Jestem amatorką, a nie krytykiem literackim. Moje recenzje/opinie nie są profesjonalne. Piszę, bo to lubię, więc jeśli szukacie jakiejś obiektywnej, "mądrej" opinii to raczej zły adres. Od książek nie wymagam zbyt wiele, czytam głównie obyczajówki i "czytadła", czasem thrillery czy kryminały oraz sporo literatury dla dzieci. Czytanie sprawia mi przyjemność, więc zdecydowana większość recenzji jest tutaj pozytywna - książki wybieram po opisie z tyłu książki, więc wiem na co się "porywam" :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SKWORCU. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SKWORCU. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 listopada 2014

Wieczór przy herbacie (32)

Wieczór niedzielny spędzam leniwie.
Wczoraj wysprzątałam szafę z dokumentami, notatkami ze studiów i materiałami dydaktycznymi.
Skończyłam o... 4.11!!!
Masakra, nie? 
Tak to jest jak się wszystko zostawia, bo się przyda, 
a przy sprzątaniu każdą kartkę ogląda 100 razy.

Dlatego też dzisiaj się relaksuję przy zielonej herbacie 
od SKWORCU.
W domu mam bardzo ciepło, więc nie przeszkadza mi to, 
że zielona herbata wychładza organizm:)
Herbata to mieszanka zielonej Senchy, 
kawałków bananów, guawy, mango i melona,
passiflory, kwiatów słonecznika i bławatka 
oraz aromatem.
Ja nie wiem co jest z moim podniebieniem, 
ale ja tu nie czuję banana, ani innych owoców.


Wczoraj przed wielkim sprzątaniem 
zdążyłam jeszcze uczestniczyć w spotkaniu blogerów w Zabrzu.
Nie było to spotkanie czysto towarzyskie, 
bo większość czasu zajęło nam 
planowanie działań ŚBK podczas Targów Książki w Katowicach.

Ja jako, że nie korzystam z FB byłam zupełnie niezorientowana w planach grupy.
Na szczęście Agnes dała mi cynk o spotkaniu 
(zresztą sama mnie tam zawiozła i przywiozła z powrotem)
dzięki temu mogłam przyłożyć się do planowanych działań.
Jestem pełna podziwu dla dziewczyn za te wszystkie pomysły i chęci do ich realizacji.
Marta (Archer) i Ilona (Ostatni Czytelnik) w sobotę 
będą prowadziły panele dyskusyjne na tematy związane z blogowaniem.
Ponadto w sobotę i niedzielę będzie można wymienić książki,
co może być dla niektórych nie lada gratką.
Dodatkowo rozmawiałyśmy, a właściwie rozmawialiśmy, 
bo wspierał nas dzielnie Sławek Krempa z Granic 
na temat innych spraw organizacyjnych dotyczących Targów.





Na spotkaniu zjadłam sobie pyszną krówkę i wypiłam malinowe latte.


niedziela, 12 października 2014

Wieczór przy herbacie (31)

Oj dawno, już dawno nie było u mnie posta z cyklu 
"Wieczór przy herbacie".
Nie oznacza to, że zmieniłam swoje preferencje smakowe!
Co to, to nie!
Nadal opijam się herbatą na umór i choć mam ich w domu mnóstwo 
to ciągle kupuję nowe.
Niedawno likwidowali sklep na moim osiedlu i wszystkie herbaty były po 1,40!
Zaszalałam jak nie wiem, jakbym w życiu herbaty nie piła!

Herbata w towarzystwie ciasta bananowego
Na razie jednak prezentuję herbatę "Mona Lisa"
od SKWORCU.
To mieszanka zielonych herbat z owocami.
Zawiera m.in. kawałki brzoskwiń i jabłka oraz maliny.
Herbata jest mocniejsza niż inne zielone herbaty, które do tej pory piłam.
Ma delikatny żółty kolor, ale smak intensywniejszy.
Ja wyczuwam w niej smak jagód, może aronii - ale ich tam nie ma :)
Kojarzy mi się z jakąś leśną herbatą, ale może to efekt malin?
Myślę, że przez to jest to dobra herbata właśnie na jasień.
Nie jest orzeźwiająca - jak na lato,
ani rozgrzewająca - jak na zimę.
Natomiast skojarzenia z lasem, jakie wywołuje, 
może przynieś miłe wspomnienia z porannego grzybobrania 
czy popołudniowego spaceru połączonego z obserwacją pięknie zmieniających się drzew.

Efekt wrześniowego, weekendowego grzybobrania :)
Herbatka miała towarzyszyć czytaniu książki 
"Malownicze. Wymarzony dom" - wygranej u Jenah na blogu ReceLinki 
(za udział w głosowaniu na ranking książek obyczajowych).
Nie potrafię się jednak nijak skupić na lekturze!
Jestem strasznie podekscytowana, 
bo następny weekend spędzę w SPA Jawor w Jaworzu.

Hotel, do którego się udam :)
Wszystkie zdjęcia hotelu pochodzą z oficjalnej strony hotelu -  SPA Jawor 
Będzie to mój pierwszy raz w takim miejscu, 
więc nie wiem czego się spodziewać.
Tak czy inaczej jadę w świetnym towarzystwie (z koleżankami z pracy),
więc na pewno nudzić się nie będę.

A to kilka fotek z tego co mnie czeka...







A póki co w ten weekend relaksowałam się we własnym zakresie.
I choć to tylko wypad na ryby to było bardzo sympatycznie, 
a cudowne słońce sprawiło, że było mi po prostu błogo!

Ja leżę sobie na kocu i cieszę się dniem wolnym  :)

Takie miłe towarzystwo :)

niedziela, 10 sierpnia 2014

Wieczór przy herbacie (30) - Wakacje, Osikowa Dolina, Twórcza Chatka

Półmetek wakacji dawno za nami.
Czas na małe podsumowanie.
Najlepiej przy aromatycznej herbacie i czymś słodkim do pary.
Niech będzie ciasto ze śliwkami :)


Wśród herbat wybrałam "Leśnego elfa".
To mieszanka zielonej herbaty z owocami aronii, 
dziką różą, jagodami, jeżynami, czerwoną porzeczką, 
kwiatami prawoślazu lekarskiego, 
plasterkami truskawek i aromatem.
Zapach suszu jest bardzo intensywny i aromatyczny.
Niestety po zaparzeniu herbata już tak mocno nie pachnie.
Smak też jest delikatniejszy niż można przypuszczać. 
Dominująco wyczuwalnym smakiem jest smak samej zielonej herbaty, 
pozostałe dodatki wyczuwalne są na zasadzie akcentów.
W jednym łyku myślę, że czuję aronię, w innym jagodę, 
a jeszcze innym porzeczkę.
To idealna mieszanka dla fanów zielonej herbaty.

Herbatę możecie kupić w sklepie internetowym 

Na dokładkę jest ten placek ze śliwkami.
Pieczony przeze mnie pierwszy raz.
Chyba nie wyszło źle, prawda?



Wakacje mnie totalnie rozleniwiają!
Fakt, że jestem urodzonym leniem i na wszystko mam zawsze czas,
ale teraz ten stan się znacznie pogłębił!
Nawet nie wiem kiedy ten czas tak szybko zleciał!

Pierwsze 2 tygodnie lipca był u mnie brat,
niestety nie sprawdziłam się dobrze w roli gospodyni, 
bo nie zagwarantowałam mu wiele atrakcji.
Coś tam jednak się działo.
Najmilej wspominam wypad na kręgle :)



Kolejne 2 tygodnie spędziłam na półkoloniach w roli opiekuna.
Wszystkich, którym wydaje się, 
że dla nauczyciela to także forma wakacji muszę wyprowadzi z błędu!
Oczywiście nie zawsze tak jest, ale mnie się trafiła grupa chłopców, 
którzy właśnie skończyli 6 klasę 
i czuli się całkowicie bezkarni w swoim zachowaniu.
Nie mieli żadnych hamulców!

Dlatego gdy tylko skończyły się półkolonie 
postanowiłam przeznaczyć swój wolny czas na 
NICNIEROBIENIE!

Tak bardzo wzięłam to sobie do serca, że lenię się jak mogę!
Śpię do południa, czytam, gotuję, czytam i... gram na komórce :p

Jest mi błogo! :)

Muszę jednak przyznać,
że dzięki pracy na półkoloniach odwiedziłam dwa wspaniałe miejsca,
które koniecznie muszę Wam polecić!

To Osikowa Dolina w Koziegłowach
i Twórcza Chatka w Tarnowskich Górach

W Osikowej Dolinie dzieci miały 3-godzinne
zajęcia manualne z wykorzystaniem osikowego drewna.
Pracowały z wielkim zaangażowaniem bez względu na wiek i płeć.
Każde dziecko miało okazję zrobi wiszące serce i kwiatek,
który może by ozdobą parapetu (repertuar zajęć jest zmienny).
My opiekunki miałyśmy w tym czasie okazję poznać historię osikowych tradycji,
napić się kawy z matką właściciela,
która raczyła nas ciekawymi opowieściami dotyczącymi życia w Koziegłowach.
Potem same mogłyśmy wykonać kwiatka i serduszko,
a bawiłyśmy się przy tym cudnie!
Po zajęciach czekały na nas kiełbaski z ogniska,
które zostały upieczone na specjalnym ruszcie.
Palenisko znajduje się na pięknym podwórku, na tyłach budynku.
Dzieci dostały koce i mogły biwakować :)
Świetny wyjazd!
Folder - strona zewnętrzna
Folder - strona wewnętrzna
Jedna z ofert
Gabloty wystawowe w budynku
Twórcza Chatka zaskoczyła nas wyjątkowymi zajęciami
i świetną kadrą instruktorów.
Chatkę prowadzi przemiłe małżeństwo,
które każdego dnia chce jeszcze bardziej ulepsza swoją ofertę
i podnosi jakoś zajęć.
Zajęcia odbywały się w trzech grupach podzielonych wiekowo w sposób rotacyjny.
Kiedy jedna grupa miała zajęcia ruchowe,
druga miała plastyczne, a trzecia twórcze.
Zajęcia różniły się nieco w każdej z grup wiekowych.
Tematem przewodnim była WIOSKA INDIAŃSKA
i wszystkie zajęcia były z tym związane.
I tak np. na zajęciach plastycznych jedna grupa robiła totemy,
druga pióropusze, a trzecia łapacze snów.
Zajęcia ruchowe były skierowane na zaznajomienie się z elementami samoobrony,
ale w sposób bardzo ciekawy i przystępny
- także zróżnicowany ze względu na wiek grupy.
W sali zajęć twórczych różnice były najbardziej widoczne.
Było tam kilka zajęć skierowanych na rywalizację,
wykonywanie instrumentów muzycznych,
doświadczenia chemiczne, zadania skierowane na współpracę w grupie.
Rewelacja!

Ulotki - tylko oferta już nieaktualna :(

Jedno z doświadczeń
W obu miejscach właściciele otwarci są na organizację przyjęć urodzinowych,
spotkań rodzinnych, warsztatów prywatnych czy dla nauczycieli.
Wszystko można z nimi omówić i zorganizować.
Są bardzo elastyczni :)
Dawno nie byłam w tak kreatywnych, czystych i ciekawych miejscach,
z tak bogatą i ciekawą ofertą.
Szczególnie polecam!

P.S. Podczas pisania tego posta komputer wyłączył mi się 17 razy. Nie wiem czy płakać czy wyrzucić go przez okno. Macie jakieś pomysły? Chyba się załamię! 

niedziela, 22 czerwca 2014

Wieczór przy herbacie (29) + spotkanie blogerów w Gliwicach + Wakacyjny Jarmark Rękodzieła

-------------------------------------------------------------------------------
Wiecie, że lubię wyzwania czytelnicze, prawda?
Rzadko udaje mi się je niestety zrealizować, 
dlatego staram się wyszukiwać pozycje, 
które pasują do wielu z nich.
Przyznam szczerze, że świetnie się bawię wyszukując takie książki :)
Tym razem pobiłam chyba rekord!
Czytam sobie właśnie "Damę Kameliową", która pasuje do wyzwań:
Nieźle, nie?


Siedząc z książką popijałam herbatkę
i zagryzałam pomidorkami koktajlowymi.
Mój wybór padł na herbatkę owocową
"Amelia".
W jej skład wchodzą:  
kawałki jabłka, kawałki brzoskwini, owoce dzikiej róży, 
kawałki buraka, kawałki karmelu, kawałki białej czekolady, 
paczki róży, kwiaty piwonii i słonecznika, aromat.
Jak widać jej kolor nie jest tak intensywny jak "Ogrodu Babuni", 
ale również ciekawy.
Jest delikatniejszy i nie ma wyczuwalnego, jednego dominującego smaku.
Jest łagodna - w sam raz do codziennego użytku,
 jeśli ktoś jest miłośnikiem herbat owocowych.

Zachęcam do zakupu tej i wielu innych smakowitych herbat 
w sklepie internetowym
..................................................................................................
Korzystając z okazji chciałabym się z Wami podzielić 
wspomnieniami z ostatniego spotkania blogerów (w zeszłym tygodniu) w Gliwicach.
Jak zwykle było cudownie!!!!

Większość zdjęć zrobiła Marta Kurczyk




Nigdy nie przestanę się dziwić jak to możliwe, że tak świetnie się dogadujemy.
Jesteśmy z różnych miast, w różnym wieku i w zupełnie różnej sytuacji życiowej.
Mimo to jest nam tak dobrze w naszym towarzystwie.
Jesteśmy zżytą grupą, mamy do siebie zaufanie i potrafimy świetnie się bawić.

Spotkanie odbyło się w Gliwicach w Cafe & Collection.
Ja miałam przyjemność skonsumować tę o to pyszną czekoladę na gorąco z marakują.
... w takim miejscu o diecie po prostu  trzeba zapomnieć...


Ania przyniosła mi zaległą wygraną w jej konkursie:

Dziękuję pięknie :)


Tak się składa, że w dniu naszego spotkania  w Gliwicach odbywał się też "SKUP KULTURY".
W związku z tym całą grupą wybraliśmy się na rynek i korzystaliśmy z jego atrakcji.


Pełne skupienie - co wybrać, a co sobie odpuścić!

Alicja czerpie własną kartkę papieru :)

Załapaliśmy się też na ostatnie chwile koncertu.

Tu się zastanawiałam dlaczego nie zabrałam ze sobą reklamówki...

Moje zdobycze:


Zapraszam wszystkim na Wakacyjny Jarmark Rękodzieła!
Więcej informacji na profilu FB Księgarni "Victoria" w Zabrzu



sobota, 24 maja 2014

Wieczór przy herbacie (28)

Dzisiejszy wieczór przeznaczyłam na relaks.
Niestety nie cały weekend mogę odpoczywać,
dzisiaj musiałam zdublować karty katalogowe książek, 
które szkoła dostała w darze.
W przyszłym tygodniu do szkoły przyjdą nowe, zamówione z Rady Rodziców, 
więc nie chcę robić sobie zaległości.
Natomiast jutro czekają mnie ostatnie poprawki w specjalnym numerze szkolnej gazetki ECHO, 
która zostanie wydana z okazji 100-lecia szkoły i drukowanie.

Dlatego też na dzisiejszy wieczór wybrałam coś lekkiego i krótkiego.
Padło na książkę pożyczoną od Sardegny
"Smak kamienicy" Marii Kordykiewicz 
(recenzja Sardegny - tutaj).
Spędziłam naprawdę uroczy wieczór poznając wspomnienia Marii z okresu dzieciństwa, 
a także trochę historii całej jej rodziny.
Nie mam dziś głowy do recenzji - pojawi się z opóźnieniem, 
zresztą mam już cztery zaległe recenzje :(


Niezwykłe wspomnienia o domu rodzinnym autorki, 
sprawiły, że sama zaczęłam wspominać swoje najlepsze chwile z dzieciństwa, 
a że te nierozerwalnie łączą się z wakacyjnym pobytem u babci na wsi
to na towarzyszącą lekturze herbatkę wybrałam
Ta owocowa mieszanka składa się z hibiskusa, kawałków jabłka, 
suszonych owoców czarnego bzu, kawałków buraczków czerwonych, 
suszonej aronii, kawałków truskawek, 
owoców i liści czarnej porzeczki, 
czerwonych porzeczek 
i malin oraz aromatu.
Jak widzicie kolor jest bardzo intensywny i apetyczny.
Herbatka mimo hibiskusa nie jest bardzo kwaśna.
Ja wyczuwam w niej najbardziej smak.... jeżyn, których tu nie ma :)
Widocznie tak smakuje mieszanka malin, porzeczek i aronii, 
bo te smaki są najintensywniejsze.
Polecam!
Idealnie nadaje się właśnie w parze ze wspomnieniami z dzieciństwa :)

Herbatkę możecie kupić w sklepie internetowym

niedziela, 18 maja 2014

Wieczór przy herbacie (27)

W głowie mam młyn,
i to od dłuższego czasu.
Na nic nie starcza mi czasu,
nie potrafię efektywnie zaplanować dnia
i pogodzić wszystkich swoich obowiązków.
W szkole na początku czerwca będziemy obchodzić 100-lecie,
w związku z tym każdy z nas ma mnóstwo dodatkowych zadań.
W zasadzie wszystkie moje myśli skupiają się na tym,
więc nie potrafię ogarnąć innych rzeczy.

W ten weekend jednak postanowiłam odpocząć.
Wczoraj spałam do 13.00, 
a później zajęłam się trochę domem i obiadem, 
a w przerwach zaglądałam do Internetu :)

Dzisiaj cały dzień się relaksuję,
a wieczór będzie wyglądał tak:


Na wieczór wybrałam aromatyczną herbatkę zielono - białą
Tak cudnie pachnie, że nie można się jej oprzeć :)
Jeszcze przed zaparzeniem,
gdy wąchałam susz z torebki poczułam się 
jakbym leżała w letniej sukience 
na ukwieconej łące.
Odpoczywałabym w promieniach słońca, 
a potem wstałabym i zebrała bukiet cudnie pachnących kwiatów,
by tę łąkę przenieść do domu :)
Jak sami widzicie rozpaczliwie potrzebuję wypoczynku, słońca i lata :)
Jeszcze tylko 1,5 miesiąca i laba!

A wracając do mojego przyjemnego wieczoru z herbatką...
Będę sobie umilała go świetną lekturą i...
tartinką z truskawkami i galaretką 
(to tak dla uczczenia zrzuconych kilogramów :p, 
jestem lżejsza o 3,5 kg).

Herbatka "Anielskie Łąki" to połączenie 
herbat białej - Snow Buds i zielonej - Sencha,
płatków róży, liści ginkgo, 
niebieskich płatków prawoślazu lekarskiego,
papai, ananasa, truskawki i maliny
oraz aromatu naturalnego.
Gdyby mnie ktoś spytał jakie składniki wyczuwam 
to byłby to tylko ananas,
bo mieszanka tworzy spójny, niepowtarzalny smak.
Lekko orzeźwiający i pysznie aromatyczny.
Pychota! 

niedziela, 16 marca 2014

Wieczór przy herbacie (26)

Oj, dawno nie było postu z cyklu
"wieczór przy herbacie"!
Nie myślcie sobie, że herbaty piję mniej...
wcale nie!
Zresztą niedawno mieliście okazję zobaczyć 

Dzisiejszy wieczór spędzam przy zielonej herbacie

 Skład tej mieszanki to:
zielona herbata Sencha, plasterki cytryny, 
kawałki ananasa, marakui, kiwi, werbena cytrynowa, 
kwiaty pomarańczy, bławatka, nawłoci pospolitej 
oraz naturalny aromat pigwy.
Ja tu jednak czuję głównie dominującą nutę cytryny. 
Właściwie to czuję trawę cytrynową, której tu nie ma 
(chyba, że werbena cytrynowa to to samo).
Herbata ma cudny, słoneczny kolor,
co kojarzy mi się z latem - szczególnie teraz,
gdy za oknem od dwóch dni leje...
Herbatę możecie spróbować sami
dokonując zakupu w sklepie internetowym

Część z Was pewnie rozpoznaje ciasto na zdjęciu...
nie myślcie, że drugi raz upiekłam dokładnie tak samo wyglądające ciasto!
To niestety moje pożegnanie ze słodkościami :(
Wtedy piłam tę samą herbatę, 
miałam nawet pisać posta, 
ale coś mnie przykuło do telewizora 
i nawet nie wiem kiedy zrobiło się późno 
(wcześniej pisałam recenzję książki kucharskiej).

Żegnam się ze słodkościami, bo muszę wreszcie schudnąć!
Założyłam się nawet z mężem, 
które z nas straci więcej kilogramów do 30 czerwca.
Czasu dużo, więc jest szansa na kilka kilogramów, ale...
to też dużo czasu na "złamanie się".
Ja tu nawet nie wiem czy dam radę do końca miesiąca!!!
Na razie odstawiłam słodycze, przestałam słodzić herbatę :(
jem tylko chrupkie pieczywo, gotowane mięso i ryby,
dużo warzyw i owoców
i staram się jeść regularnie, 
co niestety w pracy jest bardzo trudne :(
Dla większej motywacji umówiliśmy się,
że to z nas, które "wygra" będzie mogło sobie wydać 300zł w dowolny spokój.
Nie mam tu na myśli nowych spodni, 
które pewnie i tak będzie trzeba kupić jeśli się schudnie, 
tylko coś dla własnej przyjemności.
Coś tylko dla siebie,
coś na co normalnie szkoda byłoby nam pieniędzy :)

Trzymajcie kciuki żebym to ja wygrała!

P.S. Zostało 5 dni do końca mojego konkursu, w którym można wygrać "Wołanie kukułki", a ... nie ma jeszcze ani jednego zgłoszenia :(

środa, 15 stycznia 2014

Wieczór przy herbacie (25)

Dziś mój mąż ma urodziny :)
Siedzimy sami, ale jest całkiem miło :)
Jest kawa, herbata i ciasto :)
Dawid pił kawę, ja herbatę.
Na dzisiejszy wieczór wybrałam
Powiem tak:
nazwa nie zachęca 
(wiecie, że lubię te wszystkie urocze nazwy herbat),
zapach jeszcze bardziej,
wygląd suszu inny niż w przypadku pozostałych herbat,
a... jest pyszna, cudna, niepowtarzalna.
Nie wiem, co w tej herbacie jest, że tak mnie przyciąga...
Wypiłam już 4 kubki półlitrowe!


W składzie herbaty jest:
zielona herbata gunpowder, jagody goji, 
aromat, skórka pomarańczy, 
liście aloesu i kawałki żeń - szenia.
Herbatkę możecie kupić
w sklepie internetowym

Korzystając z okazji chciałam przekazać dziewczynom,
które zaliczyły moje wyzwanie
że udało mi się wysłać Wam dzisiaj zakładki :)

Obiecaną książeczkę dla córeczki otrzyma też Sylwia
(książeczka również dzisiaj wysłana).
Bardzo Was dziewczyny przepraszam, ale do przesyłek nie dołączyłam liścików :(
Nie wyrobiłam się :(

Wszystkich chętnych zapraszam do udziału w wyzwaniu także w 2014 roku.
Dla najbardziej wytrwałych już czekają nowe zakładki  :)

Oba projekty i wykonanie 
to sprawka bardzo utalentowanej ilustratorki
Bardzo dziękuję dobra kobieto!

Tak prezentują się wszystkie zakładki 
(nie bójcie się, jeśli w drugiej edycji więcej osób zrealizuje zadanie,
to Ewelinka wykona dla nas więcej zakładek)


Yyyyyyyyyyyyy tego posta to ja pisałam ponad trzy godziny....
Pewnie już wszyscy śpią i nikt go nie przeczyta :(
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tytuły

1001 potwornych rzeczy do odnalezienia 5 sekund do io A jeśli ciernie... A między nami ocean... Adela Afryka Agnieszka opowiada bajkę Alicja Anielka Anioły powodzi Antek Apolejka i jej osiołek Apollo 11. O pierwszej podróży na Księżyc Aprilek Arcydzieła do kolorowania Atlas anatomiczny Australijczyk w Italii Awaria małżeńska Bajki od św. Mikołaja Baranek Bronek Basia i alergia Basia i podróż Basia i urodziny w muzeum Beki smarki pierdy czyli co się dzieje w moim ciele Beverly Hills Beverly Hills 90210 Bez przebaczenia Bliski Wschód Blondynka w Indiach Blondynka w Meksyku Bluszcz prowincjonalny Bogusia Boże Narodzenie. Kuchnia świąteczna Boże Narodzenie. Świąteczne dekoracje i smakołyki Cappuccino Chcę być jak agent Chleby bułki bułeczki Chory kotek Chuliganka Ciasta bez pieczenia od A do Z Ciekawość Ciotki Coolman i ja Cudaczek - Wyśmiewaczek Cudaki Opaki Cukierek dla dziadka Tadka Cukiernia w ogrodzie Czar miłości Czarodziejka Lili i świąteczna magia Czas w dom zaklęty Czerwone liście Córeczka tatusia Daleki rejs Dama Kameliowa Damą być. Jak ubrać się i zachować w różnych sytuacjach Dania z piekarnika od A do Z Dekoracje na każdą okazję Dekorowanie potraw Disney:Kubuś Puchatek Do ostatniego tchu Dobra kuchnia od A do Z Dogonić rozwiane marzenia Dom nad Rozlewiskiem Dom nad klifem Dom z papieru Dorysowanki. Rozwijaj wyobraźnię Dotknąć prawdy Dotyk zła Drugi Drzazga Dwa pstryki techniki Dwie miłości Dwoje na wirażu Dylemat doktora Andersona Dziadek na huśtawce Dzidziuś. Niewielka książeczka o wielkiej stracie Dziedzictwo Dzielny Fryderyk Dziennik Cwaniaczka. Zapiski Grega Heffleya Dziewczynka z balonikami Dziwni klienci Dżunia Edward i jego wielkie odkrycie Facet z grobu obok Filip i najazd intruzów Fryckowe lato Gagi Gangu Purpurowej Ręki Galeria uczuć Gnój Grzech aniołów Grób rodzinny Gwiazd naszych wina Głos bez echa Hakus pokus Hania Humorek. Najfajniejsza na świecie Humorkowa Księga Kolorowanek i innych zabaw Henryśka drugiej tak wspaniałej nie znajdziecie Herbata. Moc smaku i aromatu Hirameki Historia leśnych kochanków i inne opowiadania Historia pewnego statku. O rejsie Titanica Historia tajemniczego kucyka Hop siup Stokrotko I co teraz? Imię Twoje... Inspektor Kres i zaginiona Jajko z niespodzianką Jak Maciek Szpyrka z dziadkiem po Nikiszowcu wędrowali Jak krówka Stokrotka nauczyła się szanować przyrodę Jak pracuje Święty Mikołaj? Jak to ze lnem było Japońskie łamigłówki Jeż w grzybnym lesie Jeżynka nie chce się bawić Julka Julka Wróbel i przygoda ze świnką Język dwulatka Język niemowląt Kaprysy milionera Kasia i Grześ Kasia i Kubuś. Urodziny taty Kasia i Zosia Klub Przyjaciół Kobieta niespodzianka Kochaj i jedz Brazyliszku Kolorowanka Motyle Konik polny Kora Kołysanka dla Rosalie Kradzież nad Niagarą Kronika ślubnych wypadków Król złodziei Księga motyli Księżniczka Amelia i jej pies Księżniczka Julka i jej kucyk Księżniczka Lena i jej chomik Księżniczka Zosia i jej kot Księżniczka i wszy Kto się śmieje ostatni Kto wiatr sieje Kubuś Puchatek Kwiaty na poddaszu Kwitnący krzew tamaryszku Labirynt kłamstw Lasy w płomieniach Lato szczupaka Letni kiermasz Lew Czarownica i Stara Szafa Lewandowski. Wygrane marzenia Lidka Listy Lodowa pułapka Los utracony Madzia syrenka Magia świąt. Tradycyjne przepisy kulinarne i świąteczne ozdoby Magiczna cukiernia Magiczna gondola Maksio ma kłopoty Malowany ul Malownicze Marina Martynka i Gwiazdka Mała szansa Mały Książę Michał Jakiśtam Miecz króla Szkocji Miłość nad Rozlewiskiem Moje wypieki i desery Moralność pani Piontek Mordercza gra Motyle Muszka która nie umie latać Mój pies Bezdomny Na boisku Na krawędzi Na zakręcie Na łeb na szyję Narzeczone lorda Ravensdena Natalii 5 Nic nie trwa wiecznie Niechciana prawda Niezwykły przyjaciel Noc kosa Nowy początek O Bogince Jemiole O Janku co psom szył buty O psie który jeździł koleją Obudzić szczęście Ogon Kici Ogród cieni Ogród czasu. Artystyczna kolorowanka Oplątani Mazurami Opowieść niewiernej Opowieść wigilijna Osaczona Ostateczny cel Ostatnie ostrzeżenie. Globalne ocieplenie P.Rosiak (nie) daje się czarnej śmierci P.Rosiak i czadowe majtki P.Rosiak i kupa śmiechu P.Rosiak i zabójczy bąk P.Rosiak superbohaterem Pamiętne lato Pampilio Pan Jaromir na tropie klejnotów Pan Soczewka na dnie oceanu Parasol Pensjonat Marzeń Pewnej wrześniowej niedzieli Pierrota bolą kopytka Pierwsza na liście Pierwsze światła poranka Pierwszy raz Pierwszy wiosenny dzień Pies i kot w leśnym zakątku Pieśń o poranku Piątkowska Renata Pięćdziesiąt twarzy Greya Po prostu bądź Pocałunek śmierci Pocztówka z Toronto Pod ziemią w Villette Pokuta Polka Pollyanna Powroty nad Rozlewiskiem Powrót do Lwowa Prawdziwy cud Projekt matka Przygody Małego Wodnika Przyjaciółki na zawsze Puchatkowe zabawy Pudełko ze szpilkami Płatki na wietrze Płomienie śmierci Quilling. Cuda z papieru Radek Szkaradek. Bekanie! Ratowanie świata i inne sporty ekstremalne Rekin Śmieszek Rozmowy Rzepka Rękawiczka Sałatki od A do Z Sieroce pociągi Single Siostry Pancerne i pies Siostrzyczka Sklepik z Niespodzianką Skrawek nieba Smak kamienicy Smak nadziei Spotkanie nad jeziorem Sprawa tchórzliwego dezertera Sprawa trzech desperado Strachozagadki Szkolna wycieczka Szkolne czary Szkoła żon Sztuka uprawiania róż z kolcami Sztuka wyboru Szukając misia Szybko i zdrowo od A do Z Słodki świat Julii Ta druga Tajemnica Black Rabbit Hall Tajemnica Namokniętej Gąbki Tajemnica bzów Tajemnica drewnianej sowy Tajemnica gangu niebieskich Tajemnica kina Tajemnica mumii Tajemnica szafranu Tajemnica zwierząt Tajemnica śnieżnego potwora Tajemnice Luizy Bein Tak miało być Teodor rusza z pomocą Tilly Towarzyszka Panienka Trzy oblicza pożądania Ulica Rajskich Dziewic Ulotne chwile szczęścia Uśmiech niebios W blasku miłości W kajdankach namiętności W proch i pył W świecie wiatru i wierzb. Wyznania chińskiej kurtyzany Wakacyjna opowieść Wesołe wierszyki Widok z mojego okna Widok z mojego okna. Przepisy nie tylko na życie Wielka kolekcja bajek o przygodach Maszy i Niedźwiedzia Wielka księga. Hania Humorek Wiersze dla dzieci Wiśniowy Klub Książki Wróć Alfiku! Wszystkie chwyty dozwolone Wszystkie kłamstwa Wszystko inne poczeka Wymarzony czas Wymarzony dom Wymarzony koncert Wyprawa na biegun Wyspa dla dwojga Z tęsknoty za Judy Za króla Piasta Polska wyrasta Zabawki z fantazją. Pomysły na cały rok Zabawy plastyczne dla dzieci Zabawy z mamą. Książka dla rodziców i dzieci Zagadka dna morskiego Zagadka hien cmentarnych Zagadka salamandry Zagadka zegara maltańskiego Zagadki przeszłości Zagubiona w śniegu Zając zostaje! Zakład o miłość Zamek z piasku Zamieniec Zanim nadejdzie ciemność Zapach lawendy Zapiski (pod)różne Zasupłana historia Zima Sapcia i Pufcia Zimowa przygoda Znikające wrotki Znikający króliczek Zorkownia Zosia Ernest i ktoś jeszcze Zośka Bohaterka Zośka Wspaniała Zuzanna Zuźka D. Zołzik nie jest złodziejką Zwykły człowiek Łatwe zupy Śladem zbrodni Ślady krwi Ślub Ślubna przygoda Ślubny kontrakt Żegnaj szkoło - na zawsze Żona_22 Życie z drugiej ręki

Literatura (wg Katalogu Biblioteki Narodowej):

Źródło książki: