skończyła się ta historia? Czy zachowanie Mileny było uzasadnione? Czy Smyk odzyskał wolność?

    Seria książek Holly Webb "Zaopiekuj się mną", w skład której wchodzi m.in. "Smyk, uprowadzony szczeniak" to zestaw pozycji dla dzieci w wieku młodszoszkolnym. Książki te uczą empatii, obowiązkowości, poczucia odpowiedzialności i troski, uświadamiają dzieciom na czym polega opieka nad zwierzakiem. W treść wplecione są praktyczne uwagi dotyczące opieki nad pupilem. Przedstawione historie poruszają, wywołują w czytelniku współodczuwanie i utożsamianie się z bohaterami serii. 

    To ciekawe pozycje trafiające w dziecięcy świat, korespondujące z ich zainteresowaniami i poruszające ich wrażliwość. Seria jest bardzo poczytna w mojej bibliotece szkolnej, dlatego myślę, że w każdym przypadku będzie to trafiony prezent i satysfakcjonująca lektura.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- 2 w 1 (fioletowy)
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu 1,3 cm (19,5 cm z 158 cm)
- 52 książki w 2018 (8)

niedziela, 22 maja 2016

Martine Murray, Henryśka drugiej tak wspaniałej nie znajdziecie

Autor: Martine Murray
Tytuł: Henryśka drugiej tak wspaniałej nie znajdziecie
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Rok wydania: 2009
Ilość stron: 92
Wiek adresatów: 5 - 8 lat


     Myślicie, że Ania Shirley miała dużą wyobraźnię? Przy Henryście, małej bohaterce prezentowanej tu książeczki wyobraźnia starszej koleżanki to nic. 


    Henryśka żyje w zupełnie innej rzeczywistości niż cała reszta świata. Jej codzienność nie jest szara i monotonna. Dziewczynka jest wielką poszukiwaczką przygód i odkrywcą. Odkrywanie nieznanych lądów najlepiej wychodzi jej w czasie kąpieli, ale nie tylko. Z Henryśką nie sposób się nudzić. Każdy dzień w jej towarzystwie jest kolorowy, wyjątkowy i niesamowity.

    Zapowiada się ciekawie, prawda? I rzeczywiście, wszystko co dotyczy Henryśki jest nieprzewidywalne i fascynujące, ale... mnie to nie do końca przekonuje. Może gdyby opowieści o Henryśce były bardziej składne i tworzyły jakąś całość, a dla mnie to trochę takie sypanie pomysłów z rękawa... Książeczka na pewno jest zabawna, może rozśmieszyć i poprawić humor, ale mnie brakuje w niej czegoś głębszego. Jakiegoś większego sensu. Nie mówię, że każda książka musi czegoś uczyć, mieć jakiś morał czy traktować o wartościach. Niech to jednak jest coś spójnego, co ma swój początek i koniec, historia o czymś konkretnym. 

    Może jestem zbyt surowa i nie widzę uroku tej oryginalnej postaci. No niestety. Nie czuję tej treści. Sądząc po reakcji dzieci czytających tę pozycję w szkolnej bibliotece książka może się podobać.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Gra w kolory (różowy)
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 0,8 cm (36 cm z 158)
- 52 książki w 2016 (28)

piątek, 22 kwietnia 2016

Barbara Catchpole, P.Rosiak superbohaterem

Autor: Barbara Catchpole
Tytuł: P.Rosiak superbohaterem
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2015

Ilość stron: 51
Wiek adresatów: 6 - 12 lat
Informacje dodatkowe: bardzo duża czcionka i mnóstwo rysunków (mega śmiesznych)

    To już piąta część z serii o P.Rosiaku, którą miałam okazję poznać. Jest ona nie tylko zwyczajowo zabawna, ale i... wzruszająca!

       Niezdarny, gapowaty i tchórzliwy nastolatek często ma pecha. W życiu przytrafiają mu się różne dziwne sytuacje, nie szczególnie jest się czym chwalić. P.Rosiak bardzo się stara, ale ciągle coś mu nie wychodzi. Tym razem jest inaczej. W bardzo trudnej sytuacji P.Rosiak staje na wysokości zadania i ratuje [życie!] swojego najlepszego przyjaciela Leona. W ten sposób staje się superbohaterem. Koniecznie musicie przekonać co takiego się stało i jak z sytuacji wybrnął P.Rosiak.

   To chyba najlepsza część z dotychczas przeze mnie poznanych. Myślę, że wiele chłopców może utożsamiać się z bohaterem serii, a dzięki opisanej tu przygodzie mogą uwierzyć w to, że ich życie może się odmienić, że mogą wszystkich zaskoczyć i "zabłysnąć". To bardzo budujące i pokrzepiające.

    Książka będzie ciekawą lekturą dla młodych czytelników, zarówno chłopców, jak i dziewczynek. Ma dużą czcionkę, niewiele tekstu i zabawne ilustracje. To świetna lektura dla dzieci, które nie są jeszcze miłośnikami czytania, a ich rodzice chcieliby w nich zaszczepić tę pasję. Serdecznie polecam!


Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Gra w kolory (zielony)
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 0,5 cm (29,1 cm z 158)
- 52 książki w 2016 (22)

wtorek, 29 grudnia 2015

Barbara Catchpole, P.Rosiak (nie) daje się czarnej śmierci

Autor: Barbara Catchpole
Tytuł: P.Rosiak (nie) daje się czarnej śmierci
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013
Ilość stron: 51
Wiek adresatów: 6 - 12 lat
Informacje dodatkowe: bardzo duża czcionka i mnóstwo rysunków (mega śmiesznych)

     O tym, że P.Rosiaka bardzo lubię chyba już wiecie. Uwielbiam go za dystans do siebie, jego "ciapowatość" i podejście do życia. Ponadto ma sympatyczną rodzinkę, która trzyma się razem (choć nie zawsze widać to na pierwszy rzut oka).


    Kolejny tomik o rozbrajającym chłopcu dotyczy... dżumy! W szkole P.Rosiaka termin szczepień dzieci zbiega się z lekcją historii dotyczącej czarnej śmierci, którą przynosiła ta "wygasła" choroba... tyle, że P.Rosiak nie dosłyszał do końca i ogarnął go wielki strach przed zarażeniem. Nasz bohater często ma swoje teorie w różnych kwestiach. Szybciej działa niż myśli i z tego powodu wpakował się w kolejne tarapaty.

    P.Rosiak jak zwykle zaskakuje swoimi nieprzewidywalnymi reakcjami i podejściem do toczących się zdarzeń. W tej części jednak raziło mnie trochę relacji koleżeńskich na terenie szkoły. No... niby są realne, bo dzisiejsza młodzież ma różne zachowania, często się przezywa i negatywnie ocenia, ale... nie podobało mi się to. Być może przesadzam i skupiam się na tym co najmniej istotne, ale jednak mam z tym problem. Przez to uważam, że to najsłabsza pozycja w serii. Mimo to z niemałą przyjemnością sięgnę po pozostałe tomy.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Odnajdź w sobie dziecko (chłopiec w wieku szkolnym)
- Gra w kolory (czerwony)
- 52 książki w 2015

piątek, 17 kwietnia 2015

Barbara Catchpole, P.Rosiak i zabójczy bąk

Autor: Barbara Catchpole
Tytuł: P.Rosiak i zabójczy bąk
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013
Ilość stron: 51
Wiek adresatów: 6 - 12 lat
Informacje dodatkowe: bardzo duża czcionka i mnóstwo rysunków (mega śmiesznych)

   Jeśli szukacie dla swoich dzieci tylko mądrych i pouczających książek to nie wybierajcie książeczek z serii P.Rosiak. Jeśli jednak chcecie dostarczyć dziecku rozrywki, wywołać uśmiech na jego twarzy i sprawić, by pokochało książki bezgraniczną miłością to Wasz wybór będzie jak najbardziej trafny :)


    P.Rosiak niespodziewanie się zakochał! Miłością ogromną i co ważniejsze odwzajemnioną. Uczucie kwitło, zakochana para prawie się nie rozstawała, aż do tego feralnego dnia. Anka miała wygłosić przemowę powitalną na cześć burmistrza podczas apelu w szkole. Na  swojego pomocnika wybrała P.Rosika, który miał pewien problem z publicznymi wystąpieniami. Niestety jego organizm źle sobie radził ze stresem, o czym mogli się przekonać wszyscy goście zebrani w auli. To traumatyczne wydarzenie podczas przemowy było niestety początkiem końca jego związku....

   Kolejna zabawna historia z udziałem P.Rosiaka rozbawi nie tylko małych czytelników. Gwarantuję, że dorośli także uśmiechną się podczas lektury nie raz. Książka jest króciutka, ma duże litery i zabawne ilustracje - to wszystko sprawi, że sięgną po nią nawet dzieci, które do tej pory nie przepadały zbytnio za czytaniem. Ja dzięki tej serii przekonałam do czytania kilka osób, w tym tegorocznego szóstoklasistę, który wcześniej nie chciał czytać nawet lektur. Tę pozycję podsunęłam mu niejako podstępem podczas zajęć bibliotecznych we wrześniu i... chłopak przepadł! W tym roku szkolnym przeczytał już 53 książki! Uważam to za ogromny sukces i nawet jeśli ktoś chciałby zarzucić serii, że jej słownictwo nie do końca jest poprawne dla młodego czytelnika, to będę jej bronić rękami i nogami. Jeśli książka ma tak ogromną moc i potrafi sprawić, że dziecko pokocha książki, to uważam, że jest nawet wartościowsza niż ta, która ma za zadanie dać dziecku pozytywny przykład i nauczyć odpowiedniego zachowania. Polecam gorąco!

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Odnajdź w sobie dziecko (chłopiec w wieku szkolnym)
- Gra w kolory (zielony)
- Zielono mi
- 52 książki w 2015

sobota, 20 grudnia 2014

Bajki od św. Mikołaja


Wybór tekstów: Edyta Wygonik
Grafik: Piotr Iwaszko
Tytuł: Bajki od św. Mikołaja
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Miejsce i rok wydania: Kraków 2003
Ilość stron: 32
Wieka adresatów: 2 - 6 lat

    Prezentowana dziś przeze mnie pozycja choć pozornie wygląda okazale, jest bardzo króciutka. Twarda oprawa i format A4 sprawia wrażenie jakby książka była większa i treściwsza, a mamy w niej zaledwie 7 niewielkich utworów - 5 wierszy i 2 opowiadania. Miałam nadzieję na więcej, ale trudno. Mimo tak skąpego wnętrza, książka potrafi wprowadzić młodego czytelnika w świąteczny, magiczny nastrój. Najbardziej podoba mi się tekst Edyty Wygonik "List do Świętego Mikołaja". Dzieci piszą list do Mikołaja, sugerując Mu, że mógłby je odwiedzać częściej niż raz w roku i przedstawiają mu atrakcyjne formy spędzania wspólnego czasu. Pozostałe utwory bardziej lub mniej pamiętam i podejrzewam, że to właśnie dlatego zwróciłam większą uwagę na ten pierwszy tekst, bo jest dla mnie zupełną nowością. Myślę, że spokojnie mógłby być wykorzystywany przez nauczycieli i uczniów podczas szkolnych apeli czy przedstawień. Opowiadanie "Pomocnik Świętego Mikołaja" świetnie sprawdzi się jako czytanka do poduszki, zwłaszcza w przeddzień Mikołajek czy Wigilii, bo doskonale "podgrzewa" atmosferę oczekiwań na prezenty :) Nie podoba mi się niestety drugie opowiadanie "Kto szedł do Babulki Zimy po nowe odzienie". Babulka Zima drze właśnie pierze, gdy przychodzą do niej zmarznięte ptaki po puch!, następni goście-zwierzęta proszą o nowe futra. Jeśli miał to być sposób na pokazanie, że zwierzęta zmieniają się na zimę, zmienia im się opierzenie i futra (czy to ze względu na barwę czy gęstość i długość) to dla mnie dość dziwny pomysł. A co jeśli dziecko zapyta czym jest "darcie pierza" albo "z czego zrobione jest to futerko dla niedźwiadka"? Tym bardziej, że tekst podparty jest ilustracjami, a na jednej z nich niedźwiedź ubiera nowe futro z kożuszkiem... no nie wiem. Nie jestem przekonana. Poza tym jednym przypadkiem wszystko inne jest w porządku. Nawet jeśli dziecko zna, któreś treści to przedświąteczny czas sprzyja ich przypomnieniu, odświeżeniu. Także pozostałe ilustracje mi się bardzo podobają są kolorowe i radosne. Zawarte na nich szczegóły sprzyjają inicjowaniu rozmów zarówno przez rodzica, jak i dziecko.
      Ja po tę książkę sięgnęłabym tylko przed świętami, ale w szkolnej bibliotece jest ona wypożyczana bardzo często przez cały rok szkolny i to także wielokrotnie przez te same osoby, więc dzieci na pewno doceniają jej urok i magiczny nastrój świąteczno-zimowy.

    Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
Odnajdź w sobie dziecko (dzieci w wieku szkolnym)
Klucznik (literatura europejska; (wy)pożyczona (sierpień), ąćęłńóśźż (wrzesień))

środa, 17 września 2014

Barbara Catchpole, P.Rosiak i kupa śmiechu

Autor: Barbara Catchpole
Tytuł: P.Rosiak i kupa śmiechu
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013
Ilość stron: 51
Wiek adresatów: 6 - 12 lat
Informacje dodatkowe: bardzo duża czcionka i mnóstwo rysunków (mega śmiesznych)

Zdjęcie pochodzi z tej strony.


    W weekend pojechałam z Dawidem na ryby. On łowił, a ja, opatulona w koc, leżąc na kocyku czytałam różne książeczki dla dzieci :) Jedną z nich była jedna z pozycji w sympatycznej serii "P.Rosiak".
    "P.Rosiak i kupa śmiechu" jest przede wszystkim o... kupie!, ale nie śmiechu, tylko takiej zwyczajnej, śmierdzącej :) Przestraszyliście się? Zemdliło Was? Bez obaw, możecie spokojnie odetchnąć. Chodzi bowiem o kupę - zabawkę, którą P.Rosiak dostał kiedyś od taty. Chłopiec zamierzał zrobić kawał nauczycielowi i podrzuć mu ją na krześle, ale ten plan, nie do końca udało się zrealizować. Można powiedzieć, że kupa uległa ...wypadkowi. P.Rosiak wraz ze swoim przyjacielem Leonem postanowił ją uratować, przez co chłopcy wpadli w niezłe tarapaty :)
     Ta niewielka książeczka potrafi poprawić humor czytelnikowi na cały dzień. P.Rosiak jest uroczy i zabawny. Jego zamiary zwykle nie pokrywają się z osiągnięciem wyznaczonego zadania, co wywołuje... kupę śmiechu :) Książka nie ma na celu przynieść korzyści dydaktycznych czy wychowawczych, jej lektura jest dla czytelnika czystą przyjemnością. Dla ucznia może być doskonałą odskocznią od szkoły i lekcji. Treść nie wymaga głębokiego skupienia i analizy, za to daje relaks i uprzyjemnia dzieciom wolny czas. To doskonała pozycja "na zachętę" dla dzieci stroniących od czytania. Zniechęconemu uczniowi pokaże, że książki nie muszą być nudne (niestety dzieci, które mają styczność tylko z lekturami, często tak myślą i bardzo trudno wyprowadzić ich z błędu) i można się przy nich naprawdę dobrze bawić. Gorąco polecam czytelnikom w różnym wieku, jednak w szczególności uczniom szkoły podstawowej. Dodam, że to świetny pomysł na prezent zarówno dla chłopców, jak i dziewczynek.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
Odnajdź w sobie dziecko (dzieci w wieku szkolnym)
Klucznik (książka wydana w serii)
Pod hasłem (przeżyjmy to jeszcze raz)
Gra w kolory (brązowy)

ZOBACZ TAKŻE:

wtorek, 28 stycznia 2014

Holly Webb, Zagubiona w śniegu

Autor: Holly Webb
Tytuł: Zagubiona w śniegu
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Miejsce i rok wydania: Kraków 2012
Ilość stron: 123
Wiek adresatów: od 7 do 12 lat

Zdjęcie pochodzi z tej strony.

    Nigdy nie byłam miłośniczką kotów... Nawet gdy byłam mała i pragnęłam mieć zwierzątko to myślałam o chomiku czy żółwiu (czasem patyczakach), ale o kotku czy psie - nie. Większość ludzi jednak za nimi przepada, a małe dziewczynki nawet piszczą na sam ich widok z zachwytu.
       Holly Webb autorka kilku serii wydawniczych dla dzieci swoje książki poświęca głównie kotom i psom. A pisze w taki sposób, że można się w tych zwierzątkach zakochać! Jakiś czas temu miałam okazję przeczytać książkę o piesku ("Wróć, Alfiku!"), który poczuł się odrzucony gdy w domu, w którym mieszkał pojawił się noworodek. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Tym razem sięgnęłam po książkę o kotku.
        Pusia była niezwykle uroczym kotkiem. Jako najmniejsza z miotu początkowo nie rokowała zbyt dobrze, jednak udało jej się przeżyć. Na farmie, w której się urodziła właściciele nie mieli pieniędzy na utrzymanie gromadki nowych kociaków, więc rodzina postanowiła oddać kotki w dobre ręce. Rodzeństwo Pusi szybko znalazło dom, ale ona została. Poznała wprawdzie małą dziewczynkę Elę, która byłaby dobrą panią, ale jej rodzice niestety nie zgodzili się na przyjęcie zwierzątka do domu. Niedługo po tym spotkaniu na farmie pojawiła się matka z niesfornym synem, któremu chciała podarować kotka, by ten nauczył się samodzielności. Chłopcu jednak ten pomysł wcale się nie podobał. Pusia od razu to wyczuła i wystraszona uciekła. Biedna kotka nawet nie myślała o tym, że może trafić z deszczu pod rynnę. Okazuje się, że życie za murami farmy nie jest wcale łatwe i trudno przetrwać. W nieznanym miejscu Pusia skazana jest sama na siebie, szybko zaczyna doskwierać jej głód i chłód. Czy w tym okropnym świecie Pusia da sobie radę? Czy uda jej się odnaleźć prawdziwy dom? A może wróci z podkulonym ogonem na farmę?
         Książka o Alfiku opowiadała głównie o odpowiedzialności, którą się bierze za przygarnięte zwierzątko, ale ujawniała także uczucia małego pieska. W tej pozycji autorka skupiła się głównie na tym co czuje i przeżywa Pusia. Dzięki książce dowiadujemy się co może przeżywać zagubione czy porzucone zwierzątko w obcym sobie miejscu. Jak trudno jest mu przetrwać bez pożywienia i schronienia. Przedstawiona jest także znieczulica niektórych ludzi na losy zabiedzonych zwierząt. Bardzo to smutne :( Bardzo ważne jest też tu spojrzenie na potrzeby Eli - z tego względu książkę powinni przeczytać rodzice, którzy dzięki tej lekturze może spróbują zrozumieć swoje dziecko. Potrzeby dzieci nie zawsze są jakimś "widzimisię" czy zachcianką, mogą to być również przemyślane i odpowiedzialne decyzje. Rodzice powinni znać swoje dzieci i umieć z nimi rozmawiać. 
              Dodatkowym plusem jest to, że książka ma duże litery, co ułatwi młodszym dzieciom samodzielne czytanie książki. Niedawno serię odkryła moja 8 letnia siostrzenica, która nigdy nie przepadała za książkami i nagle okazało się, że w liście do Mikołaja znalazło się aż 6 tytułów tej serii :) Czyli drodzy rodzice, jeśli Wasze pociechy też nie przepadają za książkami to koniecznie podsuńcie im któryś z tytułów tej serii :) Cudne ilustracje kotków i piesków na okładkach tych książek na pewno sprawią, że zajrzą do środka i zatopią się lekturze :) Czarno - białe rysunki w środku wcale nie są gorszej jakości, są bardzo "ciepłe" i wymowne.
           Świetna, wzruszająca i poruszająca książka. Wywołuje w czytelniku poczucie empatii i dobroczynności. Wspaniała lektura dla dzieci. Takie książki z pewnością pomagają rodzicom wychować dzieci na dobrych i wartościowych ludzi. Polecam gorąco.

Książka przeczytana w ramach wyzwań:
Pod Hasłem - BRAK (zagubiona, czyli nie ma Pusi na farmie)
Trójka e-pik - książka pożyczona, którą wypada oddać 
(pożyczona we wrześniu 2013)

P.S. Ta normalna czcionka jest dla mnie za mała, rozmiar większa jest za duża. Co robić? Próbowałam wszystkich opcji dostępnych przez blogera :(

czwartek, 28 listopada 2013

Agata Półtorak, Mała wiedźma Jagodzia i jej nowa przyjaciółka

Autor: Agata Półtorak
Tytuł: Mała wiedźma Jagodzia i jej nowa przyjaciółka
Seria: Przygody wiedźmy Jagodzi
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Miejsce i rok wydania: Kraków 2007
Ilość stron: 24
Wiek odbiorców: od 4-5 do 9 lat

Zdjęcie pochodzi z tej strony.

     Nie znam innych przygód Jagodzi, to moja pierwsza książeczka z serii. Dziewczynka jest uczennicą w Szkole Czarów. Jej opiekunka Baba również jest wiedźmą i zna już chyba wszystkie zaklęcia. Zimą, w ich domu niespodziewanie pojawia się gość, którego Jagodzia nie zna. Dziewczynka zazdrosna jest o Lomiłkę, gdyż ta, nie dość, że czuje się w tym domu jak u siebie to jeszcze potrafi świetnie czarować. Jagodzia nie jest miła dla przyjezdnej, do momentu, w którym poznaje przeszłość i zmienia nastawienie do Lomiłki.
     Książeczka nie szczególnie mi się podobała. Nie wiem dokładnie czego autorka chciała nauczyć małych czytelników, choć nie wątpię, że taki cel miała. Wnioski płynące z książeczki nie są jednoznaczne. Jest tam wprawdzie napisane, że Jagodzia nie powinna nikogo oceniać po wyglądzie, ale... ona oceniała gościa źle za jego umiejętności i z zazdrości. Poza tym dziewczynka zmieniła zdanie w momencie gdy coś się wydarzyło i dowiedziała się o pewnej sytuacji z przeszłości, a gdyby tego nie było??? Treść jest dla mnie nie do końca jasna. Za to książeczka ma piękne, ciepłe ilustracje, które wykonała autorka.

Książeczkę przeczytałam w ramach wyzwań:

niedziela, 8 września 2013

Holly Webb, Wróć, Alfiku!

Autor: Holly Webb
Ilustrator: Sophy Williams
Tytuł: Wróć, Alfiku!*
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Miejsce i rok wydania: Kraków 2010
Ilość stron: 131
Wiek adresatów: od 7 do 12 lat (choć tak naprawdę mogą ją czytać wszyscy :p)

Zdjęcie książki pochodzi z tej strony.

      W rodzinie Ewy już niedługo mają nadejść ważne zmiany, do których szykuje się cała rodzina. Mama dziewczynki jest w ciąży i wkrótce na świecie ma się pojawić braciszek. Wiedziona poczuciem winy, wynikającym z faktu, że niedługo będzie miała mniej czasu dla córki, mama godzi się spełnić jej wielkie marzenie. Dziewczynka od dawna marzy o piesku i teraz nadszedł moment, by to marzenie się spełniło. W domu pojawił się śliczny, mały, biały piesek rasy Westie, któremu nadano imię Alfik. Piesek wniósł w życie całej rodziny wiele radości i śmiechu. Był uroczy i zupełnie nieszkodliwy. Szybko zdobył serce nie tylko Ewci, ale także mamy i taty. Niestety ta sielanka nie trwała długo. Gdy na świecie pojawił się Staś okazało się, że rodzina ma mało czasu dla pieska i coraz częściej zaniedbuje jego nawet podstawowe potrzeby.
           Jak się skończyła historia? Czy rodzina się opamiętała i zajęła odpowiednio pieskiem? Może uznali, że to dla nich za wiele? Gdzie w tym wszystkim znajduje się Alfik? I czy naprawdę musiało dojść do tak dramatycznych wydarzeń? Czy pewnych spraw nie można było rozwiązać wcześniej?
       Rodzice swoim dzieciom często tłumaczą, że posiadanie psa lub innego zwierzątka to ogromna odpowiedzialność. Zwierzę to nie zabawka i należy się nim odpowiednio opiekować. Tylko co jeśli nawet taka świadoma rodzina nie staje na wysokości zadania i nie potrafi pogodzić wszystkich obowiązków domowych z opieką nad pupilem? Książeczka Holly Webb pokazuje nam dwa rozwiązania. Jedno polega na wielu kompromisach. Drugie jest gorsze, ale czasem po prostu trzeba podjąć trudną decyzję i wybrać z dwojga złego. Autorka oprócz przedstawienia tej trudnej sytuacji i jej rozwiązań skupia się także na emocjach rodziny i pieska. Takie trudne sytuacje dla nikogo nie są łatwe i czasem targają nami sprzeczne emocje. Nie wiemy co robić i myśleć. Ważne by potrafić w porę podjąć właściwą decyzję (choć lepiej wcześniej trzy razy zastanowić się zanim przyjmiemy pupila pod swój dach).
            Ta krótka pozycja przeznaczona głównie dla uczniów szkoły podstawowej jest niezwykła. Bardzo wzruszająca i obrazowa. Mnie samej kilka razy popłynęła łza podczas czytania. Jestem przekonana, że inne książki autorki mają równie bogate wnętrze i głębokie przesłanie. I bardzo chętnie to sprawdzę, by przekonać się czy mam rację :)

* książka przeczytana w sierpniu

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
Z literą w tle W (sierpień)

niedziela, 25 sierpnia 2013

Agnieszka Skórzewska, Przyjaciółki na zawsze

Autor: Agnieszka Skórzewska
Ilustrator: Agnieszka Skulska
Tytuł: Przyjaciółki na zawsze
Seria: Klub Księżycowej Bransoletki
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013
Ilość stron: 128
Wiek adresatów: 7 - 11 lat

Zdjęcie pochodzi z tej strony.


    Tę świetną książkę dla dziewczynek przeczytałam chyba ze 3 miesiące temu, ale całkowicie zapomniałam o recenzji - wiecie, że miałam wtedy w głowie kołowrotek :p 
      "Przyjaciółki od serca" to pierwszy tom bardzo ciekawej serii "Klub Księżycowej Bransoletki". Seria dotyczy trzech dziewczynek Mai, Małgosi i Kamili, które mieszkają w jednym bloku, na jednym z polskich! osiedli. I to jest jeden z czynników, który wpłynął na tak pozytywny odbiór tej książeczki. Nareszcie pozycja dla dziewczynek w młodszym wieku szkolnym (ok. 8-10 lat), dla których napisano książkę "prawdziwą", osadzoną w polskich realiach i traktującą o zwyczajnych radościach czy problemach dotyczących paczki dziewczynek. Wszystko jest takie realistyczne - krzyczący sąsiad czy sąsiadka, osiedlowe podwórko i przechadzający się po nim kot, zabawy dziewczynek, lekcje tańca. Jestem przekonana, że nie jedna dziewczynka odnajdzie w tym obrazie siebie - i chyba o to chodzi, nie?
   Maja wraz z rodzicami i starszą siostrą przeprowadza się do nowego mieszkania. Już podczas przeprowadzki poznaje dwie dziewczynki - Marysię i Kamilę. Choć Maja nie chodzi do tej samej szkoły co nowe koleżanki to dziewczynki szybko się zaprzyjaźniają. Łączy ich bowiem zamiłowanie do tańca. Dziewczynki uczestniczą w zorganizowanych zajęciach tanecznych w Domu Kultury, ale pragną stworzyć także własną grupę taneczną. Przyjaźń dziewczynek kwitnie. Szybko stają się sobie bliskie. Dla lepszego kontaktu wymyślają nawet specjalny język gestów. Realizują także jeszcze jeden ciekawy pomysł by Maja zawsze mogła wiedzieć co słychać u pozostałych dziewczynek i odwrotnie.
      Dziewczynki na znak wierności i przyjaźni noszą podobne bransoletki z wisiorkiem w kształcie księżyca - stąd nazwa grupy. Także młoda czytelniczka może stać się jedną z nich, gdyż do książki dołączona jest taka sama bransoletka jaką noszą dziewczynki. To stanowi jeszcze większą atrakcję :) Bardzo podoba mi się fabuła książki. Jest napisana przystępnym językiem, adekwatnym do słownictwa grzecznych, "ułożonych" czytelniczek w wieku naszych małych bohaterek. Sytuacje przedstawione są bardzo realne i prawdopodobne. Jestem przekonana, że dziewczynki i ich sprawy przypadną czytelniczkom do gustu i tak jak ja będą czekały na dalsze części serii.

Za możliwość przeczytania książki, 
a tym samym poznania tej wspaniałej serii
serdecznie dziękuję Agnieszce i Wydawnictwu Zielona Sowa


Książkę przeczytałam w ramach swojego wyzwania 


niedziela, 12 maja 2013

Barbara Catchpole, P.Rosiak i czadowe majtki

Autor: Barbara Catchpole
Tytuł: P.Rosiak i czadowe majtki
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013
Ilość stron: 51
Wiek adresatów: 6 - 12 lat
Informacje dodatkowe: bardzo duża czcionka i mnóstwo rysunków (mega śmiesznych)

Zdjęcie pochodzi z tej strony.


      Piotr Rosiak - w skrócie Prosiak (P.Rosiak) to chłopak, który mógłby być jednym z chłopców w polskiej podstawówce. Wyróżnia się nieco wśród rówieśników, bo ma odstające uszy, jaskraworude włosy i jest bardzo szczupły. Jest lubiany, ale jak każdy ma czasem gorsze dni, zabawne sytuacje czy "wpadki".
      Tym razem ma "mały" kłopot. Otóż gdy rano szykuje się do szkoły okazuje się, że nie ma czystych majtek. Zamierzał ratować sytuację pożyczając majtki od matki, ale te były dla niego niczym... namiot! Zmienił więc zdanie ratując się jaskraworóżowymi majtkami siostry. Na bieliźnie widniał napis wyszyty srebrnymi nićmi "Daję czadu". Przyznacie chyba sami, że to dość żenujące jak dla chłopca. Prosiak myślał, że dzień szybko minie i nawet się nie obejrzy, gdy z powrotem będzie w domu.Niestety nie wszystko ułożyło się po jego myśli. Chłopak zapomniał, że dziś w planie lekcji jest wychowanie fizyczne, a to znaczy, że stanie się pośmiewiskiem całej klasy! Czy Prosiak sobie poradzi w tej sytuacji? Czy uda mu się z tego wybrnąć? O tym musicie przekonać się sami.
       Ta niewielka książeczka jest niesamowicie zabawna! Sama świetnie się przy niej bawiłam :) Jest wprost idealna dla dzieci w młodszym wieku szkolnym. Dużą czcionka, potoczny język i proste, czarno - białe ilustracje przykuwają wzrok. Dzieci nie męczą się przy czytaniu. To wszystko sprawia, że sięgną po nią nawet te dzieci, które w ogóle nie przepadają za książkami. Kto wie, może będzie to dla nich bodziec do zmiany nastawienia do czytania. Proste dialogi i zabawne treści rozbawią zarówno młodszych uczniów, jak i tych starszych. Jestem przekonana, że także każdy rodzic czytający książkę z dzieckiem sprawi sobie tą lekturą przyjemność.
       "P. Rosiak i czadowe majtki"  to nie jedyna opowieść o przygodach Prosiaka. Na szczęście jest ich więcej :) Sama pod wrażeniem książeczki zakupiłam kilka dodatkowych tytułów do szkolnej biblioteczki. Jestem przekonana, że nie zagrzeją one miejsca na bibliotecznych półkach, tylko będą się rozchodziły, jak świeże bułeczki. Gorąco polecam!


Za możliwość przeczytania książki, 
a tym samym poznania tej wspaniałej serii
serdecznie dziękuję Agnieszce i Wydawnictwu Zielona Sowa



Książkę przeczytałam w ramach swojego wyzwania 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tytuły

1001 potwornych rzeczy do odnalezienia 5 sekund do io A jeśli ciernie... A między nami ocean... Adela Afryka Agnieszka opowiada bajkę Alicja Anielka Anioły powodzi Antek Apolejka i jej osiołek Apollo 11. O pierwszej podróży na Księżyc Aprilek Arcydzieła do kolorowania Atlas anatomiczny Australijczyk w Italii Awaria małżeńska Bajki od św. Mikołaja Baranek Bronek Basia i alergia Basia i podróż Basia i urodziny w muzeum Beki smarki pierdy czyli co się dzieje w moim ciele Beverly Hills Beverly Hills 90210 Bez przebaczenia Bliski Wschód Blondynka w Indiach Blondynka w Meksyku Bluszcz prowincjonalny Bogusia Boże Narodzenie. Kuchnia świąteczna Boże Narodzenie. Świąteczne dekoracje i smakołyki Cappuccino Chcę być jak agent Chleby bułki bułeczki Chory kotek Chuliganka Ciasta bez pieczenia od A do Z Ciekawość Ciotki Coolman i ja Cudaczek - Wyśmiewaczek Cudaki Opaki Cukierek dla dziadka Tadka Cukiernia w ogrodzie Czar miłości Czarodziejka Lili i świąteczna magia Czas w dom zaklęty Czerwone liście Córeczka tatusia Daleki rejs Dama Kameliowa Damą być. Jak ubrać się i zachować w różnych sytuacjach Dania z piekarnika od A do Z Dekoracje na każdą okazję Dekorowanie potraw Disney:Kubuś Puchatek Do ostatniego tchu Dobra kuchnia od A do Z Dogonić rozwiane marzenia Dom nad Rozlewiskiem Dom nad klifem Dom z papieru Dorysowanki. Rozwijaj wyobraźnię Dotknąć prawdy Dotyk zła Drugi Drzazga Dwa pstryki techniki Dwie miłości Dwoje na wirażu Dylemat doktora Andersona Dziadek na huśtawce Dzidziuś. Niewielka książeczka o wielkiej stracie Dziedzictwo Dzielny Fryderyk Dziennik Cwaniaczka. Zapiski Grega Heffleya Dziewczynka z balonikami Dziwni klienci Dżunia Edward i jego wielkie odkrycie Facet z grobu obok Filip i najazd intruzów Fryckowe lato Gagi Gangu Purpurowej Ręki Galeria uczuć Gnój Grzech aniołów Grób rodzinny Gwiazd naszych wina Głos bez echa Hakus pokus Hania Humorek. Najfajniejsza na świecie Humorkowa Księga Kolorowanek i innych zabaw Henryśka drugiej tak wspaniałej nie znajdziecie Herbata. Moc smaku i aromatu Hirameki Historia leśnych kochanków i inne opowiadania Historia pewnego statku. O rejsie Titanica Historia tajemniczego kucyka Hop siup Stokrotko I co teraz? Imię Twoje... Inspektor Kres i zaginiona Jajko z niespodzianką Jak Maciek Szpyrka z dziadkiem po Nikiszowcu wędrowali Jak krówka Stokrotka nauczyła się szanować przyrodę Jak pracuje Święty Mikołaj? Jak to ze lnem było Japońskie łamigłówki Jeż w grzybnym lesie Jeżynka nie chce się bawić Julka Julka Wróbel i przygoda ze świnką Język dwulatka Język niemowląt Kaprysy milionera Kasia i Grześ Kasia i Kubuś. Urodziny taty Kasia i Zosia Klub Przyjaciół Kobieta niespodzianka Kochaj i jedz Brazyliszku Kolorowanka Motyle Konik polny Kora Kołysanka dla Rosalie Kradzież nad Niagarą Kronika ślubnych wypadków Król złodziei Księga motyli Księżniczka Amelia i jej pies Księżniczka Julka i jej kucyk Księżniczka Lena i jej chomik Księżniczka Zosia i jej kot Księżniczka i wszy Kto się śmieje ostatni Kto wiatr sieje Kubuś Puchatek Kwiaty na poddaszu Kwitnący krzew tamaryszku Labirynt kłamstw Lasy w płomieniach Lato szczupaka Letni kiermasz Lew Czarownica i Stara Szafa Lewandowski. Wygrane marzenia Lidka Listy Lodowa pułapka Los utracony Madzia syrenka Magia świąt. Tradycyjne przepisy kulinarne i świąteczne ozdoby Magiczna cukiernia Magiczna gondola Maksio ma kłopoty Malowany ul Malownicze Marina Martynka i Gwiazdka Mała szansa Mały Książę Michał Jakiśtam Miecz króla Szkocji Miłość nad Rozlewiskiem Moje wypieki i desery Moralność pani Piontek Mordercza gra Motyle Muszka która nie umie latać Mój pies Bezdomny Na boisku Na krawędzi Na zakręcie Na łeb na szyję Narzeczone lorda Ravensdena Natalii 5 Nic nie trwa wiecznie Niechciana prawda Niezwykły przyjaciel Noc kosa Nowy początek O Bogince Jemiole O Janku co psom szył buty O psie który jeździł koleją Obudzić szczęście Ogon Kici Ogród cieni Ogród czasu. Artystyczna kolorowanka Oplątani Mazurami Opowieść niewiernej Opowieść wigilijna Osaczona Ostateczny cel Ostatnie ostrzeżenie. Globalne ocieplenie P.Rosiak (nie) daje się czarnej śmierci P.Rosiak i czadowe majtki P.Rosiak i kupa śmiechu P.Rosiak i zabójczy bąk P.Rosiak superbohaterem Pamiętne lato Pampilio Pan Jaromir na tropie klejnotów Pan Soczewka na dnie oceanu Parasol Pensjonat Marzeń Pewnej wrześniowej niedzieli Pierrota bolą kopytka Pierwsza na liście Pierwsze światła poranka Pierwszy raz Pierwszy wiosenny dzień Pies i kot w leśnym zakątku Pieśń o poranku Piątkowska Renata Pięćdziesiąt twarzy Greya Po prostu bądź Pocałunek śmierci Pocztówka z Toronto Pod ziemią w Villette Pokuta Polka Pollyanna Powroty nad Rozlewiskiem Powrót do Lwowa Prawdziwy cud Projekt matka Przygody Małego Wodnika Przyjaciółki na zawsze Puchatkowe zabawy Pudełko ze szpilkami Płatki na wietrze Płomienie śmierci Quilling. Cuda z papieru Radek Szkaradek. Bekanie! Ratowanie świata i inne sporty ekstremalne Rekin Śmieszek Rozmowy Rzepka Rękawiczka Sałatki od A do Z Sieroce pociągi Single Siostry Pancerne i pies Siostrzyczka Sklepik z Niespodzianką Skrawek nieba Smak kamienicy Smak nadziei Spotkanie nad jeziorem Sprawa tchórzliwego dezertera Sprawa trzech desperado Strachozagadki Szkolna wycieczka Szkolne czary Szkoła żon Sztuka uprawiania róż z kolcami Sztuka wyboru Szukając misia Szybko i zdrowo od A do Z Słodki świat Julii Ta druga Tajemnica Black Rabbit Hall Tajemnica Namokniętej Gąbki Tajemnica bzów Tajemnica drewnianej sowy Tajemnica gangu niebieskich Tajemnica kina Tajemnica mumii Tajemnica szafranu Tajemnica zwierząt Tajemnica śnieżnego potwora Tajemnice Luizy Bein Tak miało być Teodor rusza z pomocą Tilly Towarzyszka Panienka Trzy oblicza pożądania Ulica Rajskich Dziewic Ulotne chwile szczęścia Uśmiech niebios W blasku miłości W kajdankach namiętności W proch i pył W świecie wiatru i wierzb. Wyznania chińskiej kurtyzany Wakacyjna opowieść Wesołe wierszyki Widok z mojego okna Widok z mojego okna. Przepisy nie tylko na życie Wielka kolekcja bajek o przygodach Maszy i Niedźwiedzia Wielka księga. Hania Humorek Wiersze dla dzieci Wiśniowy Klub Książki Wróć Alfiku! Wszystkie chwyty dozwolone Wszystkie kłamstwa Wszystko inne poczeka Wymarzony czas Wymarzony dom Wymarzony koncert Wyprawa na biegun Wyspa dla dwojga Z tęsknoty za Judy Za króla Piasta Polska wyrasta Zabawki z fantazją. Pomysły na cały rok Zabawy plastyczne dla dzieci Zabawy z mamą. Książka dla rodziców i dzieci Zagadka dna morskiego Zagadka hien cmentarnych Zagadka salamandry Zagadka zegara maltańskiego Zagadki przeszłości Zagubiona w śniegu Zając zostaje! Zakład o miłość Zamek z piasku Zamieniec Zanim nadejdzie ciemność Zapach lawendy Zapiski (pod)różne Zasupłana historia Zima Sapcia i Pufcia Zimowa przygoda Znikające wrotki Znikający króliczek Zorkownia Zosia Ernest i ktoś jeszcze Zośka Bohaterka Zośka Wspaniała Zuzanna Zuźka D. Zołzik nie jest złodziejką Zwykły człowiek Łatwe zupy Śladem zbrodni Ślady krwi Ślub Ślubna przygoda Ślubny kontrakt Żegnaj szkoło - na zawsze Żona_22 Życie z drugiej ręki

Literatura (wg Katalogu Biblioteki Narodowej):

Źródło książki: