Jestem amatorką, a nie krytykiem literackim. Moje recenzje/opinie nie są profesjonalne. Piszę, bo to lubię, więc jeśli szukacie jakiejś obiektywnej, "mądrej" opinii to raczej zły adres. Od książek nie wymagam zbyt wiele, czytam głównie obyczajówki i "czytadła", czasem thrillery czy kryminały oraz sporo literatury dla dzieci. Czytanie sprawia mi przyjemność, więc zdecydowana większość recenzji jest tutaj pozytywna - książki wybieram po opisie z tyłu książki, więc wiem na co się "porywam" :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą New York Times. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą New York Times. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 lipca 2012

Susan Wiggs, A między nami ocean...


         Małżeństwo Grace i Steve`a od jakiegoś czasu nie układa się najlepiej. Grace zmęczona jest już rolą żony wojskowego i tym, że wszystko co robi musi podporządkować jego pracy. Zaczyna myśleć o sobie, o zajęciu się pracą zawodową (a nie jak dotychczas wypełnianiem tylko obowiązków domowych), o kupnie domu, przy którym mogłaby uprawiać ogródek. Steve nie widzi żadnego problemu w ich małżeństwie, nie rozumie zachowania żony. Przy ostatnim "wyjściu" w morze Steve`a Grace postanawia ograniczyć ich kontakty. Zajmuje się sobą. Wreszcie czuje się spełniona - kupuje upragniony dom, otwiera dobrze prosperującą firmę. Postanawia też zadbać o swój wygląd fizyczny - chodzi na aerobik, zmienia wygląd i fryzurę. Pewnego dnia otrzymuje wiadomość o wypadku na lotniskowcu i zaczyna martwić się o męża...
           To tylko jeden z wątków książki, ten główny, jednak pozostałe są równie ciekawe i wzajemnie się przeplatają. Bardzo mi się podoba to jak autorka zbudowała postaci - ich charaktery, uczucia, marzenia - wszystko to dopracowała w najdrobniejszym szczególe. Doskonale potrafię wczuć się w rolę Grace, potrafię zrozumieć zachowania jej dzieci i wiem dlaczego mimo wszystko Grace kocha swojego męża. Książka znakomicie przedstawia skomplikowane relacje małżeńskie w pozornie idealnym małżeństwie, trudności związane z przyjęciem do świadomości bolesnej prawdy związanej z przeszłością męża (piszę "ogródkami", bo nie chcę wyjawić czegoś przedwcześnie), prawdziwą przyjaźń, oddanie i wsparcie.
             Tak się zastanawiam czy sama potrafiłabym się tak bardzo poświęcić, by wspierać swojego męża. Chyba nie... Nie dałabym rady przeprowadzać się z miejsca w miejsce na każdy rozkaz przełożonych. Nie potrafiłabym też zrezygnować z pracy zawodowej - nie mogę sobie wyobrazić, by porzucić swoich uczniów i szkołę. Grace przez wiele lat dumnie znosiła te wszystkie udręki, była żoną idealną, nigdy wcześniej nie pisnęła nawet słówkiem, że coś jej się nie podoba. Lecz teraz dobiegając 40 -stki, wiedząc, że dzieci lada chwila wyfruną w gniazda poczuła ogromną pustkę. Steve tego nie rozumiał, przecież żyła tak wiele lat. I nagle teraz zapragnęła zmian. Do tego wszystkiego dochodzi wielka tajemnica Steve`a... nic dziwnego, że Grace było ciężko. Bardzo się przywiązałam do bohaterki, lubiłam jej towarzyszyć we wszystkich sytuacjach, miała moje pełne poparcie, choć czasem mnie drażniła. Raz tylko chciałam na nią nakrzyczeć po szkolnym balu córki, bo okazała za mało zainteresowania, a przecież mogła wypytać o szczegóły...
          Książka zmusza do refleksji - bardzo lubię takie książki, które pozwalają spojrzeć na życie z innej perspektywy i pomaga docenić to co się ma.





Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Pani Monice z Wydawnictwa:


P.S. Muszę się pochwalić, że pobiłam swój rekord! To jedyna książka, którą udało mi się przeczytać w dwa dni (właściwie to 3/4 książki przeczytałam jednego dnia)! Dziewczyny to dla mnie sukces, bo jestem najwolniej czytającą blogerką :p

czwartek, 17 maja 2012

Robyn Carr, Ulotne chwile szczęścia

    Książkę przeczytałam jakieś dwa tygodnie temu. Sięgnęłam po nią myśląc, że to lekki romans w sam raz na odstresowanie się w ferworze przygotowań do... własnego ślubu :) Myślałam, że to klasyczny schemat - oboje się kochają, ale nie potrafią sobie tego wyznać, oddalają się od siebie by wreszcie się połączyć... myliłam się! Książka wcale nie jest stereotypowa i prosta! Poza tym zawiera wiele więcej wątków niż miłość głównych bohaterów. I tak szczerze mówiąc to wątki poboczne sprawiają, że książka jest niezwykła.

    Akcja książki toczy się głównie w małym miasteczku, w zasadzie osadzie Virgin River i to tam poznajemy parę głównych bohaterów - Vanessę, która na krótko przed rozwiązaniem ciąży zostaje wdową i Paula Haggerty - przyjaciela jej zmarłego męża Matta. Paul kochał się w Vanessie od pierwszego wejrzenia, jednak to Matt zrobił pierwszy krok gdy ją poznali. Vanessa i Matt szybko się związali, więc Paul nie mógł wyznać swoich uczuć. Gdy Matt zginął, Paul opiekował się Vanessą, był z nią nawet w czasie porodu, czuł się za nią odpowiedzialny. Czując, że nie potrafi wyzbyć się swego uczucia po jakimś czasie postanowił wrócić do Grants Pass. Uważał, że przyjaciel nie wybaczył by mu uczucia jakim darzy jego żonę. Zrozpaczony i zniechęcony spotkał się ze swoją dawną znajomą i ... przespali się. Jak się potem okazało był to wielki błąd, bo dziewczyna niedługo potem oznajmiła mu, że jest w ciąży. Dalszych perypetii głównych bohaterów nie zdradzę, powiem tylko, że już w połowie książki wszystko jest jasne...
    Pewnie pomyślicie, że reszta książki musi być nudna... nic bardziej mylnego! Dla mnie to właśnie druga część była bardziej ciekawa i wciągająca. Na kartach książki poznajemy innych znajomych Vanessy i Paula. Ich historie są wzruszające i to zarówno te radosne, jak i smutne momenty. Czytając książkę, aż chce się pojechać do Virgin River i poznać całą paczkę. Pomieszkać wśród tych życzliwych, sympatycznych osób. Poczuć tę wspaniałą, przyjacielską więź, o którą w czasach pogoni za pieniądzem bardzo trudno. Sama chciałabym zwolnić, oderwać się od rzeczywistości i problemów (z pracą) i pobyć trochę w miasteczku.
    Autorka niezwykle umiejętnie nakreśliła barwne postaci. Choć bohaterów książki jest wielu, łatwo "połapać się" kto jest kim. Czytając książkę czułam się jakbym sama spędzała wieczory z całą paczką w barze Proboszcza. Żałuję, że książka nie ma kontynuacji :( Martwię się też tym, że w każdej kolejnej książce Robyn Carr będę szukała specyficznego klimatu miasteczka...., może jednak w kolejnych książkach autorka również mnie tak pozytywnie zaskoczy?
     I jeszcze ta wspaniała, urocza okładka....

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Pani Monice z Wydawnictwa:


P.S. Wiem, że recenzja może wydawać się przekolorowana. Ten kto jednak czytał książkę, wie, że wszystko co napisałam jest prawdą. Uwielbiam takie ciepłe, rodzinne klimaty i to w książkach podoba mi się najbardziej.  Nie zachwyca mnie klasyka, lubię książki "życiowe" - nie będę więc na siłę szukała wad tam gdzie ich nie widzę.

piątek, 20 kwietnia 2012

Tess Gerritsen, Osaczona

     Miranda Wood oskarżona o zamordowanie swojego kochanka Richarda Tremaina znajduje się w beznadziejnej sytuacji. Niestety choć jest niewinna to wszystkie dowody przemawiają przeciwko niej. Szczególnie fakt, że ciało Richarda znaleziono w łóżku w jej sypialni. Kobieta od razu trafiła do aresztu. Nikt nawet przez chwilę nie pomyślał, że mogłaby być niewinna. Jakie było, więc zaskoczenie, gdy zaraz po wyznaczeniu ekstremalnie wysokiej kaucji przez sąd Miranda została zwolniona. Ktoś anonimowo wpłacił należną kwotę. Jej przyjaciele w całej tej sytuacji odwrócili się od niej, więc nie miała pojęcia kto postanowił jej pomóc. Szybko okazało się, że wyjście na wolność nie oznaczało życia w bezpieczeństwie. Ktoś czyhał na jej życie, najpierw próbując ją przejechać, później (...). Wszystkie te zdarzenia sprawiły, że brat Richarda Chase miał coraz więcej wątpliwości co do winy Mirandy. Właściwie to już po pierwszym spotkaniu wiedział, że kobieta o tak łagodnym, głębokim spojrzeniu nie byłaby zdolna do zbrodni. Wkrótce razem pragną dociec prawdy.
     Oj już dawno nie czytałam książki, która tak mnie zaskoczyła. Do końca nie wiedziałam kto jest winny, choć w międzyczasie kilkakrotnie zmieniałam swój typ sprawcy :) Autorka świetnie manewrowała faktami, nie ujawniając całej prawdy - w ten sposób dawkując napięcie, które ciągle rosło. Oprócz kryminalnego wątku pojawia się wątek miłosny. Ale spokojnie! Uczucie głównych bohaterów nie zaburza interesującej fabuły, jest wpleciony ze smakiem i bez przesady. Miranda i Chase są bardziej realistami niż romantykami, więc bronią się przed rodzącym się uczuciem, które jak wiedzą powstaje na kruchych fundamentach.
     Po przeczytaniu pierwszej książki Tess Gerritsen "Labirynt kłamstw" wiedziałam, że będę chciała czytać kolejne (i szukać tych wydanych wcześniej). Intrygująca okładka tylko podsyciła moje zainteresowanie. Lektura "Osaczonej" utwierdziła mnie natomiast w przekonaniu, że autorkę mogę dodać do listy "ulubionych" :)

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Pani Monice z Wydawnictwa:





czwartek, 29 marca 2012

Alex Kava, Dotyk zła

     Książka Alex Kavy jest rewelacyjna!!! Zachwyciła mnie od pierwszej kartki i choć od razu wiedziałam kto jest winny - trzymała w napięciu do ostatniej strony! Podejrzewam, że do końca 2012 roku zostanie ona moim TOP 1.

    W małym, prowincjonalnym miasteczku zadaniem szeryfa Nicka Morelli było wypisywanie mandatów, ratowanie psów i od czasu do czasu uciszanie bójek w barze czy oględziny wypadków samochodowych, które zdarzały się bardzo rzadko. Nawet w najgorszych koszmarach nie przyśniło mu się to co zdarzyło się nagle... Pewnej nocy do jego drzwi zapukał zdenerwowany, miejscowy chłopak z informacją, że znalazł coś strasznego. Gdy Morelli pojechał na wskazane przez chłopaka miejsce odnalazł zwłoki małego chłopca. Danny Alverez wyglądał jakby spał, niestety liczne rany na jego ciele wskazywały na to, że tak nie jest. Tak zaczyna się koszmar Nicka i wszystkich mieszkańców Platte City.
    Wkrótce do miasteczka przybywa Maggie O`Dell agentka FBI, specjalistka od portretów psychologicznych seryjnych morderców. Agentka natychmiast odkrywa podobieństwo zbrodni dokonanej na małym Danny`m do innych przestępstw dokonanych w ten sam sposób, jednak sprawca poprzednich morderstw zaledwie 3 miesiące wcześniej został stracony.
    W trakcie śledztwa dochodzi do kolejnego zabójstwa, w miasteczku narasta panika. Ludzie obwiniają Nicka, że nic nie robi, że nie potrafi sobie poradzić z rozwiązaniem zagadki. Na domiar złego jego siostra Christine, reporterka lokalnej gazety nie patrząc na nic pisze artykuły dotyczące ofiar i nieudolności śledztwa ośmieszając w ten sposób Nicka. Dochodzenie trwa nadal. Szeryf i agentka O`Dell mimo braku poparcia u policji i mieszkańców za wszelką cenę próbują dociec prawdy i nie dopuścić do dalszego nieszczęścia. Niestety nie udaje im się. Znika następny chłopiec, tym razem to siostrzeniec Nicka, więc presja jest jeszcze większa. Morderca czując na plecach oddech Maggie i Nicka spieszy się...
    W książce zło przybiera najmniej oczekiwaną formę! Jest tam gdzie nikt się go niespodziewa, ba nawet wstyd mu pomyśleć o czymś takim.

    Ta niezwykła powieść nie pozwalała mi się od siebie oderwać. Dziś* w nocy miałam jeszcze 1/4 książki do przeczytania i choć wiedziałam, że trzeba wstać o 7:00 czytałam do końca.... skończyłam o 2:50, ale warto było :) To pierwsza książka autoki, którą czytałam, ale już wiem, że Alex Kavę mogę dodać do listy ulubionych autorów. Jeśli tylko pozostałe jej pozycje są choć w połowie tak dobre to i tak wiem, że będą świetne. O książce słyszałam już 10 lat wcześniej, jeszcze na studiach - pamiętam jak koleżanka z grupy tak się zaczytywała, że brała ją ze sobą wszędzie. Zdarzyło jej się nawet z tego powodu opuścić niektóre wykłady. Nareszcie i ja miałam okazję przeczytać tę książkę. Cóż żałować mogę tylko tego, że stało się to tak późno.
    Jestem zachwycona językiem autorki, prostym, bezpośrednio trafiającym do czytelnika. Niezwykle ciekawa fabuła, wciągające wątki sprawiają, że czytanie jej jest prawdziwą ucztą - choć miewa momenty drastyczne. Cieszę się, że agentkę Maggie O`Dell mogę spotkać także w innych książkach Alex Kavy, bo jest sympatyczną i "prawdziwą" postacią, żadną wyidealizowaną, superbohaterką. Ma swoje wady i zalety, potrafi odczuwać empatię, ból, strach, niemoc. Oj już bym chciała przeczytać kolejną książkę z nią w roli głównej.
    Dla mnie to zdecydowany hit! Stoi w jednym rządku z "Nie mów nikomu" Harlana Cobena, "Czerwone liście" Paulliny Simons, "Aniołów powodzi" Joanny Hines czy "Jaskinią filozofów" Somozy. Cudna książka!

* Recenzja z 27.03.2012r.


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Pani Monice z Wydawnictwa:





środa, 28 grudnia 2011

Antoinette van Heugten, Dotknąć prawdy

     "Dotknąć prawdy" to jedna z najbardziej wstrząsających książek jakie czytałam. Z całą pewnością okres świąteczny nie sprzyja tak trudnym tytułom. Jednak nie żałuję... książka jest warta przeczytania.
      Max Parkman nastoletni pacjent szpitala psychiatrycznego w Maitland zostaje oskarżony o zabójstwo innego pacjenta szpitala - Jonasa. Dowody wydają się być niezaprzeczalne. W pokoju z martwym Jonasem Maxa odnajduje jego matka. Chłopiec jest zakrwawiony, a w ręce trzyma domniemane narzędzie zbrodni - zakrwawiony grzebień. Danielle Parkman niewiele myśląc próbuje zabrać syna i uciec ze szpitala. Sytuacja wydaje się być beznadziejna - oboje zostają przyłapani, a dowody jednoznacznie wskazują winnego. Jednak Danielle tak łatwo się nie poddaje, ryzykując wiele próbuje uratować syna przed więzieniem. Sama będąc adwokatem wiele ryzykuje angażując się w proces jednak nie wyobraża sobie by mogło być inaczej. Jej pełna determinacji postawa bardzo mi imponuje - głęboko wierzy synowi i za wszelką cenę chce mu pomóc. Momentami byłam na nią zła za jej nieodpowiedzialne zachowanie, jednak jej zdecydowanie i poświęcenie pomogło jej osiągnąć cel.
      Poznajemy też matkę Jonasa - Marianne Morrison, kobietę równie oddaną swojemu choremu dziecku. Marianne poświęciła karierę zawodową na rzecz syna, odrzuciła swoje marzenia, by być zawsze obok syna. Wszystko wskazuje na to, że jest idealną matką... tylko czy naprawdę jest taka kryształowa?
     Wstrząsający proces uświadamia nam, że nie wszystko jest takie na jakie wygląda. Przedłużający się proces odkrywa niewyobrażalną i przerażającą prawdę. Aż trudno uwierzyć w takie rozwiązanie sprawy intrygującego zabójstwa.

     Książka jest dopracowana w najdrobniejszych szczegółach, wspaniale rozbudowane postaci i zaskakujący finał sprawiają, że o książce nie można tak łatwo zapomnieć. Uwielbiam ten rodzaj powieści, choć muszę przyznać, że teraz czas na coś spokojniejszego - muszę uspokoić emocje, bo "Dotknąć prawdy" porusza dogłębnie.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Pani Monice z:






Edit 30.12.2011r: Nie potrafię przestać myśleć o książce! Czytam o wspaniałych podróżach Martyny Wojciechowskiej, które są niezykłe, a jednak co jakiś czas odkładam książkę i myślę o matce Jonasa... Nie mieści mi się w głowie, że można własnamy dziecku regularnie wyrządzać krzywdę i czerpać z tego radość i satysfakcję. To potworne! Nie mogę o tym zapomnieć!

środa, 30 listopada 2011

Susan Wiggs, Obudzić szczęście

     Sarah jest młodą mężatką, jednak jej życie nie jest usłane różami. Jack wydawał się być chodzącym ideałem - przystojny, bogaty, wykształcony, świetny architekt. Niedługo po ślubie Jack zachorował na raka jąder. Dla młodego małżeństwa była to prawdziwa tragedia, na szczęście udało się wygrać z chorobą, a przezorna para na wszelki wypadek "zabezpieczyła" materiał genetyczny męża, by w przyszłości mogli cieszyć się z rodzicielstwa. Po powrocie do zdrowia przez męża, Sarah czuła, że ich małżeństwo nie jest takie jak dawniej, jednak za wszelką cenę próbowała to zmienić, dawała z siebie wszystko by poprawić ich relacje. Po kolejnej inseminacji, gdzie wyjątkowo nie było Jacka, Sarah postanowiła go odwiedzić w pracy przywożąc ze sobą pizzę - oczywiście taką jak lubi Jack.
    I tu następuje przełom - okazuje się, że Jack nie uczestniczy w ważnym zebraniu, a ... testuje sypialnię w jednym z pokazowych domków swojego autorstwa. Mimi  Lightfood - Jack miał dla niej zaprojektować tor dla koni - widać chciał ją najpierw lepiej poznać... Sarah wróciła do domu, nie wiedziała co robić dalej. W rozwiązaniu tej sytuacji pomógł jej Jack, który następnego dnia zażądał rozwodu. Sarah spakowała się i wyjechała do Glenmuir - rodzinnego, nadmorskiego miasteczka, do domu ojca.
     To tu zaczyna się nowe życie Sarah... Niedługo po przyjeździe Sarah orientuje się, że jest w ciąży!!! Odnajduje tu swojego dawnego znajomego ze szkoły Willa, który samotnie wychowuje nastoletnią córkę.  Od początku coś między nimi iskrzy jednak oboje są na życiowym rozdrożu - ona jest w ciąży i przechodzi rozwód, on zmaga się z buntem Aurory, swojej córki. Oboje podchodzą bardzo ostrożnie do budzącego się uczucia, starają się racjonalnie do tego podejść. Jaki będzie finał tej historii? Czy powrót skruszonego Jacka zdławi rodzące się uczucie? Czy też nieprzychylność Aurory zazdrosnej o ojca zniszczy ten związek?

    Książkę dobrze się czyta, choć część rozdziałów pewnie bym skróciła, bo niepotrzebnie przeciągają książkę. Pojawiło się też kilka powtórzeń, które były zbędne. Za to bardzo podobało mi się, że autorka nie starała się "przerysować" historii. Nie było tu gwałtownych uczuć od razu po pierwszym spotkaniu - bohaterowie rozważali wszystkie za i przeciw zanim postanowili się związać, Sarah po porodzie nie wyglądała jak gwiazda, a jak wyczerpana kobieta. Potrafiła się też przyznać do zmęczenia, które zaserwowało jej macieżyństwo. Jednak w całej tej opowieści to nie motyw Sarah i Willa mnie tak urzekł! Postać Aurory, jej przemyślenia i odczucia wywarły na mnie największe wrażenie. Sama znam dziewczynkę, która jest niewiele młodsza od Aurory i również wychowuje ją tylko ojczym - teraz potrafię zrozumieć jej frustracje i lęki. To niesamowite ile niektóre dzieci muszą dźwigać na swoich barkach i jak trudno im zrozumieć życiowe wybory rodziców.
    Książka oczywiście nie jest pisana na faktch, jednak podobne sytuacje mogą mieć miejsce i dobrze jest wiedzieć jakie uczucia mogą towarzyszyć przeżywającym je dzieciom... zwłaszcza gdy jest się nauczycielem i ma się takiego ucznia :(

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Pani Monice z:

wtorek, 1 listopada 2011

Flock Elizabeth, Dogonić rozwiane marzenia

    Hmmm... tysiąc myśli o książce przychodzi mi na raz...
    Na początku nie mogłam przebrnąć przez pierwsze 30 kartek. Poznając w pierwszym rozdziale Samanthę, jej rodzinę i życie w ekspresowym skrócie, czułam się znudzona i zniechęcona. W kolejnym rozdziale poznałam jej adoptowaną córkę - buntowniczkę Cammy. W pierwszym odruchu poraziły mnie wulgaryzmy wypowiadane przez tę 16 - latkę... ale i nastąpił pierwszy moment zaintrygowania. Od razu pomyślałam, że Cammy jest taka nie bez powodu... i miałam rację! Cammy o tym, że jest adoptowana dowiedziała się przypadkiem w sposób mało delikatny. Niestety od tego momentu czuła się w rodzinie jak piąte koło u wozu, zwłaszcza, że wiecznie robiła coś nie tak. W czasie dorastania zaczęła jej doskwierać samotność i coraz częściej myślała o odszukaniu biologicznej matki. W tym celu posunęła się do podstępu. Dowiedziała się, że była córką narkomanki, która narkotyki brała nawet w czasie ciąży... co wiele tłumaczyło obecne zachowania Cammy.
    Rozdziały przeplatają się - raz są to wyznania matki, raz pamiętnik Cammy. Po sześciu rozdziałach wciągnęłam się na dobre :)
     Samantha widzi co się dzieje z córką, ale nie potrafi jej pomóc, nie potrafi do niej dotrzeć i szczerze porozmawiać. Nie może liczyć na męża, który w ogóle sprawia wrażenie osoby nie zainteresowanej tym co dzieje się w jego rodzinie. Samantha też czuje się samotna, opuszczona przez męża i córkę, nie kochana. Gdy przypadkiem poznaje Craiga nareszcie czuje wsparcie, zrozumienie i zainteresowanie. Świadomość tego, że Craig "gdzieś" jest obok pozwala Samanthcie przetrwać każdy kolejny dzień. Aż dzieje się coś .... co zupełnie mną wstrząsnęło...
    Przed przeczytaniem książki czytałam tylko jej opis z tyłu, celowo nie czytałam żadnych recenzji i muszę przyznać, że zupełnie nie spodziewałam się czegoś takiego! Nie potrafię przestać myśleć o tej książce... Pół nocy przepłakałam. Rozmyślałam ciągle nad tym co by było gdyby... nie chcę zdradzać szczegółów, ale książka jest na prawdę mocna!
    W 6 - cio stopniowej skali oceniam książkę na 10!!! Choć nie mam własnych dzieci to zacznę się bardziej wsłuchiwać w słowa swoich uczniów, a już na pewno ze wszystkich sił będę starała się zrozumieć ich nastroje, zachowanie czy odzywki. Będę starała się czytać między wierszami... oj książka na prawdę daje do myślenia...

Szkoda tylko, że nie można całego czasu spędzać na czytaniu... bo ostatnie tygodnie miałam tak napięte, że czasem nie sposób było uszczknąć nawet pół godzinki w ciągu dnia. Dobrze, że w grudniu kończę swój kurs, być może uda się trochę nadgonić :) 

Losowanie mojego candy już 2 listopada w moje 29 urodziny (grrrrr ostatni raz 2 z przodu - za to za rok będą 3 książki do wyboru :p)


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Pani Monice z:

środa, 12 października 2011

Gerritsen Tess, Labirynt kłamstw

     "Labirynt kłamstw" to pierwsza książka tej autorki jaką czytałam - przekonał mnie opis z tyłu książki :)
Są to dwie historie w jednej książce, więc podzielę jej opis.
 

      "Telefon o północy"
     Sarah nawet nie przypuszczała, że informacja o śmierci męża to nie całe zło, które wydarzy się w najbliższych dniach... Dla młodej mężatki ta wiadomość była ogromnym ciosem, jeszcze dobrze nie poradziła sobie z szokiem po stracie męża gdy okazało się, że najprowdopodobniej nie był on tym za kogo się podawał. Przez cały ten czas ją oszukiwał. Wiedziona instynktem, wierząc, że Geoffrey żyje postanowiła go odnaleźć. By poznać prawdę musiała udać się do Europy. Nie wiedziała komu ufać: policji? CIA? Ma tylko jednego sprzymierzeńca Nick`a O`Harę, ale czy on na pewno jest po jej stronie?
     "Bez odwrotu"
     Cathy nawet nie przypuszczała, że w ciągu ułamku chwili jej życie może tak bardzo się zmienić... Była spokojną kobietą o w miarę monotonnym życiu. Jednak moment gdy potrąciła nieznajomego przechodnia diametralnie odmienił wszystko. Szybko okazało się, że Victor przed wypadkiem został postrzelony. Nie wiadomo dlaczego, Cathy mimo strachu i bólu po śmierci przyjaciółki postanowiła mu zaufać i razem z nim uciekać i zdobyć dowody, by potwierdzić prawdę. Sytuacja była trudna, wiedzieli już, że w całe to zamieszanie wmieszany jest rząd, nie wiedzieli komu ufać. Na szczęście uciekinierom najpierw pomógł były mąż Cathy, a potem przyjaciele z okresu studiów Victora...

     Autorka świetnie tworzy klimat książki. W obu powieściach intryga goni intrygę, nie wiadomo komu ufać i na kim można polegać. W obie sprawy wplątani są najwyżsi przedstawiciele państwa, więc sytuacja wydaje się bez wyjścia... Książka wywołuje w czytelniku różne uczucia gdyż obok wątków spiskowych, kryminalnych pojawia się romans. Tess Gerritsen ma lekkie pióro, bez trudu tworzy ciekawą fabułę na każdym kroku zadziwiając czytelnika.
     Mając mało czasu dawkowałam sobie książkę rozdziałami, jednak co doszłam do końcówki jakiegoś rozdziału to pojawiający się na końcu wątek nie pozwalał się oderwać i czytałam dalej.

     Szkoda, że nie wygrałam tej wielkiej kumulacji w totka... nie musiałabym już pracować i tylko bym czytała :) Kupiłabym sobie duży dom, w którym stworzyłabym piękną bibliotekę, z jednej strony przy ścianie postawiłabym półkę ze słojami z herbatą i stanowisko do jej parzenia (kawa oczywiście też, bo zawsze jak siadam do czytania to najpierw piję kawę). W pomieszczeniu byłaby też wygodna kanapa, na której leżąc  czytałabym i mały stoliczek, na którym kładłabym filiżankę i ciastka.
     Nie potrzebowałabym drogich samochodów, ubrań, egzotycznych podróży... tylko takie "swoje" miejsce, w którym mogłabym się zatracić w każdej chwili. Och...

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Pani Monice z:






poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Nora Roberts, Dziedzictwo

    Aż trudno uwierzyć, ale "Dziedzictwo" to pierwsza książka Nory Roberts jaką czytałam! Jest to obok Danielle Steel najbardziej znana pisarka książek dla kobiet, a jednak przez te wszystkie lata jej książki omijały moje ręce i oczy. Ze względu na to, że to pierwsza pozycja tej autorki, nie jestem w stanie ocenić, jak się ona ma do reszty jej twórczości, jednak w pierwszym odruchu przeżyłam szok, że to "bajka" dla kobiet. Jest w niej zamek, księstwo, księżniczka i ... Nigdy wcześniej czegoś takiego nie czytałam, więc było to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie.


    Książka "Dziedzictwo" składa się z dwóch opowieści o członkach książęcego rodu de Cordina "Księżniczka i tajny agent" i "Książę i artystka".  W pierwszej z nich poznajemy historię porwania księżniczki Gabrielli, jej zmaganiami o odzyskanie pamięci, gdyż w wyniku traumy doznała amnezji. W tym wszystkim pomaga jej osoba, z którą nie łączą ją wspomnienia, a więc i emocjonalny związek - Amerykanin Reeve MacGee, syn przyjaciela jej ojca. Dla dobra kraju ukrywano amnezję Brie, Reeve by to ułatwić odgrywał rolę jej ... narzeczonego. Reszty zdradzać nie będę :) Z kolei druga opowieść dotyczy brata Gabrielli - Aleksandra, następcy tronu. Aleksander nie jest osobą, którą łatwo polubić - jest zasadniczy, surowy i powściągliwy, najważniejsza jest dla niego etykieta, nigdy nie pozwala sobie na spontaniczność. Boi się uczuć i porywów serca, gdyż to może zaklócić jego poprawność polityczną. Jednak na jego drodze staje producentka teatralna Eve Hamilton... Do drugiej opowieści podeszłam sceptycznie sądząc, że przez postać Aleksandra, jako głównego bohatera nie spodoba mi się... myliłam się!!! Była nawet piękniejsza niż pierwsza! Aleksander i Eve próbowali wyzbyć się rodzącego się uczucia, choć prawda jest taka, że kochali się od lat tylko nie chcieli sami przed sobą tego przyznać. Miłość ta jednak wcale nie była łatwa i prościej było o niej zapomnieć, ale czy zapomnieli...
    W obu historiach za sprawką Deboque`a pojawił się wątek kryminalny, który dodał powieści smaczku i nie pozwalał się od niej oderwać.
    Bardzo podoba mi się rzeczywistość wykreowana przez autorkę, bo zbudowała ją od początku do końca, dbając o najmniejsze szczegóły. Ciekawe postaci członków rodu książecego idealnie pasują do stworzonego na potrzeby książki świata. Czytelnik z łatwością przenosi się do Cordiny czując się jak jeden z jej mieszkańców, czy nawet przyjaciel rodziny królewskiej. Jestem ciekawa jak autorka "obsadza" swoich bohaterów innych książek w realnym świecie i chętnie przeczytam inne jej książki.
Żałuję, że książka już się skończyła, choć myślami i tak nadal jestem w Cordinie. O pozostałych członkach rodu książecego możemy przeczytać w powieści "Arystokraci".
Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Pani Monice z:
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tytuły

1001 potwornych rzeczy do odnalezienia 5 sekund do io A jeśli ciernie... A między nami ocean... Adela Afryka Agnieszka opowiada bajkę Alicja Anielka Anioły powodzi Antek Apolejka i jej osiołek Apollo 11. O pierwszej podróży na Księżyc Aprilek Arcydzieła do kolorowania Atlas anatomiczny Australijczyk w Italii Awaria małżeńska Bajki od św. Mikołaja Baranek Bronek Basia i alergia Basia i podróż Basia i urodziny w muzeum Beki smarki pierdy czyli co się dzieje w moim ciele Beverly Hills Beverly Hills 90210 Bez przebaczenia Bliski Wschód Blondynka w Indiach Blondynka w Meksyku Bluszcz prowincjonalny Bogusia Boże Narodzenie. Kuchnia świąteczna Boże Narodzenie. Świąteczne dekoracje i smakołyki Cappuccino Chcę być jak agent Chleby bułki bułeczki Chory kotek Chuliganka Ciasta bez pieczenia od A do Z Ciekawość Ciotki Coolman i ja Cudaczek - Wyśmiewaczek Cudaki Opaki Cukierek dla dziadka Tadka Cukiernia w ogrodzie Czar miłości Czarodziejka Lili i świąteczna magia Czas w dom zaklęty Czerwone liście Córeczka tatusia Daleki rejs Dama Kameliowa Damą być. Jak ubrać się i zachować w różnych sytuacjach Dania z piekarnika od A do Z Dekoracje na każdą okazję Dekorowanie potraw Disney:Kubuś Puchatek Do ostatniego tchu Dobra kuchnia od A do Z Dogonić rozwiane marzenia Dom nad Rozlewiskiem Dom nad klifem Dom z papieru Dorysowanki. Rozwijaj wyobraźnię Dotknąć prawdy Dotyk zła Drugi Drzazga Dwa pstryki techniki Dwie miłości Dwoje na wirażu Dylemat doktora Andersona Dziadek na huśtawce Dzidziuś. Niewielka książeczka o wielkiej stracie Dziedzictwo Dzielny Fryderyk Dziennik Cwaniaczka. Zapiski Grega Heffleya Dziewczynka z balonikami Dziwni klienci Dżunia Edward i jego wielkie odkrycie Facet z grobu obok Filip i najazd intruzów Fryckowe lato Gagi Gangu Purpurowej Ręki Galeria uczuć Gnój Grzech aniołów Grób rodzinny Gwiazd naszych wina Głos bez echa Hakus pokus Hania Humorek. Najfajniejsza na świecie Humorkowa Księga Kolorowanek i innych zabaw Henryśka drugiej tak wspaniałej nie znajdziecie Herbata. Moc smaku i aromatu Hirameki Historia leśnych kochanków i inne opowiadania Historia pewnego statku. O rejsie Titanica Historia tajemniczego kucyka Hop siup Stokrotko I co teraz? Imię Twoje... Inspektor Kres i zaginiona Jajko z niespodzianką Jak Maciek Szpyrka z dziadkiem po Nikiszowcu wędrowali Jak krówka Stokrotka nauczyła się szanować przyrodę Jak pracuje Święty Mikołaj? Jak to ze lnem było Japońskie łamigłówki Jeż w grzybnym lesie Jeżynka nie chce się bawić Julka Julka Wróbel i przygoda ze świnką Język dwulatka Język niemowląt Kaprysy milionera Kasia i Grześ Kasia i Kubuś. Urodziny taty Kasia i Zosia Klub Przyjaciół Kobieta niespodzianka Kochaj i jedz Brazyliszku Kolorowanka Motyle Konik polny Kora Kołysanka dla Rosalie Kradzież nad Niagarą Kronika ślubnych wypadków Król złodziei Księga motyli Księżniczka Amelia i jej pies Księżniczka Julka i jej kucyk Księżniczka Lena i jej chomik Księżniczka Zosia i jej kot Księżniczka i wszy Kto się śmieje ostatni Kto wiatr sieje Kubuś Puchatek Kwiaty na poddaszu Kwitnący krzew tamaryszku Labirynt kłamstw Lasy w płomieniach Lato szczupaka Letni kiermasz Lew Czarownica i Stara Szafa Lewandowski. Wygrane marzenia Lidka Listy Lodowa pułapka Los utracony Madzia syrenka Magia świąt. Tradycyjne przepisy kulinarne i świąteczne ozdoby Magiczna cukiernia Magiczna gondola Maksio ma kłopoty Malowany ul Malownicze Marina Martynka i Gwiazdka Mała szansa Mały Książę Michał Jakiśtam Miecz króla Szkocji Miłość nad Rozlewiskiem Moje wypieki i desery Moralność pani Piontek Mordercza gra Motyle Muszka która nie umie latać Mój pies Bezdomny Na boisku Na krawędzi Na zakręcie Na łeb na szyję Narzeczone lorda Ravensdena Natalii 5 Nic nie trwa wiecznie Niechciana prawda Niezwykły przyjaciel Noc kosa Nowy początek O Bogince Jemiole O Janku co psom szył buty O psie który jeździł koleją Obudzić szczęście Ogon Kici Ogród cieni Ogród czasu. Artystyczna kolorowanka Oplątani Mazurami Opowieść niewiernej Opowieść wigilijna Osaczona Ostateczny cel Ostatnie ostrzeżenie. Globalne ocieplenie P.Rosiak (nie) daje się czarnej śmierci P.Rosiak i czadowe majtki P.Rosiak i kupa śmiechu P.Rosiak i zabójczy bąk P.Rosiak superbohaterem Pamiętne lato Pampilio Pan Jaromir na tropie klejnotów Pan Soczewka na dnie oceanu Parasol Pensjonat Marzeń Pewnej wrześniowej niedzieli Pierrota bolą kopytka Pierwsza na liście Pierwsze światła poranka Pierwszy raz Pierwszy wiosenny dzień Pies i kot w leśnym zakątku Pieśń o poranku Piątkowska Renata Pięćdziesiąt twarzy Greya Po prostu bądź Pocałunek śmierci Pocztówka z Toronto Pod ziemią w Villette Pokuta Polka Pollyanna Powroty nad Rozlewiskiem Powrót do Lwowa Prawdziwy cud Projekt matka Przygody Małego Wodnika Przyjaciółki na zawsze Puchatkowe zabawy Pudełko ze szpilkami Płatki na wietrze Płomienie śmierci Quilling. Cuda z papieru Radek Szkaradek. Bekanie! Ratowanie świata i inne sporty ekstremalne Rekin Śmieszek Rozmowy Rzepka Rękawiczka Sałatki od A do Z Sieroce pociągi Single Siostry Pancerne i pies Siostrzyczka Sklepik z Niespodzianką Skrawek nieba Smak kamienicy Smak nadziei Spotkanie nad jeziorem Sprawa tchórzliwego dezertera Sprawa trzech desperado Strachozagadki Szkolna wycieczka Szkolne czary Szkoła żon Sztuka uprawiania róż z kolcami Sztuka wyboru Szukając misia Szybko i zdrowo od A do Z Słodki świat Julii Ta druga Tajemnica Black Rabbit Hall Tajemnica Namokniętej Gąbki Tajemnica bzów Tajemnica drewnianej sowy Tajemnica gangu niebieskich Tajemnica kina Tajemnica mumii Tajemnica szafranu Tajemnica zwierząt Tajemnica śnieżnego potwora Tajemnice Luizy Bein Tak miało być Teodor rusza z pomocą Tilly Towarzyszka Panienka Trzy oblicza pożądania Ulica Rajskich Dziewic Ulotne chwile szczęścia Uśmiech niebios W blasku miłości W kajdankach namiętności W proch i pył W świecie wiatru i wierzb. Wyznania chińskiej kurtyzany Wakacyjna opowieść Wesołe wierszyki Widok z mojego okna Widok z mojego okna. Przepisy nie tylko na życie Wielka kolekcja bajek o przygodach Maszy i Niedźwiedzia Wielka księga. Hania Humorek Wiersze dla dzieci Wiśniowy Klub Książki Wróć Alfiku! Wszystkie chwyty dozwolone Wszystkie kłamstwa Wszystko inne poczeka Wymarzony czas Wymarzony dom Wymarzony koncert Wyprawa na biegun Wyspa dla dwojga Z tęsknoty za Judy Za króla Piasta Polska wyrasta Zabawki z fantazją. Pomysły na cały rok Zabawy plastyczne dla dzieci Zabawy z mamą. Książka dla rodziców i dzieci Zagadka dna morskiego Zagadka hien cmentarnych Zagadka salamandry Zagadka zegara maltańskiego Zagadki przeszłości Zagubiona w śniegu Zając zostaje! Zakład o miłość Zamek z piasku Zamieniec Zanim nadejdzie ciemność Zapach lawendy Zapiski (pod)różne Zasupłana historia Zima Sapcia i Pufcia Zimowa przygoda Znikające wrotki Znikający króliczek Zorkownia Zosia Ernest i ktoś jeszcze Zośka Bohaterka Zośka Wspaniała Zuzanna Zuźka D. Zołzik nie jest złodziejką Zwykły człowiek Łatwe zupy Śladem zbrodni Ślady krwi Ślub Ślubna przygoda Ślubny kontrakt Żegnaj szkoło - na zawsze Żona_22 Życie z drugiej ręki

Literatura (wg Katalogu Biblioteki Narodowej):

Źródło książki: