Jestem amatorką, a nie krytykiem literackim. Moje recenzje/opinie nie są profesjonalne. Piszę, bo to lubię, więc jeśli szukacie jakiejś obiektywnej, "mądrej" opinii to raczej zły adres. Od książek nie wymagam zbyt wiele, czytam głównie obyczajówki i "czytadła", czasem thrillery czy kryminały oraz sporo literatury dla dzieci. Czytanie sprawia mi przyjemność, więc zdecydowana większość recenzji jest tutaj pozytywna - książki wybieram po opisie z tyłu książki, więc wiem na co się "porywam" :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EGMONT. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EGMONT. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 maja 2017

Stanecka Zofia, Fredek i nadciągający kataklizm

Autor: Zofia Stanecka
Ilustrator: Marta Szudyga
Tytuł: Fredek i nadciągający kataklizm
Seria: Czytam główkuję
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 50
Wiek adresatów: od 5 lat


    Nauka czytania, dobra zabawa, gimnastyka szarych komórek i wychowanie do wartości w jednym. "Fredek i nadciągający kataklizm" to niezwykle ważna pozycja da młodszych dzieci (od 5 lat).

    Kim jest Fredek? To postać pochodząca z innego świata - Pedanterii. Mądra i przyjaźnie nastawiona do Ziemi i jej mieszkańców. Fredek szybko nawiązał kontakt z dziećmi z małego miasteczka i razem z nimi spędzał czas. Jego osoba nie spodobała się jednak pani Wandzi, właścicielki sklepu, która była podejrzliwa co do niego, tylko dlatego, że wyglądał inaczej. Gdy tylko posterunkowemu Gwizdale zaginęła najdorodniejsza kura, kobieta bez wahania wskazała przybysza jako sprawcę zajścia. Gdzie się podziała kura? Jaka była przyczyna jej zaginięcia? I kto pomógł w jej odnalezieniu?

   Niewielka książeczka uczy, że nie można oceniać innych na podstawie wyglądu czy pochodzenia. Nie można bać się obcych i od pierwszej chwili posądzać ich o złe zamiary. Oczywiście, w kontaktach z nieznajomymi należy zachować ostrożność, ale nie można z góry zakładać, że obcy jest naszym wrogiem. 

   Na każdej stronie pod tekstem i ilustracją znajdują się łamigłówki, uzupełnianki, wyklejanki (specjalnie przygotowane naklejki znajdują się z tyłu książki) i inne zabawy logiczne. Dodatkowo co kilka stron znajduje się większe zadanie zajmujące całe dwie strony. Łamigłówki ćwiczą liczenie, czytanie ze zrozumieniem, spostrzegawczość i logiczne myślenie. Mają różne poziomy trudności, choć nie jest to specjalnie oznaczone. Myślę, że jak dla pięciolatków to niektóre są nawet bardzo trudne. Jest to więc pozycja dla dzieci szczególnie inteligentnych, ale szczerze mówiąc to nie przypominam sobie innej serii tak ambitnej dla najmłodszych. "Czytam główkuję" jest więc serią szczególną, wyjątkową. Duża, wyraźna czcionka ułatwi czytanie. Brakuje mi tylko słowniczka z trudniejszymi słowami, bo tych tutaj jest nie mało (jak na przedział wiekowy odbiorców).

    Serię polecam szczególnie dzieciom, które nudzą się na zajęciach przedszkolnych, potrzebują więcej, a najlepiej bawią się gdy poszerzają swoją wiedzę i sami do tego dążą. Bardzo fajna pozycja!


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Egmont

sobota, 6 maja 2017

Zofia Stanecka, Basia i przyjaciele. Titi

Autor: Zofia Stanecka
Ilustrator: Marianna Oklejak
Tytuł: Titi
Seria: Basia i przyjaciele
Wydawnictwo: Egmont

Rok wydania: 2017
Ilość stron: 24
Wiek adresatów: od 3 do 8 lat


    Z roku na rok świat się robi coraz mniejszy. Ludzie bez przerwy przemieszczają się z miejsca w miejsce i to nie tylko w czasie wakacji. Mieszają się języki, tradycje, kultura i narodowości. Większość z nas czuje się nie tylko Polakami, Europejczykami, ale po prostu obywatelami świata - każdy zakątek jest teraz niemal na wyciągnięcie ręki i chętnie z tego korzystamy. No właśnie! Tylko dlaczego niektórym z nas tak trudno jest zaakceptować odmienność na polskiej ziemi?


    Titi to czarnoskóry kolega Basi. Do Polski przyjechał ze zniszczonej ogromną powodzią wyspy Haiti i tu trafił pod opiekę do nowych rodziców. Chłopiec dopiero uczy się polskiego języka i często kojarzy sobie nowe słowa z konkretnymi obrazami czy kolorami. Gdy któregoś dnia wybiera się z nowymi rodzicami na plac zabaw, na ulicy mija ich wrogo nastawiony pan. Mężczyzna używa obraźliwych słów w stosunku do Titi. Chłopiec słów tych nigdy wcześniej nie słyszał, ale od razu wyobraził sobie, że są one tak ciężkie jakby zrobione z kamienia. Czuje niechęć i odrazę płynące z wnętrza przechodnia, ale zupełnie tego nie rozumie. Jest mu przykro i źle, od razu poczuł niepokój i brak bezpieczeństwa. Rodzice od razu zareagowali na tę sytuację zwracając mężczyźnie uwagę, następnie na osłodę udali się na pyszne drożdżówki, a stamtąd na plac zabaw. Choć w parku Titi spotkał swoje koleżanki z przedszkola Basię i Anielę, które chciały się wspólnie z nim bawić to chłopiec nadal był niespokojny. Przetwarzał w głowie nieprzyjemną sytuację z ulicy. Jak zareagowała Basia słysząc niepokojące słowa? Co zrobili dorośli? Dlaczego w ogóle doszło do tej sytuacji?

   Wszelkie przejawy rasizmu są niedopuszczalne! Sami w czasie wojny traktowani byliśmy jak gorszy naród, czując przy tym głęboką niesprawiedliwość, złość, rozczarowanie. Niestety teraz w Polsce nie brakuje nietolerancji, a nawet przejawów agresji względem imigrantów, uchodźców czy osób o innym kolorze skóry, nawet jeśli urodziły się w Polsce. Problem ten oczywiście występuje wszędzie, ale mnie wstyd jest zwłaszcza za naszych rodaków. Dzieci często tego nie rozumieją. Dla nich nie ma problemów z innością, to za sprawą dorosłych i pod ich wpływem dostrzegają różnice.

   Książka "Basia i przyjaciele. Titi" pokazuje, że nikt nie jest lepszy ani gorszy. Każdy jest tak samo piękny, choć na inny sposób. Myślę, że też książka dla dorosłych, którzy może nawet nieświadomie dają swoim dzieciom zły przykład niepotrzebnymi (często nieprzemyślanymi, bezpodstawnymi) komentarzami. Nawet w tekście mamy przykład (celowo użytego) takiego komentarza "zabierają nam pracę, nieroby" - to albo tak, albo tak. Sama słyszałam podobne słowa na temat imigrantów. Inność wcale nie jest zła, wszyscy jesteśmy inni, nawet członkowie tej samej rodziny. Basia i Anielka na swój sposób przekonują Titi, że wszyscy się różnimy, ale nikt nie jest gorszy czy lepszy, wszyscy jesteśmy równi i mamy te same prawa do godnego życia.

   Bardzo mądra i ważna pozycja. Smutna, choć z pozytywnym zakończeniem. Nam, dorosłym, pokazuje, że nieskomplikowane, niewinne dziecięce podejście do życia jest lepsze, czystsze i właściwsze, choć to oczywiście przy okazji, bo książka jest przede wszystkim o tolerancji. 

     Książkę polecam do czytania z dzieckiem w momencie pojawienia się problemu nietolerancji (bez względu na jej podłoże i powód), ale niekoniecznie dla dzieci, które nie spotkały się z poruszanym problemem. Dosadne słowa przerażają i mogą wywołać łzy zanim doczyta się całość.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Egmont

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Przeczytam tyle ile mam wzrostu - 0,8 cm (44,9 cm z 158 cm)
- 52 książki w 2017 (22)

sobota, 29 kwietnia 2017

Złota księga. Mała syrenka (Disney)

Autor: [Disney]
Tekst polski: Adrianna Zabrzewska
Tytuł: Złota księga. Mała syrenka
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 96

   "Mała syrenka" to jedna z baśni Hansa Christiana Andersena. W Jego wersji jednak kończy się źle. Adaptacja filmowa Disneya tego utworu jest weselsza i kończy się happy endem, i pewnie dlatego stała się popularniejsza. Nic więc dziwnego, że na rynku co jakiś czas pojawiają się książki stworzone na podstawie filmowej wersji baśni. Przyznam szczerze, że sama myśląc o Ariel mam przed oczami zawsze tę disney`owską wersję.


    Ariel jest najmłodszą córką króla mórz i oceanów - Trytona. Obdarzona niebiańskim głosem, śliczna syrenka zdaje się nie zważać na swoje powinności i zwyczaje rodzinne. Fascynuje się życiem ludzi, co jest niespotykane w morskim świecie. Dziewczyna uwielbia obserwować ludzi, zbierać ludzkie przedmioty z wraków statków. Któregoś dnia przygląda się Erykowi. Książę jest bardzo przystojny i dziewczyna zakochuje się w nim od pierwszego wejrzenia, nic więc dziwnego, że gdy Eryk wpada do oceanu syrena bez wahania go ratuje i holuje do brzegu. Od tego dnia marzy o tym by przybrać ludzką postać i stać się żoną Eryka. Z pomocą przychodzi jej oceaniczna wiedźma Urszula, która podstępem wyłudza przepiękny głos Arielki oferując jej w zamian nogi. Czy to wystarczy by dziewczyna mogła spełnić swoje marzenia o życiu na lądzie? Na czym polega podstęp Urszuli? Czy prawdziwa miłość zawsze zwycięża?

    Książka przedstawia piękną historię o bezgranicznej miłości. Przepiękne ilustracje wiernie oddają kadry z animowanej wersji baśni. Filmowa wersja "Małej syrenki" była pierwszą bajką jaką widziałam na video. To było coś! Nie mogłam oderwać wzroku od telewizora i wielokrotnie ją odtwarzałam, dlatego książka jest dla mnie sentymentalną podróżą w przeszłość i miłym wspomnieniem. Nie myślcie jednak, że bajka straciła swą świeżość i atrakcyjność. W żadnym wypadku! Dzisiejszych czytelników zachwyci dokładnie tak jak mnie przed laty. 

   Cudne wydanie bardzo przyciąga. Duży format książki, śliczne ilustracje zajmujące całe strony i wspaniała usztywniana oprawa z wierzchu pokryta miękką pianką są najlepszym dowodem na solidność wykonania. Tekst podzielony jest na małe fragmenty, przez co nie przytłacza. Duża, wyraźna czcionka sprawia, że nawet dzieci zaczynające przygodę z samodzielnym czytaniem będą usatysfakcjonowane. 

    "Mała syrenka" jest książką niezwykłą i ze względu na treść, i przepiękne, solidne wydanie. Polecam głównie dzieciom w wieku przedszkolnym i młodszoszkolnym. 

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Egmont

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Gra w kolory - ZIELONY
- Przeczytam tyle ile mam wzrostu - 1 cm (42,2 cm z 158 cm)
- 52 książki w 2017 (20)

niedziela, 9 kwietnia 2017

Zofia Stanecka, Basia i biblioteka

Autor: Zofia Stanecka
Ilustrator: Marianna Oklejak
Tytuł: Basia i biblioteka
Seria: Basia

Wydawnictwo: Egmont 

Rok wydania: 2017
Ilość stron: 24
Grupa wiekowa: 3 - 7 lat


     Seria "Basia" to przeznaczone dla dzieci w wieku przedszkolnym teksty ułatwiające dzieciom zrozumienie świata, nawiązanie relacji koleżeńskich, akceptację reguł i zasad społecznych oraz poznanie własnych potrzeb, uczuć i problemów.


    W przedszkolu Basi następuje wielkie poruszenie. Grupa Basi ma uczestniczyć w warsztatach z autorką książek, odbywających się w bibliotece. Zanim to nastąpi wychowawczyni grupy, pani Marta, opowiada dzieciom czym jest biblioteka i co można w niej robić. Podczas warsztatów dzieci będą mogły poczuć się jak prawdziwi pisarze, tworząc bohaterów własnych książek. Zanim do tego dojdzie, pani Róża, autorka książek dla dzieci powie na czym polega jej praca i co jest najważniejsze w tworzeniu książek.

    Lektura tej króciutkiej książeczki dostarczy dzieciom całe mnóstwo nowych informacji. Mali czytelnicy dowiedzą się czym jest biblioteka, jak funkcjonuje oraz jak należy się w niej zachować; poznają tajniki pracy pisarza i zrozumieją, że każdy może być twórcą jeśli tylko pozwoli uwolnić się swojej wyobraźni. Opis warsztatów bibliotecznych pozwoli dzieciom oswoić się z czymś nowym, z czymś co prawdopodobnie sami wkrótce będą mogli doświadczyć. Kontakt z tekstem nasunie dzieciom pewnie wiele pytań, na które bez problemu odpowiedzą rodzice czy nauczyciele. Książka może być świetnym wstępem przed pierwszą wizytą dziecka w bibliotece.

    Doceniam bardzo wartości dydaktyczne i wychowawcze serii, ale mnie najbardziej urzeka w niej zrozumienie przez autorkę uczuć dziecka, przewidywalność jego zachowań, reakcji, komentarzy. Dzięki temu wszystkie tomy są bardzo prawdziwe, realne, rzeczywiste. Warto wspomnieć także o ilustracjach, które są proste, niedoskonałe, ale dzięki temu łatwiej trafiają do dzieci. Nawet przypominają nieco dziecięce rysunki - kontury odznaczające się mocnym kolorem, niepełne ich wypełnienie farbą lub kredką. Pani Marianna Oklejak przy tym wszystkim potrafi przemycić wszystkie emocje, które w danym momencie towarzyszą bohaterom książki, wszystko maluje się idealnie na ich twarzach. To niezwykłe, ilustratorka nieodmiennie zachwyca mnie przemyślaną wizją sytuacji, szczegółami swoich ilustracji. Wszystko dopracowane jest co do najdrobniejszego detalu.

   Książeczkę, jak i całą serię polecam rodzicom dzieci w wieku przedszkolnym, dzieciom uczącym się samodzielnego czytania oraz nauczycielom.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Egmont

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Łów słów - AS (BASia)
- Czytamy nowości (data premiery marzec 2017)
- Przeczytam tyle ile mam wzrostu - 0,7 cm (34,2 cm z 158 cm)
- 52 książki w 2017 (15)

wtorek, 13 grudnia 2016

Łukasz Orbitowski, Nim przyjdą słonie

Autor: Łukasz Orbitowski
Ilustrator: Ewa Beniak - Haremska
Tytuł: Nim przyjdą słoNIE
Seria: Czytam sobie
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2013
Ilość stron: 56
Wiek adresatów: 5 - 8 lat

    Większość osób nie lubi zmian. Czujemy się bezpiecznie gdy wszystko przebiega jak zwykle, jest na swoim miejscu, czy jest zwyczajnie przewidywalne. O ile dorośli wszelkie zmiany potrafią sobie racjonalnie wytłumaczyć, o tyle dla dzieci każda zmiana jest o wiele trudniejsza i bardziej skomplikowana. Zmiany burzą ich dotychczasowy porządek i spokój.


    Pewnego lata takie zmiany dopadły także Maksa. Chłopiec dowiedział się, że niedługo na świecie pojawi się jego siostra lub brat. Taka informacja może i nie jest zła, ale dla Maksa wiąże się ona z jeszcze jedną zmianą. Otóż chłopiec będzie musiał podzielić się z rodzeństwem swoim ukochanym pokojem, który do tej pory miał tylko do swojej dyspozycji. Bohater nie godzi się łatwo z takimi planami. W zaakceptowaniu takiej sytuacji nie pomaga mu mama, która ostatnio ciągle jest jakaś zamyślona, rozkojarzona, a czasem nawet smutna. W zrozumieniu tej sytuacji pomaga chłopcu pewien nosorożec...

   To krótka opowieść o dojrzewaniu do zmian, oswajaniu się z nową sytuacją i akceptacją czegoś  nieznanego. Każdy z nas inaczej radzi sobie ze zmianami. Jednym zabiera to mniej, innym więcej czasu. Ważne by każdy znalazł złoty środek, który pomoże zmierzyć się z trudnościami. Maks ze swoim problemem radzi sobie na swój, nieco zaskakujący sposób. Nie wiem tylko czy dzieci będą potrafiły zrozumieć metaforyczny wymiar nocnej wędrówki z nosorożcem i spotkania ze słoniami. Nie mniej jednak książka należy do serii "Czytam sobie", więc jest przeznaczona dla dzieci, które dopiero zaczynają swoją przygodę z samodzielnym czytaniem. Duża, wyraźna czcionka, słowniczek z objaśnieniami trudniejszych słów i przepiękne, dopełniające całości ilustracje - to wszystko jest jak najbardziej na plus. Moje wątpliwości dotyczą tylko tego, czy młody czytelnik będzie w stanie zrozumieć ukrytą treść i znaczenie tekstu.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Łów słów - NIE
- Gra w kolory - granatowy
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 0,7 cm (84,4 cm z 158)
- 52 książki w 2016 (63)

poniedziałek, 19 września 2016

Ewa Nowak, Kot, który zgubił dom

Autor: Ewa Nowak
Ilustrator: Adam Pękalski
Tytuł: Kot, który zgubił dom
Seria: Poczytaj ze mną: reportaż
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 48
Wiek adresatów: od 5 lat

   Smutna opowieść o zaginionym kocie z szczęśliwym zakończeniem. Historia oparta na prawdziwych wydarzeniach.


    Kunkush to śliczny biały kotek, który mieszkał ze swoją ludzką rodziną w Iraku. Niestety gdy kraj ogarnęła wojna rodzina postanowiła się ratować, uciekając pontonem do Europy. Wiedzą, że podróż będzie długa i wyczerpująca, jednak decydują się zabrać ze sobą swojego pupila Kunkusha. Zwierzak podróżuje w bezpiecznym transporterze, jednak po dobiciu do brzegu robi się wielkie zamieszanie i gdy klatka nagle się otwiera, kot daje susa do wody. Rodzina jest zrozpaczona, nie potrafi odnaleźć kota, a przecież trzeba iść dalej. Co więcej, grecka wyspa do której dopłynęli nie jest miejscem docelowym ich tułaczki i rodzina wyjeżdża do Norwegii, gdzie ma stworzyć sobie nowy dom. Czy w odległości setek kilometrów rodzina będzie miała jeszcze szansę połączyć się z kotem?

    "Kot, który zgubił dom" to reportaż, a więc opisuje prawdziwe wydarzenia. Ma na celu upamiętnienie ważnych dla ludzkości wydarzeń. Historia o wzajemnym przywiązaniu rodziny i kota, a także o ludziach dobrej woli, którzy bezinteresownie pomogli w połączeniu zagubionego Kunkusha z rodziną z pewnością na to zasługuje. Na świecie dzieje się teraz dużo złego, ale są też ludzie, którzy niosą dobro, chcąc uszczęśliwić innych. To wartości godne pochwały i wyróżnienia, warto o tym mówić i pisać, by pamiętały o tym kolejne pokolenia, i pragnęły naśladować czyny "małych" bohaterów.

    Wydawnictwo Egmont wypuściło niedawno na rynek nową serię "Poczytaj ze mną", która prezentuje różne style i gatunki literackie (kryminał, bajka, fantasy, reportaż, humor, baśń, przygoda). Teksty są napisane dla dzieci, ale przy okazji nowych historii, wprowadzają dzieci w szerszy świat literatury. Seria ma na celu ukazanie dziecku nowych gatunków i form literackich, ale także kształtowania nawyku wspólnego czytania i przeżywania. Czcionka jest duża i wyraźna, więc pod okiem rodzica nawet początkujący czytelnik da sobie radę. Ilustracje pod względem kolorystycznym są dość oszczędne, ale to też oddaje nastrój i powagę tej historii.
   Polecam młodszym czytelnikom i ich rodzicom.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Egmont

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 0,5 cm (77,7 cm z 158)
- 52 książki w 2016 (58)

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Paco Jimenez, Soy Luna. Początek lata

Autor: Paco Jimenez
Tłumaczenie: Magdalena Śliwa - Podworska
Tytuł: Soy Luna. Początek lata
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 151

      Plan na wakacje dla nastolatki? Luna od początku wiedziała w jaki sposób spędzi kolejne wakacje. Czy to dobry sposób? ...myślę, że tak, ale niekoniecznie w polskich realiach.


    Luna Valente to sympatyczna, ciągle uśmiechnięta nastolatka mieszkająca w Cancun w Meksyku. Jest bardzo zorganizowana, najbardziej ceni sobie rodzinę i przyjaźń. Jednak jej największą "miłością" jest jazda na wrotkach. Gdyby to było możliwe, dziewczyna mogłaby nawet spać we wrotkach. W momencie, w którym poznajemy Lunę trwa właśnie pierwszy dzień wakacji, a na kolejnych kartach książki poznajemy plany i przygody dziewczyny. 

    Najlepszy przyjaciel bohaterki, Simon wpada na genialny pomysł kupienia przyjaciółce nowych, wyczynowych wrotek. Nie jest to takie proste dla pary nastolatków, więc wpadają na pomysł zarobkowania. Czy uda im się zrealizować plan? Czy będą potrafili pogodzić pracę z wakacyjnym odpoczynkiem, relaksem i innymi, bieżącymi sprawami?

      Wcześniej nie wiedziałam kim jest Luna, choć słyszałam jej imię wyrywające się z rozmów dziewczynek na szkolnym korytarzu już pod koniec maja. Widziałam też całe mnóstwo reklam dotyczących serialu "Soy Luna" na Disney Channel, ale nie miałam okazji zobaczyć ani jednego odcinka. Była to dla mnie więc postać zupełnie nowa i spokojnie mogłam poznawać ją wraz z lekturą książki. Bohaterka to bardzo miła i urocza dziewczyna. Wzruszało mnie to jak odnosi się do rodziców (i oni do niej również), a także to, co zrobiła dla swojego przyjaciela. Jest bardzo zaradna, sumienna i obowiązkowa, a do tego nieustannie tryska humorem. Jej osoba zainteresowała mnie tak bardzo, że zaczerpnęłam informacji o serialu w internecie i... przekonałam się, że książka to odzwierciedlenie zaledwie pierwszego odcinka. Muszę przyznać, że jestem bardzo ciekawa co wydarzy się później (no dobrze, opis drugiego odcinka przeczytałam, ale chciałabym obejrzeć cały serial). Przedstawione w książce realia odbiegają od naszych, polskich "standardów", ale nikt nie zabroni przecież naszym dziewczynkom marzyć o przygodach Luny, prawda? 

    Książka napisana jest prostym językiem, łatwym w odbiorze dla nastolatków (choć podejrzewam, że tylko dziewczynki będą ją czytały). Czcionka jest wyraźna, nieco rozstrzelona, a odstępy co 1,5 linijki dodatkowo ułatwiają czytanie. Brakuje mi tu wkładki ze zdjęciami ze scen serialu, wtedy osoby, które go nie widziały mogłyby zwizualizować sobie wszystkie miejsca i bohaterów. Ktoś powie, że od tego czytelnik ma własną wyobraźnię, ale przecież książka powstała na bazie serialu, a nie odwrotnie.

    Małymi krokami zbliża się koniec wakacji, a lektura książki pozwoli dziewczynkom przeżyć je raz jeszcze w towarzystwie Luny i jej bliskich.

EDIT:
Pierwszy odcinek serialu jednak mocno się różni od wersji książkowej.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Egmont


Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Grunt to okładka (OCZY)
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 1 cm (67,9 cm z 158)
- 52 książki w 2016 (50)

niedziela, 14 sierpnia 2016

Joanna Olech, Porwanie

Autor: Joanna Olech
Ilustrator: Joanna Olech
Tytuł: Porwanie
Seria: Szkoła Detektywów Emila Wykopka
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 86
Wiek adresatów: 8 - 12 lat

    Bardzo udana, polska odpowiedź na popularny ostatnio wśród dzieci nurt czytelniczy, jakim jest powieść detektywistyczna.


    Maurycy, Benio, Kordula, bliźniaczki Misia i Wisia oraz chomik Pyszczek, uczniowie Szkoły Detektywów Emila Wykopka bez wahania podejmują się śledztwa, które ma wyjaśnić nagłe zniknięcie ich mistrza - założyciela szkoły. Nieustraszona paczka przyjaciół nie zważając na niebezpieczeństwo z miejsca podejmuje się poszukiwań profesora. To grupa naprawdę bystrych dzieciaków, dlatego bez trudu podejmują trop, analizując pozostawione na miejscu zdarzenia ślady. Spryt i determinacja powodują, że mimo pewnych "zgrzytów" między sobą dążą do rozwiązania sprawy. Podczas śledztwa odwiedzają kilka ciekawych miejsc, łączą ślady z faktami, zauważają wiele powiązań zaobserwowanych tam szczegółów ze sprawą porwania. Jaki będzie finał tych poszukiwań? Jakie konsekwencje poniosą mali detektywi?

     Świetnie zbudowana akcja, z rosnącym napięciem wraz z nowymi, pojawiającymi się co rusz śladami. Młody czytelnik będzie mógł sam poprowadzić śledztwo, bo nie wszystkie tropy są nazywane wprost i jednoznacznie przypisane konkretnym faktom. Czytelnik wie, że bohaterowie wiedzą jak te ślady połączyć, ale samodzielnie może połączyć wszystkie poszlaki. Finał akcji może być zaskakujący dla dzieci i stanowi doskonały wstęp do rozpoczęcia serii o grupie detektywów.

     Książka sprzyja samodzielnemu czytaniu. Ogromna, wyraźna czcionka (16 czy nawet 18), świetne rozmieszczenie tekstu na stronach, które nie przytłacza czytelnika i dopełniające całość, proste ilustracje autorki. Także język, którym posługuje się autorka dostosowany jest do młodych odbiorców. Podoba mi się wspomnienie Lassego i Mai w galerii sławnych detektywów (większość dzieci, która sięgnie po tę książkę na pewno będzie wiedziała kim są te postaci). Historia porwania profesora Emila Wykopka poprowadzona jest rzetelnie, z dbałością o szczegóły (dokładne zbadanie dowodów i tropów, opis postaci, łączenie miejsc i osób z kolejnymi śladami). 

   Świetna pozycja dla żądnych przygód chłopców i dziewczynek w wieku szkolnym. Bardzo przyjemna lektura.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Egmont


Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Grunt to okładka (OCZY)
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 1,5 cm (66,9 cm z 158)
- 52 książki w 2016 (49)

niedziela, 10 lipca 2016

Dariusz Tuzimek, Lewandowski. Wygrane marzenia

Autor: Dariusz Tuzimek
Tytuł: Lewandowski. Wygrane marzenia
Seria: O sławnych piłkarzach
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 203
Uwagi: Autoryzowana biografia Roberta Lewandowskiego dla dzieci (wzbogacona dużą ilością zdjęć)


     Euro 2016 pozostanie dla Polaków na długo w pamięci, co prawda nie udało się nam odnieść większego sukcesu, ale reprezentacja Polski pokazała, że jest w świetnej kondycji, potrafi się zorganizować i zagrać zespołowo. Gdyby nie pech w rzutach karnych, po remisowym meczu z Portugalią w 1/4 finałów, kto wie jak zakończyłaby się nasza przygoda na Mistrzostwach Europy.  Dla mnie, wielkiej entuzjastki piłki nożnej, kibicowanie polskiej drużynie i obserwowanie meczów było wspaniałą rozrywką i przygodą. Dziś czekam na mecz finałowy Portugalia - Francja (w takim układzie kibicując Francji).


       Zainteresowanie piłką nożną nie wynika u mnie z przyjemności patrzenia na przystojniaków biegających za piłką, tylko z pobudek czysto sportowych. Udzielają mi się emocje związane z rywalizacją, sukcesami i porażkami. Najwyższy poziom adrenaliny wywołują we mnie właśnie mecze z udziałem polskiej reprezentacji. Na sukces drużyny składa się wiele elementów. Oczywiście bardzo ważna jest kondycja, zgranie i zaufanie członków drużyny, opracowanie techniczne i wsparcie trenera, dobra atmosfera w drużynie, ale też energia, motywacja i... chęć dorównania najlepszym z najlepszych. Myślę, że do tej grupy spokojnie możemy zaliczyć Roberta Lewandowskiego, który (nie bez powodu) jest kapitanem naszej drużyny.

     W szkole, w której pracuję uczniowie także interesują się piłką nożną. Chętnie sięgają po biografie piłkarzy znanych na całym świecie: Messiego, Ibrahimovicia, Ronaldo czy Neymara. Ale przecież mają się na kim wzorować także na rodzimym "podwórku". Taki wzorzec będzie dla młodych chłopców (i nie tylko) bardziej realny i możliwy do doścignięcia. Kiedy miałam więc sama okazję przeczytać biografię (autoryzowaną) Roberta Lewandowskiego to zrobiłam to z wielką przyjemnością. Już wcześniej podziwiałam Lewego za opanowanie, wewnętrzny spokój (a przynajmniej tak ja to widzę) - co jest dużym atutem u sportowców. Niedawno za sprawą reklamy jednej z sieci komórkowych zauważyłam też, że ma świetny dystans do siebie i z pewnością jest ciekawą i sympatyczną postacią. Po ostatnich spostrzeżeniach jeszcze bardziej zapragnęłam "poznać" jego osobę.

    W książce "Lewandowski. Wygrane marzenia" poznajemy przebieg kariery Lewego od samego początku, kiedy to jako mały chłopiec marząc, by w przyszłości zostać zawodowym piłkarzem trafił do dziecięcej drużyny Klubu Varsovia. Potem przyszedł czas na Deltę ("zaplecze" Legii Warszawa), Lecha Poznań, Borussię Dortmund, aż po Narodową Reprezentację Polski i Bayern Monachium. Już od najmłodszych lat Robert pracował nad techniką gry poprzez analizę amatorskich nagrań z jego poczynań w przydomowym ogródku. Był bardzo pilnym i wytrwałym zawodnikiem. W drużynach juniorów często grał ze starszymi od siebie kolegami, a mając 14 lat zagrał nawet w drużynie seniorów Partyzanta Leszno (prezesem tego klubu był jego tata). Nie zamierzam tutaj więcej zdradzać warto jednak poznać całą historię sukcesu Roberta Lewandowskiego, który w kolejnych klubach uczył się nie tylko gry w piłkę nożną, ale także mężniał, nabierał charakteru - już od najmłodszych lat - co pewnie pomogło mu bardzo, gdy zmarł jego tata. Robert nie załamał się, wiedział, że tata chciałby żeby grał i rozwijał się dalej. Z całą pewnością byłby z niego dumny.

    Polecam książkę głównie dzieciom i nastolatkom marzącym o sukcesach w sporcie (nie tylko w piłce nożnej). Przekonajcie się ile wyrzeczeń i determinacji kosztuje sukces, jak radzić sobie z trudnościami i porażkami, a także, jak ważna jest harmonia i opanowanie gdy pojawiają się sukcesy.
    To książka także dla dorosłych czytelników, nie tylko miłośników sportu. Napisana bardzo przystępnym językiem jest interesująca, inspirująca i pokrzepiająca. Kto wie, może któryś z młodych czytelników zafascynowany karierą Lewego zostanie jego następcą?!
      Zapraszam do zapoznania się z sylwetką najbardziej znanego w tej chwili piłkarza w Polsce. Gwarantuję, że żaden czytelnik nie będzie zawiedziony.

Książeczkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 1,5 cm (47,2 cm z 158)
- 52 książki w 2016 (37)


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Egmont

czwartek, 7 lipca 2016

Zofia Stanecka, Basia i jej przyjaciele. Anielka/Antek

Autor: Zofia Stanecka
Ilustrator: Marianna Oklejak
Tytuł: Anielka
Seria: Basia i przyjaciele
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 24
Wiek adresatów: od 3 do 8 lat

    Anielka to bardzo grzeczna, spokojna i dojrzała jak na swój wiek dziewczynka. Mieszka na poddaszu z mamą malarką, czasem pomieszkuje z nimi także tata, który jest artystą, który występował w wielu różnych miejscach. Tego dnia dziewczynka wypatrywała właśnie ojca, który miał wrócić do domu, ale ten nie nadchodził. Mama, której żal było córki, pomyślała, że dobrym sposobem na umilenie czasu oczekiwania córce może być wizyta z nocowaniem jej przyjaciółki Basi. To był strzał w dziesiątkę! Dziewczynki świetnie się bawiły. No bo czy może być coś lepszego na smutki niż wsparcie przyjaciela [wiem, wiem słodycze też są w rankingu wysoko, ale to krótkotrwały efekt]? 

   W książce poznajemy różne wymiary przyjaźni, wszystkie są równie dobre i ważne. Przyjaźń między ludźmi, pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem i między dzieckiem a przytulanką. Warto pamiętać o tym, że gdy nam smutno i źle to nie musimy w tym stanie trwać samotnie. Koniecznie trzeba poprosić o pomoc przyjaciela - z nim zawsze jest nam raźniej, a wszystko co złe wydaje się mniej straszne.

Książeczkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Grunt to okładka (czasoumilacz - zabawa)
- Cztery pory roku - LATO (bawiące się dzieci)
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 0,8 cm (44,9 cm z 158)
- 52 książki w 2016 (35)

******************


Autor: Zofia Stanecka
Ilustrator: Marianna Oklejak
Tytuł: Antek
Seria: Basia i przyjaciele
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 24
Wiek adresatów: od 3 do 8 lat

     Każdy z nas miewa czasem gorsze dni. Dla Antka - kuzyna Basi - ten dzień był wyjątkowo kiepski. Posprzeczał się z mamą, dostał dotkliwą karę za braki w zadaniach domowych, a do tego cudowną zabawę z Jankiem miała mu zepsuć Basia. No nie! Wszystko szło nie tak. Antek był naburmuszony, skwaszony i zmierzły, ale wiecie co? Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło :)

   Warto jest czasem spojrzeć na daną sytuację z innej perspektywy, dostrzec jej potencjał i pozytywy. Musimy też pamiętać, że różne sytuacje są konsekwencją innych zdarzeń i często sami jesteśmy "winni" takiego obrotu sprawy. Jeśli nie wypełnimy naszych obowiązków to nie otrzymamy nagrody. Jeśli będziemy nieprzyjemni i apodyktyczni dla innych to nikt nie będzie chciał się z nami bawić, rozmawiać, czy współpracować. Warto przemyśleć swoje zachowanie i pomyśleć nad konsekwencjami zanim będzie za późno. Dajmy też sobie szansę na nowe doświadczenia, nikt nie powiedział, że zmiany są złe. Czasem to co początkowo nas przeraża, zniechęca czy martwi może okazać się wspaniałą przygodą. Bądźmy otwarci i elastyczni na nowe rzeczy i doznania. 

    Kolejny raz w książeczkach z serii o Basi zachwyciły mnie ilustracje Pani Marianny Oklejak. Są cudowne! Dla mnie bardzo istotnym jest to, że te postaci nie są idealne, doskonałe. Mają swoje wady w fizjonomii - jak my wszyscy, swoje humory i nastroje - co doskonale oddają ilustracje. Choć rysowane z pozoru dziecięcą ręką są bardziej wiarygodne i rzeczywiste niż perfekcyjnie odrysowane obrazki w innych pozycjach dla dzieci. Rozczula mnie tu rękawica kuchenna, szal na szyi mamy Basi, naprędce uczesany kok, proporcje ciała mamy Antka, mina Antka gdy w swoich drzwiach widzi Basię. Ilustracje ożywiają tekst, nadają mu głębi i wiarygodności.

Książeczkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Grunt to okładka (czasoumilacz - zabawa)
- Cztery pory roku - LATO (bawiące się dzieci)
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 0,8 cm (45,7 cm z 158)
- 52 książki w 2016 (36)


Obie książeczki przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Egmont

niedziela, 28 lutego 2016

Megan McDonald, Julka Wróbel i przygoda ze świnką

Autor: Megan McDonald
Ilustrator: Erwin Madrid
Tytuł: Julka Wróbel i przygoda ze świnką
Seria: Hania Humorek i przyjaciele
Wydawnictwo: Egmont
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2016
Ilość stron: 64
Wiek adresata: 6 - 10 lat

    "Julka Wróbel i przygoda ze świnką" to pierwszy tom nowej serii wydawniczej "Hania Humorek i przyjaciele", przeznaczonej dla nieco młodszych dzieci, które dopiero niedawno nauczyły się czytać. Hania Humorek to znana już mi z lektury "Wielka księga. Hania Humorek" młodziutka bohaterka z całą masą przygód, zabawnych sytuacji i niezwykłych zdarzeń. Tym razem, także młodsi czytelnicy będą mogli cieszyć się przygodami przyjaciół z III klasy.

    Prezentowany tom opisuje jedną z takich przygód dotyczącą Julki Wróbel, wielkiej fanki świnek (pod każdą postacią) i jej marzeniu o posiadaniu prawdziwej, miniaturowej świnki, którą można głaskać i tulić. Zbliżały się właśnie urodziny bohaterki i najbardziej w świecie pragnęła otrzymać swój wymarzony prezent. Dziewczynka nie mogła się już doczekać tego szczególnego dnia i postanowiła sprawdzić jaką niespodziankę szykują dla niej rodzice. Czy dostanie upragniony prezent? Na kilka dni przed przyjęciem Julka zostaje bardzo źle potraktowana przez Hanię i rozgoryczona postanawia anulować jej zaproszenie na przyjęcie urodzinowe. To zły znak, wszystko idzie nie tak. To pewnie będą najgorsze urodziny na świecie. Jaki będzie finał tej historii?

    Kto powiedział, że życie 9-latki jest łatwe? Wszystko idzie nie tak, a do tego przyjaciółka ją lekceważy. Julka czuje się oszukana. Jest wściekła i jest jej bardzo przykro, jak tu w takich okolicznościach cieszyć się z przyjęcia urodzinowego? Książka wiele mówi o odczuciach i potrzebach dzieci. Równocześnie uczy zaufania, pokory, cierpliwości i tego, że nie zawsze wszystko jest takie, na jakie wygląda. Może nie wszystkie reakcje Julki są właściwe, ale czyż nie wszyscy popełniamy błędy? Ważne by czytelnik sam wysunął odpowiednie wnioski z treści. Oprócz walorów kształtujących osobowość czytelników, książeczka rozwija kompetencje czytelnicze młodszych dzieci. Duża, wyraźna czcionka, szerokie odstępy pomiędzy kolejnymi linijkami tekstu i krótkie zdania pomagają poprawnie odczytać tekst i zrozumieć treść. Jedynym utrudnieniem są są słowa pisane wspak - Julka jest mistrzynią ortografii i literowania - które jednocześnie mogą motywować czytelników do "szlifowania" umiejętności czytelniczych. 

    To ciekawa, pożyteczna seria, w której mamy przyjemność poznać nowe przygody znanych nam już bohaterów. Polecam.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Egmont

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Grunt to okładka - dziecko
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 0,6 cm (17,7 cm z 158)
- 52 książki w 2016 (15)
- Dziecinnie

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Natalia Usenko, Ale zabawa!

Autor wierszy: Natalia Usenko
Opracowanie graficzne: Grażyna Janecka
Tytuł: Ale zabawa!
Seria: Puchatkowe zabawy; Disney: Kubuś Puchatek
Wydawnictwo: Egmont
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2010
Ilość stron: 14
Wiek adresata: od 3 lat



    Zimowe przygody dobrze znanych dzieciom bohaterów w nowej, bardzo przystępnej wersji. Pozytywna lektura przedstawiająca wspaniałe pomysły na zabawę zimą.


     Oryginalną książkę "Kubuś Puchatek" Alana Alexandra Milne po raz pierwszy poznałam całkiem niedawno już jako dorosła osoba. Niestety książka mnie nie oczarowała, nie zapałałam do niej wielkim uczuciem, ani nie wpadłam w zachwyt. Nie mniej jednak sam pomysł na bohaterów mi się podoba, a raczej przyjaźń, która mimo widocznych różnic ich łączy. Głupiutki Kubuś Puchatek, strachliwy Prosiaczek, apodyktyczny Królik, nadpobudliwy Tygrysek i wiecznie niezadowolony Kłapouchy. 
    
   Tytuł, który miałam właśnie okazję przeczytać bardzo mi się spodobał. Tekst jest w wierszowanej formie i opisuje zimowe zabawy paczki przyjaciół, które są też ślicznie zilustrowane. Mali czytelnicy dowiedzą się z tej sympatycznej lektury w jaki sposób mogą miło spędzić wspólnie czas na podwórku zimową porą. To wspaniała alternatywa dla telewizji, komputera i playstation. 

   Optymistyczna lektura nie tylko dla dzieci, aż ma się ochotę wyjść na śnieg (który za oknem całkowicie już stopniał)! Tekturowe strony sprawiają, że książka nie zniszczy się łatwo nawet w rękach maluszka. Tekst jest prosty i przystępny, ilustracje kolorowe i radosne. To wspaniała lektura na zimowe wieczory!

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Cztery Pory Roku - Zima (śnieg, lodowisko, łyżwy, szaliki)
- Pod hasłem - Pani (ta - zabawa)
- Grunt to okładka - zima
- Dziecinnie (książka)
- 52 książki w 2016 (1)
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 0,9 cm (0,9 cm z 158)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tytuły

1001 potwornych rzeczy do odnalezienia 5 sekund do io A jeśli ciernie... A między nami ocean... Adela Afryka Agnieszka opowiada bajkę Alicja Anielka Anioły powodzi Antek Apolejka i jej osiołek Apollo 11. O pierwszej podróży na Księżyc Aprilek Arcydzieła do kolorowania Atlas anatomiczny Australijczyk w Italii Awaria małżeńska Bajki od św. Mikołaja Baranek Bronek Basia i alergia Basia i podróż Basia i urodziny w muzeum Beki smarki pierdy czyli co się dzieje w moim ciele Beverly Hills Beverly Hills 90210 Bez przebaczenia Bliski Wschód Blondynka w Indiach Blondynka w Meksyku Bluszcz prowincjonalny Bogusia Boże Narodzenie. Kuchnia świąteczna Boże Narodzenie. Świąteczne dekoracje i smakołyki Cappuccino Chcę być jak agent Chleby bułki bułeczki Chory kotek Chuliganka Ciasta bez pieczenia od A do Z Ciekawość Ciotki Coolman i ja Cudaczek - Wyśmiewaczek Cudaki Opaki Cukierek dla dziadka Tadka Cukiernia w ogrodzie Czar miłości Czarodziejka Lili i świąteczna magia Czas w dom zaklęty Czerwone liście Córeczka tatusia Daleki rejs Dama Kameliowa Damą być. Jak ubrać się i zachować w różnych sytuacjach Dania z piekarnika od A do Z Dekoracje na każdą okazję Dekorowanie potraw Disney:Kubuś Puchatek Do ostatniego tchu Dobra kuchnia od A do Z Dogonić rozwiane marzenia Dom nad Rozlewiskiem Dom nad klifem Dom z papieru Dorysowanki. Rozwijaj wyobraźnię Dotknąć prawdy Dotyk zła Drugi Drzazga Dwa pstryki techniki Dwie miłości Dwoje na wirażu Dylemat doktora Andersona Dziadek na huśtawce Dzidziuś. Niewielka książeczka o wielkiej stracie Dziedzictwo Dzielny Fryderyk Dziennik Cwaniaczka. Zapiski Grega Heffleya Dziewczynka z balonikami Dziwni klienci Dżunia Edward i jego wielkie odkrycie Facet z grobu obok Filip i najazd intruzów Fryckowe lato Gagi Gangu Purpurowej Ręki Galeria uczuć Gnój Grzech aniołów Grób rodzinny Gwiazd naszych wina Głos bez echa Hakus pokus Hania Humorek. Najfajniejsza na świecie Humorkowa Księga Kolorowanek i innych zabaw Henryśka drugiej tak wspaniałej nie znajdziecie Herbata. Moc smaku i aromatu Hirameki Historia leśnych kochanków i inne opowiadania Historia pewnego statku. O rejsie Titanica Historia tajemniczego kucyka Hop siup Stokrotko I co teraz? Imię Twoje... Inspektor Kres i zaginiona Jajko z niespodzianką Jak Maciek Szpyrka z dziadkiem po Nikiszowcu wędrowali Jak krówka Stokrotka nauczyła się szanować przyrodę Jak pracuje Święty Mikołaj? Jak to ze lnem było Japońskie łamigłówki Jeż w grzybnym lesie Jeżynka nie chce się bawić Julka Julka Wróbel i przygoda ze świnką Język dwulatka Język niemowląt Kaprysy milionera Kasia i Grześ Kasia i Kubuś. Urodziny taty Kasia i Zosia Klub Przyjaciół Kobieta niespodzianka Kochaj i jedz Brazyliszku Kolorowanka Motyle Konik polny Kora Kołysanka dla Rosalie Kradzież nad Niagarą Kronika ślubnych wypadków Król złodziei Księga motyli Księżniczka Amelia i jej pies Księżniczka Julka i jej kucyk Księżniczka Lena i jej chomik Księżniczka Zosia i jej kot Księżniczka i wszy Kto się śmieje ostatni Kto wiatr sieje Kubuś Puchatek Kwiaty na poddaszu Kwitnący krzew tamaryszku Labirynt kłamstw Lasy w płomieniach Lato szczupaka Letni kiermasz Lew Czarownica i Stara Szafa Lewandowski. Wygrane marzenia Lidka Listy Lodowa pułapka Los utracony Madzia syrenka Magia świąt. Tradycyjne przepisy kulinarne i świąteczne ozdoby Magiczna cukiernia Magiczna gondola Maksio ma kłopoty Malowany ul Malownicze Marina Martynka i Gwiazdka Mała szansa Mały Książę Michał Jakiśtam Miecz króla Szkocji Miłość nad Rozlewiskiem Moje wypieki i desery Moralność pani Piontek Mordercza gra Motyle Muszka która nie umie latać Mój pies Bezdomny Na boisku Na krawędzi Na zakręcie Na łeb na szyję Narzeczone lorda Ravensdena Natalii 5 Nic nie trwa wiecznie Niechciana prawda Niezwykły przyjaciel Noc kosa Nowy początek O Bogince Jemiole O Janku co psom szył buty O psie który jeździł koleją Obudzić szczęście Ogon Kici Ogród cieni Ogród czasu. Artystyczna kolorowanka Oplątani Mazurami Opowieść niewiernej Opowieść wigilijna Osaczona Ostateczny cel Ostatnie ostrzeżenie. Globalne ocieplenie P.Rosiak (nie) daje się czarnej śmierci P.Rosiak i czadowe majtki P.Rosiak i kupa śmiechu P.Rosiak i zabójczy bąk P.Rosiak superbohaterem Pamiętne lato Pampilio Pan Jaromir na tropie klejnotów Pan Soczewka na dnie oceanu Parasol Pensjonat Marzeń Pewnej wrześniowej niedzieli Pierrota bolą kopytka Pierwsza na liście Pierwsze światła poranka Pierwszy raz Pierwszy wiosenny dzień Pies i kot w leśnym zakątku Pieśń o poranku Piątkowska Renata Pięćdziesiąt twarzy Greya Po prostu bądź Pocałunek śmierci Pocztówka z Toronto Pod ziemią w Villette Pokuta Polka Pollyanna Powroty nad Rozlewiskiem Powrót do Lwowa Prawdziwy cud Projekt matka Przygody Małego Wodnika Przyjaciółki na zawsze Puchatkowe zabawy Pudełko ze szpilkami Płatki na wietrze Płomienie śmierci Quilling. Cuda z papieru Radek Szkaradek. Bekanie! Ratowanie świata i inne sporty ekstremalne Rekin Śmieszek Rozmowy Rzepka Rękawiczka Sałatki od A do Z Sieroce pociągi Single Siostry Pancerne i pies Siostrzyczka Sklepik z Niespodzianką Skrawek nieba Smak kamienicy Smak nadziei Spotkanie nad jeziorem Sprawa tchórzliwego dezertera Sprawa trzech desperado Strachozagadki Szkolna wycieczka Szkolne czary Szkoła żon Sztuka uprawiania róż z kolcami Sztuka wyboru Szukając misia Szybko i zdrowo od A do Z Słodki świat Julii Ta druga Tajemnica Black Rabbit Hall Tajemnica Namokniętej Gąbki Tajemnica bzów Tajemnica drewnianej sowy Tajemnica gangu niebieskich Tajemnica kina Tajemnica mumii Tajemnica szafranu Tajemnica zwierząt Tajemnica śnieżnego potwora Tajemnice Luizy Bein Tak miało być Teodor rusza z pomocą Tilly Towarzyszka Panienka Trzy oblicza pożądania Ulica Rajskich Dziewic Ulotne chwile szczęścia Uśmiech niebios W blasku miłości W kajdankach namiętności W proch i pył W świecie wiatru i wierzb. Wyznania chińskiej kurtyzany Wakacyjna opowieść Wesołe wierszyki Widok z mojego okna Widok z mojego okna. Przepisy nie tylko na życie Wielka kolekcja bajek o przygodach Maszy i Niedźwiedzia Wielka księga. Hania Humorek Wiersze dla dzieci Wiśniowy Klub Książki Wróć Alfiku! Wszystkie chwyty dozwolone Wszystkie kłamstwa Wszystko inne poczeka Wymarzony czas Wymarzony dom Wymarzony koncert Wyprawa na biegun Wyspa dla dwojga Z tęsknoty za Judy Za króla Piasta Polska wyrasta Zabawki z fantazją. Pomysły na cały rok Zabawy plastyczne dla dzieci Zabawy z mamą. Książka dla rodziców i dzieci Zagadka dna morskiego Zagadka hien cmentarnych Zagadka salamandry Zagadka zegara maltańskiego Zagadki przeszłości Zagubiona w śniegu Zając zostaje! Zakład o miłość Zamek z piasku Zamieniec Zanim nadejdzie ciemność Zapach lawendy Zapiski (pod)różne Zasupłana historia Zima Sapcia i Pufcia Zimowa przygoda Znikające wrotki Znikający króliczek Zorkownia Zosia Ernest i ktoś jeszcze Zośka Bohaterka Zośka Wspaniała Zuzanna Zuźka D. Zołzik nie jest złodziejką Zwykły człowiek Łatwe zupy Śladem zbrodni Ślady krwi Ślub Ślubna przygoda Ślubny kontrakt Żegnaj szkoło - na zawsze Żona_22 Życie z drugiej ręki

Literatura (wg Katalogu Biblioteki Narodowej):

Źródło książki: