Jestem amatorką, a nie krytykiem literackim. Moje recenzje/opinie nie są profesjonalne. Piszę, bo to lubię, więc jeśli szukacie jakiejś obiektywnej, "mądrej" opinii to raczej zły adres. Od książek nie wymagam zbyt wiele, czytam głównie obyczajówki i "czytadła", czasem thrillery czy kryminały oraz sporo literatury dla dzieci. Czytanie sprawia mi przyjemność, więc zdecydowana większość recenzji jest tutaj pozytywna - książki wybieram po opisie z tyłu książki, więc wiem na co się "porywam" :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o miłości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o miłości. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 sierpnia 2021

Magdalena Witkiewicz, Jeszcze się kiedyś spotkamy

 

Autor: Magdalena Witkiewicz
Tytuł: Jeszcze się kiedyś spotkamy
Wydawnictwo: Filia

Rok wydania: 2019
Ilość stron: 517

"Szkoda czasu na żałowanie tego, co się straciło, czy tego, czego się nie zrobiło (...) Każdy dzień przynosi ci nowe, zupełnie nowe dwadzieścia cztery godziny. I tylko od ciebie zależy, czym te godziny wypełnisz. "*

Fabuła powieści toczy się dwutorowo. Poznajemy szóstkę młodych przyjaciół w przededniu wybuchu II wojny światowej. Jeszcze beztroscy, z planami i marzeniami, choć z lekką troską i strachem wierzą w dobrą przyszłość, Śledzimy ich dalsze losy podczas wojennej zawieruchy. Obserwujemy trudne wybory, niepewne decyzje i uczucia, które nie zawsze idą w parze z rozsądkiem. Dla tych młodych ludzi to bardzo trudny czas, ale mimo ogromnych trudności ciągle mają nadzieję, że wojna szybko się skończy i wszystko wróci do normalności. Wojenne czasy przeplatają się w książce z teraźniejszością, w której poznajemy wnuczkę Adeli, jednej z dziewcząt z paczki przyjaciół. Justyna pragnie poznać historię babci, zrozumieć kim była. Czytając stare listy odkrywa, że wcale się tak bardzo nie różnią, a ich życiowe wybory są zaskakująco podobne. Jaką lekcję wyciągnie Justyna z tego doświadczenia?

To tak piękna i przejmująca historia, że aż żal, że musiała się skończyć. Bardzo się zżyłam z przyjaciółmi, którzy zaprzyjaźnili się z sobą nie patrząc na status społeczny, pochodzenie czy religię. W czasie wojny te czynniki były bardzo istotne i utrzymać tę przyjaźń było bardzo trudno. Nikt nie wiedział komu można ufać i czy serdeczne gesty, nie są aby przykrywką do zdradliwych czynów. 

Nie jestem w stanie wyrazić jak wielkie wrażenie wywarła na mnie ta książka. Genialnie zbudowane postaci, autentyczność tragedii wojennej mieszkańców Grudziądza i cały ogrom emocji i moralnych dylematów, a wszystko to opowiedziane najpiękniej jak się da!

Wyjątkowa opowieść o oddaniu, miłości, przyjaźni w trudnych czasach wojennych oraz wpływie losów przodków na nasze życie.  Dla mnie to najlepsza książka Magdaleny Witkiewicz.

* Magdalena Witkiewicz, Jeszcze się kiedyś spotkamy, Wydawnictwo Filia 2019, s. 488


piątek, 25 marca 2016

Susan Mallery, Trzy Siostry

Autor: Susan Mallery
Tłumaczenie: Hanna Hessenmuller
Tytuł: Trzy Siostry
Wydawnictwo: HarperCollins
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2016
Ilość stron: 432

     Urocza, malownicza sceneria. Najwyższe wzgórze wyspy Blackberry Island (swoją drogą śliczna nazwa!), a na nim trzy dziewiętnastowieczne, dwupiętrowe domy, zwane Trzema Siostrami. W tym cudownym, spokojnym, niemal idyllicznym miejscu mieszkają trzy zwyczajne kobiety,  z pozoru niczym się nie wyróżniające, a jednak zmierzające się z własnymi demonami.

Uwaga: nie martwcie się, że spojleruję, bo o tym co napiszę niżej dowiecie się z kilku pierwszych stron książki, a jest to istotne, by zrozumieć co mnie tak urzekło w tej pozycji :)

     W domu po prawej stronie, tym z witrażowymi oknami z niebieskoszarą ramą mieszkała wraz z mężem malarka Boston, w idealnie odnowionym domu po lewej stronie żyła Deanna wraz z mężem i pięcioma córkami. W środkowym, bardzo zniszczonym domu właśnie osiedliła się Andi, chcąca zacząć życie na nowo lekarz pediatra. Andi celowo wybrała to miejsce na budowanie nowego życia, myśląc, że spokój tego miejsca automatycznie przejdzie na nią. Bohaterka jednak szybko przekonuje się, że nie tylko ona zmaga się ze zmorą przeszłości, a obiektywnie rzecz ujmując fakt porzucenia jej w przededniu ślubu, nie jest wcale tym najgorszym, co mogłoby ją spotkać. A już na pewno jej życie jest mniej zagmatwane niż życie jej najbliższych sąsiadek. Na wyspie Blackberry z pewnością nie jest nudno i nie zawsze jest błogo i beztrosko.

      Na pół roku przed przeprowadzką Andi do jednego z domu Trzech Sióstr jej sąsiadkę Boston spotyka niewyobrażalna tragedia, kobieta traci półrocznego synka. Kompletnie nie potrafi sobie z tym poradzić. Zamyka się tylko w swej skorupie nie potrafiąc w pełni przeżyć żałoby. Nie potrafi dogadać się z mężem, który przecież też cierpi i potrzebuje żony. Jedynym ukojeniem dla Boston jest malowanie portretów syna, zupełnie tak, jakby tym ciągłym malowaniem jego postaci sprawiała, że dziecko wciąż było przy niej. Druga z sąsiadek Andi - Deanna sprawia wrażenie idealnej pani domu, matki i żony. Zawsze nieskazitelnie ubrana, z wypielęgnowaną fryzurą i perfekcyjnym makijażem. Znana jest z tego, że wszystko musi mieć swój porządek i ład, wszystko powinno być zaplanowane i skrupulatnie przestrzegane, punkt po punkcie. To się tyczy w szczególności wychowywania córek, prowadzenia domu, jak i samego małżeństwa. A jednak Deanna przeżywa katusze, gdyż we własnym domu czuje się jak intruz. Dzieci za nią nie przepadają, coraz bardziej się dystansują, mąż nie rozumie i nie wspiera....

      Te trzy, tak zupełnie różne, kobiety wkrótce połączy przyjaźń. Wcale nie prosta, bo przecież każda z nich zmaga się z własnymi problemami, które wcale nie są łatwe. Na drodze do szczęścia spotykają wiele przeszkód, nieporozumień, a do tego emocje nie zawsze są zgodne z tym co podpowiada rozsądek. Czy uda im się odnaleźć szczęście? Czy uda im się pokonać słabości i problemy? Oj droga do celu nie będzie łatwa....

     Na początku myślałam, że główną bohaterką jest Andi, i autorka skupi się na jej życiorysie i jej problemach, a jej sąsiadki to tylko dodatek. Szybko przekonałam się, że każda z tych postaci jest tak samo ważna. Drugą moją myślą było to, że to książka, która ma na celu pokazać, że... nigdy nie jest tak źle... że nie mogłoby być gorzej (żart)... z czym nie można sobie poradzić, choć sprawy czasem przyjmują naprawdę dramatyczny obrót. To jednak książka o czymś innym. W pewnym sensie o miłości, miłości prawdziwej - bezwarunkowej i ponad wszystkim, ale to jednak książka przede wszystkim o PRZYJAŹNI. Wyjątkowej! Szczerej, opartej o zaufanie i "przynależność". Bardzo trudnej, bo zmagającej się z wieloma trudnościami, różnicami poglądów, stylu bycia i życia, a jednak pięknej, czystej i prawdziwej. Powyżej nie wymieniłam wszystkich spraw, z którymi muszą zmierzyć się te trzy kobiety, można powiedzieć, że wszystko im się wali, a jednak (choć początki były bardzo trudne) mają siebie i dzielnie się wspierają.

      Jestem absolutnie oczarowana! Co z tego, że książka jest do granic możliwości przewidywalna, że to powielony schemat, że występujące w niej wątki wielokrotnie powtarzany... to wszystko nie ważne! Sposób w jaki autorka opowiada tę historię jest cudowny. Możemy poczuć się jak Andi, która trafia w nieznane, nowe miejsce i zaczyna budować swoje nowe życie - poznaje sąsiadów i innych mieszkańców wyspy, "wchodzi" w tą małomiasteczkową społeczność, integruje się. Łatwo zaprzyjaźnia się z sympatyczną Boston i bardzo ostrożnie otwiera przed Deanną, która wszystkich bierze na dystans i często stwarza pozory. Tu jest wszystko to co w powieściach obyczajowych lubię najbardziej - ciekawe postaci, bagaż doświadczeń, cała lawina niesamowitych zdarzeń, specyficzny klimat małego miasteczka, cała gama uczuć, walka z przeciwnościami losu, miłość, przyjaźń i radzenie sobie z trudnościami i przeciwnościami losu... Uwielbiam takie historie, które rzeczywiście mogłyby się wydarzyć naprawdę. Gdzie można wczuć się w rolę bohaterek, a po zamknięciu książki cieszyć się, że mnie to nie dotyczy, że mnie to nie dotyczy, że ja tak po prostu mogę (i jestem) być szczęśliwa.

     Nie przypominam sobie, żebym czytała kiedyś książkę, w której problem utraty małego dziecka jest tak bardzo wyeksponowany, gdzie pokazano proces oswajania się ze stratą i powrót do dalszego życia. Oczywiście każdy człowiek radzi ze śmiercią inaczej, ale tu pokazane są dwa punkty widzenia i .... to naprawdę daje do myślenia. To przykre, że w takich chwilach bywa, że jesteśmy z kimś, tkwimy w związku opartym na miłości, a mimo to nie możemy się porozumieć. Czujemy się samotni, nierozumiani i przez to jeszcze bardziej nieszczęśliwi. Oczy otworzyła mi też historia Deanny (której na początku szczerze nie cierpiałam!) , która chciała tylko być najlepszą żoną i matką. Chciała, żeby jej rodzina nigdy nie cierpiała z powodu głodu i brudu. Chciała być idealna i tak się w tym wszystkim zapętliła, że nie widziała zupełnie nic poza kolejnymi punktami dnia, które koniecznie trzeba zrealizować. Nie rozumiała potrzeb dzieci i męża, uważała, że wszystko robi doskonale, tym bardziej ogarniała ją złość i żałość, że tego nie doceniają. Czytając o jej relacjach z dziewczynkami nie raz płakałam... Kurczę, cieszę że nigdy nie miałam obsesji sprzątania, zdrowego żywienia, żelaznych zasad wychowawczych (nie mylić z konsekwencją). Zdecydowanie ważniejsza jest dla mnie zawsze rozmowa. Nawet jeśli jest to dzień powszedni, zegar wybija godzinę pierwszą w nocy, a ja wiem, że Kornelia powinna już dawno spać... wiem, że to nie w porządku, ale nie zamieniłabym tych naszych wspólnych chwil na nic innego. Nic nie jest dla mnie ważniejsze. Cieszę, że nigdy nie byłam Deanną... O jej rodzinnych relacjach mogłabym pisać i pisać, a przecież każdy wątek tej powieści jest godny uwagi i wart przemyśleń... a wydawało by się, że to taka zwykła, jedna z wielu powieść!

Ups... trochę mi się popłynęło....


Książkę przeczytałam za pośrednictwem Wydawnictwa HarperCollins


Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Czytamy powieści obyczajowe
- Pod hasłem (spacyjkowe schodki)
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 3 cm (23,2 cm z 158)
- 52 książki w 2016 (18)

wtorek, 21 lipca 2015

Wanda Majer - Pietraszak, Kwitnący krzew tamaryszku

Autor: Wanda Majer - Pietraszak
Tytuł: Kwitnący krzew tamaryszku
Wydawnictwo: Muza
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2015
Ilość stron: 559


    Życie potrafi zaskoczyć nas w najmniej oczekiwanym momencie. Uwielbia niespodzianki... ale nie zawsze te przyjemne. Stare porzekadło mówi "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło" i oby zawsze się sprawdzało w przypadku takich nieoczekiwanych zmian. Myszce się sprawdziło...


    Myszka, niespełniona artystka, oddana swemu mężowi żona, nagle przestaje być dla niego ciekawa, atrakcyjna i zabawna. Z dnia na dzień zostaje sama, ot tak, po prostu. Duma nie pozwala jej przyjąć pomocy finansowej od męża, więc postanawia zacząć żyć na własną rękę w odziedziczonym po ciotce małym domku w Garbatce Średniej pod Warszawą. Nowy dom od razu staje się jej azylem, to tutaj z pomocą przyjaciółek i znalezionego w lesie psa próbuje na nowo ułożyć sobie życie.

    Początkowo trudno było mi zainteresować się książką, choć to dokładnie "mój klimat". Miałam wrażenie, że kolejne wątki są mi już znane z innych powieści czy... seriali. Zjazd absolwentów, cztery przyjaciółki, znaleziony w lesie pies, domek na wsi, zdrada, nowe życie, a nawet nietypowe spotkanie na cmentarzu - to wszystko już było - pomyślałam i z dużą obawą spojrzałam na pozostałych 400 stron, ale... nagle zmieniłam zdanie! Najpierw niezwykle przyjemnie mi było czytać o spotkaniu z Romanem Raduńskim, to chyba wtedy całą sobą przeniosłam się do Garbatki i stałam się naocznym świadkiem toczących się wydarzeń. Potem ubawiona wizytą Piotra do końca książki miałam dobry nastrój. Nawet gdy nie wszystko układało się tak jak być powinno to ja cieszyłam się, że mogę w tym uczestniczyć, że mogę być przy Myszce, Barbarze, a nawet Iwonie (mimo, że strasznie drażniły mnie jej utarczki z Basią). Od tej chwili dosłownie chłonęłam każdą kolejną stronę z żalem, że książka kiedyś się skończy. Lusia, choć jej postać także skojarzyła mi się z inną książką, skradła moje serce. Najbardziej jednak pokochałam Fredka, który mnie oczarował - swoją drogą nie sądziłam, że można tak dobrze "zobrazować" psa. Tak więc książka mnie porwała! Z jednej strony nie mogłam się od niej oderwać, z drugiej, wiedziałam, że muszę ją sobie dawkować, by jak najwięcej czasu spędzić w Garbatce.

       Jakże mylne było moje pierwsze wrażenie! To książka bardzo przemyślana, pełna i domknięta. Piękna. Cieszę się, że miałam okazję ją poznać.Garbatka na stałe zagości (obok Bujan, Malowniczego, Pogodnej i Pasymia) na mojej mapie "dobrych, bezpiecznych miejsc". Chciałabym kiedyś zamieszkać w jednej z takich miejscowości (choć nie wszystkie one istnieją naprawdę) i poczuć tę atmosferę, którą czuły bohaterki. Poznać tych wszystkich życzliwych, pomocnych ludzi, upajać się naturą, uprawiać ogródek, robić przetwory i piec ciasta. Marzy mi się taka ucieczka z miasta, odkrycie siebie na nowo, poznanie swoich możliwości w sytuacjach trudnych i możliwość spojrzenia w głąb siebie. Maria (Myszka) miała tą możliwość i to chyba właśnie dzięki temu odkryła swoją wartość, uwierzyła w siebie i zmieniła swoje życie. Stała się dojrzałą, pewną siebie, twardo stąpającą po ziemi kobietą, która wie czego chce i do czego dąży. Oczywiście dużą zasługę w tym jej wewnętrznym rozwoju miały niezawodne przyjaciółki, które stanęły na wysokości zadania, wspierały Myszkę jak mogły. Autorka pokazała czytelnikom najpiękniejszy wymiar przyjaźni, uczucie bezwarunkowe, szczere i prawdziwe. 

   Wspaniale oddana atmosfera miejsca, niezwykle barwni bohaterowie, tacy z "krwi i kości", pogmatwane losy, smutki i radości, codzienność - to wszystko złożone w całość tworzy piękną historię, którą warto poznać.

    Życzę wszystkim takiej głębokiej przyjaźni, dojrzałej miłości, obiektywnej samowiedzy i prawdziwego szczęścia na co dzień. Ja to szczęście mam, odnalazłam je już dawno i choć marzy mi się uroczy domek na wsi, z kawałkiem ziemi, hamakiem, książką i kubkiem herbaty to w pełni doceniam to co już mam, co osiągnęłam, tych, którzy mnie otaczają, to co robię i kim jestem. Jestem szczęśliwa!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Muza

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Grunt to okładka (Myszka przytulająca Fredka tzn. ich wizualizacja) 
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (3,8 cm)
- Gra w kolory (różowy)
- 52 książki w 2015

niedziela, 8 marca 2015

Lorrie Moore, Kora

Autor: Lorrie Moore
Przełożyła: Urszula Gardner
Tytuł: Kora. Opowiadania
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza PWN
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2015
Ilość stron: 241

     Miłość, przyjaźń, samotność, małżeństwo, partnerstwo. Pojęcia z pozoru znane i powielane niemal w każdej książce. Mimo to autorka zbioru opowiadań "Kora" zamieszczając je w swoich tekstach zaciekawia, szokuje, zastanawia i zmusza do weryfikacji własnych poglądów.


    "Wysiadka" to opowiadanie traktujące o przejmującej, obezwładniającej samotności, a może strachu przed nią? To takie przykre, że tak bardzo boimy się samotności, że zadowalamy się półśrodkami, wmawiamy sobie, że będzie dobrze, choć różnice między nami a partnerem widać od pierwszego spotkania. Może jednak się mylę? Może autorka chce pokazać, że życie pełne jest kompromisów, ustępstw, przyzwoleń? Przecież my też nie jesteśmy doskonali - to dlaczego mamy szukać ideału w innych? Czy warto oczekiwać księcia z bajki czy księżniczki na ziarnku grochu? Przecież życie nie jest bajką, rządzi się twardymi prawami i nie rozpieszcza. Co robić? Gonić za mrzonkami, czy docenić to co mamy na wyciągnięcie ręki? Dylematy moralne pojawiają się tu niemal przy każdym czytanym zdaniu. Jak to jest z przyjaźnią? W rozmowach bardzo często szafujemy określeniami "mój przyjaciel, moja przyjaciółka", tylko czy naprawdę wiemy czym jest owa przyjaźń? "Krzak jałowca" prowokuje do rozważań w tym temacie. Warto pielęgnować przyjaźń, bardziej się w nią angażować, zanim będzie za późno... To zaledwie dwa opowiadania ze zbiorku, ale w każdym pozostałym odnajdziemy ważne życiowe kwestie, uczucia, wartości, dylematy.

    W każdym tekście pojawiają się inne postaci. Kobiety i mężczyźni w różnym wieku. Autorka, choć odsłania przed nami tylko fragment ich życia, to świetnie poradziła sobie z przedstawieniem ich osobowości. Sprawiła, że są ciekawi, intrygujący, czasem denerwujący, a nawet żałośni. Ważne, że nie są tacy sami, płascy i szarzy. Poznajemy ich wady, słabości, ale przede wszystkim głęboko skrywane potrzeby. Każda z postaci wzbudza inne emocje i zmusza do przeanalizowania własnego życia. 

   Cały zbiór jest pełen pytań, niedopowiedzeń. Jestem przekonana, że każdy czytelnik zamieszczone w nim teksty będzie interpretował na swój, niepowtarzalny sposób. Wydaje mi się, że tak naprawdę nie ma jedynych, właściwych odpowiedzi na nasuwające się po lekturze pytania. Na początku wydawało mi się, że opowiadania mają satyryczny, prześmiewczy charakter, ale po przeczytaniu całości, gdy zaczęłam analizować to co przeczytałam to zmieniłam zdanie. ... jest zupełnie inaczej. Książka zmusza do refleksji, głębokich przemyśleń na temat życia, miłości, przyjaźni, małżeństwa, związków, ale także naszych potrzeb, priorytetów i marzeń. Osobiście wolę teksty jednoznaczne, wyraźne, łatwe do zinterpretowania. Tutaj jest inaczej, ale ciekawi mnie to, że lektura chcąc nie chcąc wywołuje we mnie masę sprzeczności, uczuć, przemyśleń. Dostarcza nieznanych reakcji i doznań, pomaga zrozumieć moje "ja" i otaczający mnie świat.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Pani Malwinie
i Wydawnictwu PWN


Książkę przeczytałam w ramach następujących wyzwań:
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (1,9 cm)
- Stronnicowe wyzwanie
- 52 książki w 2015
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tytuły

1001 potwornych rzeczy do odnalezienia 5 sekund do io A jeśli ciernie... A między nami ocean... Adela Afryka Agnieszka opowiada bajkę Alicja Anielka Anioły powodzi Antek Apolejka i jej osiołek Apollo 11. O pierwszej podróży na Księżyc Aprilek Arcydzieła do kolorowania Atlas anatomiczny Australijczyk w Italii Awaria małżeńska Bajki od św. Mikołaja Baranek Bronek Basia i alergia Basia i podróż Basia i urodziny w muzeum Beki smarki pierdy czyli co się dzieje w moim ciele Beverly Hills Beverly Hills 90210 Bez przebaczenia Bliski Wschód Blondynka w Indiach Blondynka w Meksyku Bluszcz prowincjonalny Bogusia Boże Narodzenie. Kuchnia świąteczna Boże Narodzenie. Świąteczne dekoracje i smakołyki Cappuccino Chcę być jak agent Chleby bułki bułeczki Chory kotek Chuliganka Ciasta bez pieczenia od A do Z Ciekawość Ciotki Coolman i ja Cudaczek - Wyśmiewaczek Cudaki Opaki Cukierek dla dziadka Tadka Cukiernia w ogrodzie Czar miłości Czarodziejka Lili i świąteczna magia Czas w dom zaklęty Czerwone liście Córeczka tatusia Daleki rejs Dama Kameliowa Damą być. Jak ubrać się i zachować w różnych sytuacjach Dania z piekarnika od A do Z Dekoracje na każdą okazję Dekorowanie potraw Disney:Kubuś Puchatek Do ostatniego tchu Dobra kuchnia od A do Z Dogonić rozwiane marzenia Dom nad Rozlewiskiem Dom nad klifem Dom z papieru Dorysowanki. Rozwijaj wyobraźnię Dotknąć prawdy Dotyk zła Drugi Drzazga Dwa pstryki techniki Dwie miłości Dwoje na wirażu Dylemat doktora Andersona Dziadek na huśtawce Dzidziuś. Niewielka książeczka o wielkiej stracie Dziedzictwo Dzielny Fryderyk Dziennik Cwaniaczka. Zapiski Grega Heffleya Dziewczynka z balonikami Dziwni klienci Dżunia Edward i jego wielkie odkrycie Facet z grobu obok Filip i najazd intruzów Fryckowe lato Gagi Gangu Purpurowej Ręki Galeria uczuć Gnój Grzech aniołów Grób rodzinny Gwiazd naszych wina Głos bez echa Hakus pokus Hania Humorek. Najfajniejsza na świecie Humorkowa Księga Kolorowanek i innych zabaw Henryśka drugiej tak wspaniałej nie znajdziecie Herbata. Moc smaku i aromatu Hirameki Historia leśnych kochanków i inne opowiadania Historia pewnego statku. O rejsie Titanica Historia tajemniczego kucyka Hop siup Stokrotko I co teraz? Imię Twoje... Inspektor Kres i zaginiona Jajko z niespodzianką Jak Maciek Szpyrka z dziadkiem po Nikiszowcu wędrowali Jak krówka Stokrotka nauczyła się szanować przyrodę Jak pracuje Święty Mikołaj? Jak to ze lnem było Japońskie łamigłówki Jeż w grzybnym lesie Jeżynka nie chce się bawić Julka Julka Wróbel i przygoda ze świnką Język dwulatka Język niemowląt Kaprysy milionera Kasia i Grześ Kasia i Kubuś. Urodziny taty Kasia i Zosia Klub Przyjaciół Kobieta niespodzianka Kochaj i jedz Brazyliszku Kolorowanka Motyle Konik polny Kora Kołysanka dla Rosalie Kradzież nad Niagarą Kronika ślubnych wypadków Król złodziei Księga motyli Księżniczka Amelia i jej pies Księżniczka Julka i jej kucyk Księżniczka Lena i jej chomik Księżniczka Zosia i jej kot Księżniczka i wszy Kto się śmieje ostatni Kto wiatr sieje Kubuś Puchatek Kwiaty na poddaszu Kwitnący krzew tamaryszku Labirynt kłamstw Lasy w płomieniach Lato szczupaka Letni kiermasz Lew Czarownica i Stara Szafa Lewandowski. Wygrane marzenia Lidka Listy Lodowa pułapka Los utracony Madzia syrenka Magia świąt. Tradycyjne przepisy kulinarne i świąteczne ozdoby Magiczna cukiernia Magiczna gondola Maksio ma kłopoty Malowany ul Malownicze Marina Martynka i Gwiazdka Mała szansa Mały Książę Michał Jakiśtam Miecz króla Szkocji Miłość nad Rozlewiskiem Moje wypieki i desery Moralność pani Piontek Mordercza gra Motyle Muszka która nie umie latać Mój pies Bezdomny Na boisku Na krawędzi Na zakręcie Na łeb na szyję Narzeczone lorda Ravensdena Natalii 5 Nic nie trwa wiecznie Niechciana prawda Niezwykły przyjaciel Noc kosa Nowy początek O Bogince Jemiole O Janku co psom szył buty O psie który jeździł koleją Obudzić szczęście Ogon Kici Ogród cieni Ogród czasu. Artystyczna kolorowanka Oplątani Mazurami Opowieść niewiernej Opowieść wigilijna Osaczona Ostateczny cel Ostatnie ostrzeżenie. Globalne ocieplenie P.Rosiak (nie) daje się czarnej śmierci P.Rosiak i czadowe majtki P.Rosiak i kupa śmiechu P.Rosiak i zabójczy bąk P.Rosiak superbohaterem Pamiętne lato Pampilio Pan Jaromir na tropie klejnotów Pan Soczewka na dnie oceanu Parasol Pensjonat Marzeń Pewnej wrześniowej niedzieli Pierrota bolą kopytka Pierwsza na liście Pierwsze światła poranka Pierwszy raz Pierwszy wiosenny dzień Pies i kot w leśnym zakątku Pieśń o poranku Piątkowska Renata Pięćdziesiąt twarzy Greya Po prostu bądź Pocałunek śmierci Pocztówka z Toronto Pod ziemią w Villette Pokuta Polka Pollyanna Powroty nad Rozlewiskiem Powrót do Lwowa Prawdziwy cud Projekt matka Przygody Małego Wodnika Przyjaciółki na zawsze Puchatkowe zabawy Pudełko ze szpilkami Płatki na wietrze Płomienie śmierci Quilling. Cuda z papieru Radek Szkaradek. Bekanie! Ratowanie świata i inne sporty ekstremalne Rekin Śmieszek Rozmowy Rzepka Rękawiczka Sałatki od A do Z Sieroce pociągi Single Siostry Pancerne i pies Siostrzyczka Sklepik z Niespodzianką Skrawek nieba Smak kamienicy Smak nadziei Spotkanie nad jeziorem Sprawa tchórzliwego dezertera Sprawa trzech desperado Strachozagadki Szkolna wycieczka Szkolne czary Szkoła żon Sztuka uprawiania róż z kolcami Sztuka wyboru Szukając misia Szybko i zdrowo od A do Z Słodki świat Julii Ta druga Tajemnica Black Rabbit Hall Tajemnica Namokniętej Gąbki Tajemnica bzów Tajemnica drewnianej sowy Tajemnica gangu niebieskich Tajemnica kina Tajemnica mumii Tajemnica szafranu Tajemnica zwierząt Tajemnica śnieżnego potwora Tajemnice Luizy Bein Tak miało być Teodor rusza z pomocą Tilly Towarzyszka Panienka Trzy oblicza pożądania Ulica Rajskich Dziewic Ulotne chwile szczęścia Uśmiech niebios W blasku miłości W kajdankach namiętności W proch i pył W świecie wiatru i wierzb. Wyznania chińskiej kurtyzany Wakacyjna opowieść Wesołe wierszyki Widok z mojego okna Widok z mojego okna. Przepisy nie tylko na życie Wielka kolekcja bajek o przygodach Maszy i Niedźwiedzia Wielka księga. Hania Humorek Wiersze dla dzieci Wiśniowy Klub Książki Wróć Alfiku! Wszystkie chwyty dozwolone Wszystkie kłamstwa Wszystko inne poczeka Wymarzony czas Wymarzony dom Wymarzony koncert Wyprawa na biegun Wyspa dla dwojga Z tęsknoty za Judy Za króla Piasta Polska wyrasta Zabawki z fantazją. Pomysły na cały rok Zabawy plastyczne dla dzieci Zabawy z mamą. Książka dla rodziców i dzieci Zagadka dna morskiego Zagadka hien cmentarnych Zagadka salamandry Zagadka zegara maltańskiego Zagadki przeszłości Zagubiona w śniegu Zając zostaje! Zakład o miłość Zamek z piasku Zamieniec Zanim nadejdzie ciemność Zapach lawendy Zapiski (pod)różne Zasupłana historia Zima Sapcia i Pufcia Zimowa przygoda Znikające wrotki Znikający króliczek Zorkownia Zosia Ernest i ktoś jeszcze Zośka Bohaterka Zośka Wspaniała Zuzanna Zuźka D. Zołzik nie jest złodziejką Zwykły człowiek Łatwe zupy Śladem zbrodni Ślady krwi Ślub Ślubna przygoda Ślubny kontrakt Żegnaj szkoło - na zawsze Żona_22 Życie z drugiej ręki

Literatura (wg Katalogu Biblioteki Narodowej):

Źródło książki: