Jestem amatorką, a nie krytykiem literackim. Moje recenzje/opinie nie są profesjonalne. Piszę, bo to lubię, więc jeśli szukacie jakiejś obiektywnej, "mądrej" opinii to raczej zły adres. Od książek nie wymagam zbyt wiele, czytam głównie obyczajówki i "czytadła", czasem thrillery czy kryminały oraz sporo literatury dla dzieci. Czytanie sprawia mi przyjemność, więc zdecydowana większość recenzji jest tutaj pozytywna - książki wybieram po opisie z tyłu książki, więc wiem na co się "porywam" :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spotkanie blogerów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spotkanie blogerów. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 listopada 2017

Wieczór przy herbacie (53) i Targi Książki w Katowicach

Kolejny post z cyklu "Wieczór przy herbacie"
powstaje m. in. za sprawą Sardegny :)
Miło wiedzieć, że ktoś gdzieś tam
czeka na moje mniej lub bardziej ciekawe 
relacje z życia
(oczywiście w towarzystwie herbaty).



Herbatę piję praktycznie non stop,
a już na pewno wieczorami,
ale chyba nie pojawiło się w mojej kuchni
nic nowego,
piję to, co już prezentowałam.

Wczoraj jednak moja koleżanka z pracy podzieliła się ze mną
swoją ulubiona herbatą (dostałam torebki na wynos)
i... okazało się, że to herbata, 
którą kiedyś tak rozpaczliwie poszukiwałam
i nie znalazłam 
(ale zadowoliłam się substytutem tzn. Big-Active Earl-Grey Płatki róży).

Chodzi o Dilmah Exceptional Rose with French Vanilla
Źródło: internet
Herbatę pierwszy raz piłam na spotkaniu blogerów 
w Cafe & Collection w Gliwicach.
Jest obłędna!
To czarna, mocna herbata z aromatem róży 
(smak podobny jak w różanym nadzieniu w pączkach)
i wanilią. 
Dominującą nutą jest róża, 
ale wanilia też jest mocno wyczuwalna.
Herbatę zaparzyłam w dużym, półlitrowym kubku, 
a smak mimo to był bardzo intensywny.
Cudowna! Aż żal, że miałam tylko dwie torebki :(
Ponoć można ją kupić w Rossmanie, więc będę jej wypatrywać.

Dobrze, herbata herbatą, ale niektórzy czekają na relację z targów...

Na Targach Książki w Katowicach byłam 
w tym roku tylko w sobotę (11.11.2017r.).

Pierwsze wrażenie niestety nie było przyjemne.
W budynku, w którym odbywały się targi - Międzynarodowym Centrum Kongresowym, w tym samym czasie odbywały się inne targi "Woda i wiatr", które były zdecydowanie lepiej oznaczone i rzucające się w oczy 
niż te z książkami. 
Postanowiłam się jednak rozpłaszczyć 
i na spokojnie poszukać docelowego miejsca i tu... szok! 
O godzinie 11.00 nie było wolnych miejsc w żadnej z dostępnych szatni.
To był dla mnie duży zgrzyt, 
bo nie zamierzałam się spocić jeszcze zanim wejdę na halę targową, 
a trzymanie w rękach puchowej kurtki 
i torby pełnej książek na wymianę nie było komfortowe.

Przypadkowe stoisko

Trudno było zrobić zdjęcie w taki sposób,
żeby ktoś nie przysłonił większości fotografowanego miejsca,
dlatego wybrałam tylko te dwa zdjęcia.

Gdy udało się znaleźć właściwe miejsce i weszłam na halę 
to przeżyłam kolejny szok - uderzyła mnie ogromna ilość ludzi!
Właściwie to zamiast zapoznać się z rozkładem stoisk,
zrobić mały rekonesans,
rozpaczliwie szukałam czyichś pomocnych dłoni
(czytaj: miejsca na kurtkę i torbę z książkami).

Wybawieniem stała się dla mnie Ola,
ze stanowiska Granic.
Dopiero potem mogłam spokojnie odetchnąć
i udać się na wstępne oględziny.

Co zaobserwowałam?
Dużo ludzi, mało stoisk, 
czy może mało stoisk znanych wydawnictw.
Co jeszcze? 
Stosunkowo mało dostępnych tytułów na każdym z punktów handlowych 
i marne promocje :(

Ale koniec marudzenia...

---------------------------------

Podczas pierwszej wędrówki po hali bez zbędnego balastu,
mimo wysokich cen,
moja twarz coraz bardziej się rozpromieniała,
a w sercu pojawiła się radość z udziału w wydarzeniu.
I tak, przechadzając się między stoiskami 
trafiłam na stanowisko Wydawnictwa Muza, 
gdzie Sabina Waszut podpisywała swoje książki.

Bardzo sympatyczna i roześmiana Autorka chętnie podpisywała swoje książki

Mam i ja :)

Piękne pismo, prawda?

Kilka minut później znalazłam się przy stoisku Wydawnictwa Bis,
gdzie mogłam udzielić rady kupującym
("Dziadek na huśtawce" jest The Best!),
a przy okazji otrzymałam egzemplarz recenzencki
książki dla dzieci "Samuraj i Anioł Stróż" Andrzeja Żaka,
który.... pojawił się tam 15 minut później i złożył w niej swój autograf.

Andrzej Żak

Autor przy okazji podpisywania książki przybliżył mi nieco jej treść,
myślę, że spodoba się "moim" dzieciakom

Autograf dla uczniów MSP nr 1 w Piekarach Śląskich

Tuż za zakrętem było stoisko Śląskich Blogerów Książkowych,
na którym w najlepsze trwała wymiana książkowa.
Mam wrażenie, że było to najbardziej oblegane miejsce na targach.
Sardegna zapytała czy stanę na chwilę przy książkach młodzieżowych
i zostałam tam na prawie 4 godziny!
W krótkich przerwach wypiłam kawę, poszłam do toalety i zamierzałam zdobyć autograf Katarzyny Bondy, ale kolejka mnie przeraziła.
Robiłam trzy podejścia, ale nie udało się
i okazało się, że przywiezioną z domu "cegłę" taszczyłam na darmo...

Niestety nie słyszałam co mówiła Autorka, bo w tym czasie stałam na stoisku ŚBK

Po targach, o 18.00 wybraliśmy się na spotkanie blogerów do City Rock.

Rozgrzewająca herbatka

Tam rozgrzałam się herbatą z imbirem, granatem, pomarańczą i miętą
i zjadłam imponującego, soczystego hamburgera z frytkami.

Po takim jedzonku myślałam, że pęknę...
a wcześniej zamierzałam zjeść jeszcze ciasto

Jadnak najważniejsze były rozmowy w doborowym towarzystwie.
To niesamowite, jak świetnie się dogadujemy!
Uwielbiam te nasze rozmowy - przerabianie najdziwniejszych tematów, nierzadko zupełnie ze sobą nie powiązanych, jak np.
przydatność matematyki w życiu codziennym, koty i psy, komunia święta, wychowanie dzieci i wiele innych.

Aine i Agnes

Sardegna i ja

Agnes i Ktyra

i cała reszta... no prawie cała, bo brakuje jeszcze męża Aine

Dziękuję wszystkim za spotkanie, 
choć... nie ze wszystkimi miałam okazję porozmawiać. 
Było rewelacyjnie!
To najfajniejszy punkt tegorocznych targów :)

Cała ekipa - zdjęcie zapożyczone

I na koniec moje zdobycze:

Książki i gadżety

Książki - kupione, wymienione, otrzymane + Bonda przywieziona z domu
Edit:
Byłabym zapomniała!
Na okoliczność targów sprawiłam sobie nowe paznokcie :)
Cudotwórczyni poradziła sobie bez konieczności użycia tipsów,
choć moje łopaty były mega krótkie.
Mam więc żele z wizerunkiem sowy,
odwzorowanej z mojego ekslibrisu :)
W rzeczywistości paznokcie są fioletowe

Studio Urody "Metamorfoza"
ul. Bytomska 119
41-940 Piekary Śląskie
tel. (32) 767-44-00
https://www.facebook.com/Studio-urody-Metamorfoza-Piekary-%C5%9Al%C4%85skie-507784572587885/?fref=ts

wtorek, 10 lutego 2015

Relaks przy kawie (10) i relacja ze spotkania ŚBK (POST KONKURSOWY)

Dzisiaj wyjątkowo wcześnie wstałam.
Dopiero południe, a ja już piję drugą kawę
... no może napój kawopodobny, 
bo miałam ochotę na cappuccino o smaku rumowym (Makate).
To kolejny napój, 
który bez względu na wszystko zawsze muszę mieć w domu.
Jak widzicie poniżej,
ferie pozwalają mi na całkowity relaks.
Pozwalam sobie nawet na układanie puzzli, a co!

Pełen relaks - cappuccino i puzzle
Och jak ja kocham odpoczywać!
Pisałam już o tym, że czytam, śpię, zdałam relację z harców na śniegu,
wspominałam o spotkaniach ze znajomymi - tymi z życia codziennego i blogosfery.
Wczorajszy wieczór spędziłam w restauracji z koleżankami z pracy.
Natomiast w niedzielę uczestniczyłam wraz z innymi blogerami z ŚBK w szkoleniu na temat podnoszenia statystyk i pozycjonowania bloga w google, 
w restauracji "U Babuni" w Katowicach.
W rolę instruktora wcieliła się Szyszka, za co serdecznie dziękujemy.

Szkolenie miało mały falstart, bo my oczywiście nie mogliśmy się nagadać
i zanim dopuściliśmy Szyszkę do głosu minęło ładnych parę minut,
choć biedna bardzo się stresowała.
Szyszka bardzo dobrze się przygotowała.
Dostaliśmy materiały szkoleniowe, rozpiskę najważniejszych punktów, 
na które należy zwrócić uwagę, 
a co najważniejsze mówiła do nas łatwym, 
zrozumiałym językiem, przez co nawet taki laik jak ja zrozumiał o co chodzi.
Fajnie, że mieliśmy możliwość pracować przy własnych laptopach... 
choć u mnie bateria padła po godzinie, a nie bardzo było się gdzie podłączyć.

Tu już bez laptopów, ale gotowość do robienia notatek była nadal.
Na zdjęciu Szyszka i Agnes (zdjęcie mojego autorstwa)

Oczywiście w trakcie wykładu Szyszki co chwilę zmienialiśmy temat, 
bo wiecznie coś nam się przypomniało, co koniecznie trzeba było powiedzieć.
Przez to spędziliśmy razem aż 5 godzin!
W tym czasie trochę zgłodnieliśmy, więc każdy zamówił sobie to na co miał ochotę.

Głównie królowały placki ziemniaczane w różnych wersjach.

Ja wzięłam placki ziemniaczane po meksykańsku - pycha!
Na szkolenie/ spotkanie przyjechałam głównie po to by pogadać z blogerami.
Kwestia szkolenia była dla mnie drugorzędna.
Właściwie to cały czas się zastanawiałam po co my to tak właściwie robimy.
Po co nam te statystyki, lepsza pozycja w wyszukiwarce google...

Wtedy Szyszka powiedziała coś bardzo mądrego:
"żeby ułatwić czytelnikowi trafić na naszego bloga",

co dla mnie jest jednoznaczne z ułatwieniem mu dostępu do naszych treści.
I to mnie przekonało.

Bo nawet jeśli piszemy głównie dla siebie, 
czy swoich wiernych czytelników, 
którzy są z nami od lat to dlaczego nie mielibyśmy 
niewielkim wysiłkiem czy małymi zmianami nie pomóc innym do nas trafić?!

Niedawno przy okazji recenzji książki "Moja pierwsza książka. W kuchni
dostałam ciekawego maila od Pani, 
która szukała tej książki od wielu lat, 
a nie pamiętała tytułu i autora, 
ale zamieszczone przeze mnie zdjęcia pomogły jej rozpoznać tę książkę. 
Strasznie zależało jej na przepisie na pizzę, 
który przypomina jej lata dzieciństwa 
i bardzo chciała przypomnieć sobie ten smak.
Jej się udało do mnie trafić, ale przecież nie zawsze się to udaje, prawda?

Bardzo cieszę się z udziału w tym spotkaniu i szkoleniu.
Dziękuję Ci Szyszka.

A teraz wracam już do moich puzzli.

Puzzle kupiłam już jakiś czas temu w sklepie "Wszystko po 2,99"

czwartek, 5 lutego 2015

Wieczór przy herbacie (35)

Właśnie trwa pierwszy tydzień moich ferii. 
Do wtorku był u mnie tatuś, 
dlatego też rzadko bywałam na swoim i Waszych blogach.
Podsumowania udało się zrobić na czas - tatuś wykazał się zrozumieniem 
dla moich zobowiązań względem uczestników moich wyzwań
Niestety nie udało mi się przeczytać wszystkich zgłoszonych recenzji.
Teraz nadrabiam powoli zaległości.
Poza odwiedzaniem Waszych blogów większość czasu spędzam na... spaniu :)
i czytaniu.

Wieczorami delektuję się herbatkami
i zaszywam z książką w sypialni.
Dałam drugą szansę książce "W proch i pył"
i muszę przyznać, że teraz czyta mi się ją całkiem przyjemnie.
Widać wcześniej to nie był dobry czas na kryminał.

Pamiętacie mój zachwyt  "Pikantnym romansem"?
Jak tylko skończyła się ta specyficzna mieszanka, 
koniecznie musiałam znaleźć inną herbatę z pieprzem.
W miejscowej herbaciarni "Anula" 
trafiłam na "Pieprz i wanilia".
To mieszanka zielonej herbaty sencha, kawałków ananasa, 
białego pieprzu, kawałków laski wanilii i płatków bławatka.
Jest to jednak dużo łagodniejsza herbata
i pierz jest prawie niewyczuwalny.
Przy tym wszystkim jest to jednak bardzo dobra herbata, 
więc nie żałuję.

Pierwszy wieczór po wyjeździe tatusia niespodziewanie spędziłam inaczej.
Kochana Agnes zadzwoniła do mnie w południe 
i zapytała czy nie chciałabym pojechać z nią na wieczór autorski 
Magdaleny Witkiewicz 
(Księgarnia Matras, Silesia City Center, Katowice).

Czy chciałabym? Pytanie! Oczywiście, że tak!!!
Tak bardzo się cieszę, że Aga o mnie pomyślała! Cudowna jest!

Na spotkanie dotarłyśmy w ostatniej chwili, 
ale nie straciłyśmy ani chwili z wywiadu.


Później każdy uczestnik spotkania mógł liczyć na autograf,
a nawet krótką rozmowę z Autorką :)

Miła konwersacja :)

i oczywiście autograf...

Znowu okazało się, że mam coś wspólnego z kolejną bohaterką Magdy
Wiecie pewnie, że twórczość Magdaleny Witkiewicz jest mi bardzo bliska,
a jej książki mają specjalne miejsce w moim sercu.
odnajduję kawałek własnej historii, 
dlatego dokładnie znam uczucia bohaterek. 
Oczywiście nasze historie nie są takie same, 
ale wiele z naszych emocji jest tożsamych.

Magda Witkiewicz to wspaniała osoba.
Sympatyczna, życzliwa i dobra.
Miałam okazję wywnioskować to nie tylko przysłuchując się wywiadowi z jej udziałem,
ale także podczas rozmowy przy kawie w Starbucks`ie.

Czekamy na kawę

Wacław chyba niekoniecznie zainteresowany był babskimi pogaduszkami :p

Agnes
Niestety moja siła woli to jeden wielki niewypał.
Pomimo tego, że ostatnio znowu przytyłam, 
a wcale nie chcę tych dodatkowych kilogramów,
to i tak jako jedyna zamówiłam do kawy ciastko - czekoladowe.


Niestety ciasto czekoladowe okazało się ciastem czekoladowo-orzechowym...
zaproponowano mi więc w zamian coś innego.
Zamiast odebrać tę sytuację jak ostrzeżenie 
to ja głupia zgodziłam się na wymianę.


Sami jednak widzicie, że trudno się oprzeć, prawda?

piątek, 12 grudnia 2014

Kolejna ŚBK-owa wymiana książkowa już jutro!

Bardzo serdecznie zapraszam wszystkich chętnych, głównie ze Śląska, 
na kolejną Wielką Wymianę Książkową, 
którą organizujemy MY - Śląscy Blogerzy Książkowi wraz z Księgarnią Victoria 
w Galerii Zabrze :) 

Ostatnia wymiana (podczas Targów Książki w Katowicach) 
cieszyła się wielkim zainteresowaniem, 
właściwie to przeszła nasze najśmielsze oczekiwania 
- stąd tak szybki termin kolejnej wymiany :)

Nasza pierwsza wymiana odbyła się w Herbaciarni Czajnik w Zabrzu, 
dzięki czemu przy okazji można było napić się pysznej, aromatycznej herbaty. 
Tym razem przy okazji wymiany można zakupić niepowtarzalną, 
ręcznie robioną biżuterię oraz gadżety okołoksiążkowe. 

Serdecznie zapraszamy!

Więcej szczegółów na Naszym FB



Regulamin wymiany:

1) Wymianę książkową organizują Śląscy blogerzy książkowi we współpracy z Księgarnią „Victoria” w Zabrzu w dniu 13.12.2014 r.
2) Organizatorzy akcji w żaden sposób nie zarabiają na tej akcji oraz nie czerpią z niej żadnych innych profitów.
3) "Ile przynosisz tyle wynosisz" to główna zasada akcji.
4) Książki wymieniamy w dwóch kategoriach (ze względu na datę wydania książki): 
  •     I kategoria to roczniki 2000 - 2007, 
  •     II kategoria to roczniki 2008 - 2014.
5) Wymieniamy tylko beletrystykę dla dorosłych (ewentualnie dla starszej młodzieży). Nie przyjmujemy książek dla dzieci, podręczników, poradników, komiksów itp. Przyniesione książki powinny być w dobrym stanie.*
6) Wymiana odbywa się "z ręki do ręki" - jeśli zainteresuje nas dana pozycja na stoliku z danej kategorii to wymieniamy ją na własne książki z tej samej kategorii (decyduje rok wydania).
7) Wraz z oddaniem książek na wymianę uczestnik traci do nich prawo i nie może domagać się ich zwrotu.
8) Wszystkie inne wątpliwości rozwieją blogerzy dyżurujący na stoisku.

*Przy kolejnych wymianach prawdopodobnie poszerzymy ofertę, ale też będzie się to odbywało na zasadzie książka kucharska za książkę kucharską, poradnik za poradnik itd.

wtorek, 25 listopada 2014

Targi Książki w Katowicach raz jeszcze!

     W miniony weekend odbyły się zapowiadane przeze mnie wcześniej Targi Książki w Katowicach. No cóż, szczerze mówiąc impreza nie szczególnie je przypominała. Po prostu trudno było wypatrzeć wystawców z książkami (no chyba, że ktoś szukał książek dla dzieci, bo tych było ciut więcej). 

Zdjęcie zapożyczone bez pytania z bloga Sardegny :p
     Wśród bardziej znanych wydawnictw znalazły się tylko: Nasza Księgarnia, Sonia Draga, Agora, Publicat, Bis, Dreams, ZakamarkiTe stoiska stanowiły zaledwie 1/3 wszystkich na płycie Spodka. Największe i najlepiej zaopatrzone było stoisko Granic.pl. Przy okazji chciałabym w tym miejscu bardzo serdecznie podziękować Sławkowi z Granic za sprezentowanie mojej szkolnej bibliotece sześciu książeczek. Bardzo dziękuję za ten miły, bezinteresowny gest. 
       Drugą część zajmowały stoiska rękodzieła - te akurat mnie interesowały. Lubię podziwiać cuda tworzone przez ludzi z pasją, często w pojedynczych egzemplarzach. Na jednym ze stoisk stała Pani Ola z pracowni rękodzieła Biały Mak ze swoimi pięknymi tworami - różnego rodzaju biżuterią: wisiorami, naszyjnikami, kolczykami, bransoletkami, broszkami, spinkami, a także zakładkami do książek.


Tu cudne miniaturki książek


Ach ten zegar! Mogłabym patrzeć na niego godzinami!!!


       Ja po długim namyśle do domu przywiozłam bransoletkę i pierścionek. Najlepsze jest to, że kupując pierścionek byłam święcie przekonana, że obrazek przedstawia chatkę w zimowej scenerii, a to... kosz z kwiatami! Ale nie tylko ja dałam się nabrać :) Bransoletka z Kłapouchym też przecudna!




     Jeśli macie ochotę na takie śliczności, to będzie je można kupić na Wymianie Książkowej w Galerii Zabrze, 13 grudnia 2014 (więcej informacji już niedługo na naszym  FP). Pani Ola to przemiła, ciepła i energiczna osoba. Można powiedzieć, że cierpi na twórcze ADHD :) Nowe, twórcze pomysły wcielała w życie nawet w nocy z soboty na niedzielę, mimo wcześniejszych wielu godzin stania przy stoisku. Pani Ola ma tak dużo pomysłów, że nie nadąża ich realizować, prowadzi także warsztaty plastyczne ucząc technik wikliny papierowej, decoupage, malowania na jedwabiu itp. (także dla małych grup np. 6 osobowych).

     Trzecią część ekspozycji w Spodku zajmował outlet sportowy!!! Po okazyjnej cenie (chyba) można było zakupić obuwie sportowe czy narty. YYYyyyyyyyyyyy jak to się ma do książek??? Stoiska z rękodziełem proponowały chociaż zakładki do książki, gadżety okołoksiążkowe, ale żeby buty sportowe??? Do tej część nawet nie dotarłam, omijałam ją szerokim łukiem, jednocześnie nie mogąc wyjść z szoku.

     My, Śląscy Blogerzy Książkowi (ŚBK), podejrzewając jaki może być przebieg Targów, postanowiliśmy ożywić nieco imprezę. Wraz w wortalem Granice.pl podjęliśmy się organizacji części poświęconej dla blogosfery. Przygotowaliśmy panele dyskusyjne i wymianę książkową (nie tylko dla blogerów).


Agnieszka i Magda

Ilona i Kuba

      Podczas paneli dyskusyjnych nie trzymaliśmy się sztywno tematów, ale pozwalaliśmy sobie na swobodne rozmowy, nawet jeśli zdecydowane odchodziły od głównych wątków tj. "Czy bloger książkowy powinien pisać tylko o książkach?" oraz "Dlaczego tak rzadko komentujemy posty czy wdajemy się w polemikę z autorami recenzji na ich blogach?". Po panelach każdy uczestnik spotkania otrzymał od nas upominek, który przygotowaliśmy ze wparciem książkowym od Granic.pl i innych sponsorów (każda paczka zawierała inny tytuł książki, notesy, zakładki, paczuszkę herbaty od Power Rubicon Coffe z Katowic, albo zamiennie "Książki" Magazyn do Czytania od Agory. Dodatkowo dla każdego uczestnika spotkania mieliśmy jeszcze egzemplarze magazynu literackiego "Książki" od Biblioteki Analiz, Centrum Usług Drukarskich z Rudy Śląskiej, zakładki od Księgarni Victoria z Zabrza oraz długopisy).
    Wymiana książek przeszła nasze najśmielsze oczekiwania, cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Momentami miałam wrażenie, że skupia więcej osób niż stanowiska na płycie Spodka. Najwięcej radości (poza oczywiście wyłapanymi przez nas egzemplarzami, na które sami się zamienialiśmy) sprawiła nam Ania, która na wymianę przyjechała z całą walizką!!!, co więcej wymieniła wszystkie znajdujące się w niej książki :) Spotkaliśmy się też z miłym odzewem w stronę naszej akcji, od osób, które nie były przygotowane na wymianę, ale głośno pochwalały naszą inicjatywę.  

Zmęczone, ale zadowolone - tu po zakończeniu akcji z wymianą książek w niedzielę.
Przygotowane do odesłania pozostałych z wymiany książek z powrotem do Victorii :)
FOT. Krzysiu
     Na koniec (w sobotę) przenieśliśmy się do CityRock, gdzie zjedliśmy coś ciepłego i oddaliśmy się bardzo lekkim i sympatycznym pogaduszkom. 



Zdjęcie także pochodzi z bloga Sardegny, zapożyczone bez pytania.
na górze: Isadora, Tanaya (?), Ktrya, Magdalenardo (ja), Agnes, Q, Silaqui
środek od lewej: Anek, Miranda i Szyszka, LenaS, Archer, Ilona, Shooreczek, Agata Adelajda
 na dole od lewej: Grzegorz, Iza, Janek, Tanayah, Sardegna, Agnieszka

Poniżej zamieszczam listę uczestników z odnośnikami do ich blogów*:
Katarzyna Kurowska - http://moje-recenzje-ksiazek.blog.onet.pl/
Agnieszka - http://mcagnes.blogspot.com/ 
Ilona - http://ostatni-czytelnik.blogspot.com
Marta - http://archer81.blogspot.com/
Karolina - http://tanayahczyta.wordpress.com/
Anna - http://www.anianotuje.pl/ 
Ania - http://shczooreczek.blogspot.com 
Monika - http://ksiazka-na-kazdy-dzien.blogspot.com/ 
Izabela - http://jasubiektywnie.blogspot.com/ 
Agnieszka - http://zielonacytryna.blogspot.com/

* lista także ściągnięta z bloga SARDEGNY

     I  na koniec moje zdobycze. Nie wiem jakim cudem, ale przywiozłam aż 10 książek z wymianki (na widok "Podarunku" Krystyny Mirek aż piałam z zachwytu!), 4 książki z Granic.pl i "Wspomnienia w kolorze sepii" to efekt upominku, który sobie też wręczyliśmy po panelach :)


--------------------------------
Skończyłam to pisać o 2:30 w nocy, po całym dniu w pracy i dodatkowym szkoleniu do 19:00, pisałam na tym lilipucim notebooku męża, dlatego wybaczcie mi wszystkie błędy i przestawienia szyku wyrazowego, a nawet całych zdań. Sprawdzałam treść 7 razy i za każdym razem coś poprawiałam. Myślę, że jestem przemęczona... przepraszam!
Może się też zdarzyć, że jakieś zdjęcie wrzuciłam nie pod ten akapit co trzeba, mam nadzieję, że wszystko mi w tym poście wybaczycie :)

Sardegna, mam nadzieję, że nie jesteś zła za pożyczenie zdjęć i fragmentów tekstu...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tytuły

1001 potwornych rzeczy do odnalezienia 5 sekund do io A jeśli ciernie... A między nami ocean... Adela Afryka Agnieszka opowiada bajkę Alicja Anielka Anioły powodzi Antek Apolejka i jej osiołek Apollo 11. O pierwszej podróży na Księżyc Aprilek Arcydzieła do kolorowania Atlas anatomiczny Australijczyk w Italii Awaria małżeńska Bajki od św. Mikołaja Baranek Bronek Basia i alergia Basia i podróż Basia i urodziny w muzeum Beki smarki pierdy czyli co się dzieje w moim ciele Beverly Hills Beverly Hills 90210 Bez przebaczenia Bliski Wschód Blondynka w Indiach Blondynka w Meksyku Bluszcz prowincjonalny Bogusia Boże Narodzenie. Kuchnia świąteczna Boże Narodzenie. Świąteczne dekoracje i smakołyki Cappuccino Chcę być jak agent Chleby bułki bułeczki Chory kotek Chuliganka Ciasta bez pieczenia od A do Z Ciekawość Ciotki Coolman i ja Cudaczek - Wyśmiewaczek Cudaki Opaki Cukierek dla dziadka Tadka Cukiernia w ogrodzie Czar miłości Czarodziejka Lili i świąteczna magia Czas w dom zaklęty Czerwone liście Córeczka tatusia Daleki rejs Dama Kameliowa Damą być. Jak ubrać się i zachować w różnych sytuacjach Dania z piekarnika od A do Z Dekoracje na każdą okazję Dekorowanie potraw Disney:Kubuś Puchatek Do ostatniego tchu Dobra kuchnia od A do Z Dogonić rozwiane marzenia Dom nad Rozlewiskiem Dom nad klifem Dom z papieru Dorysowanki. Rozwijaj wyobraźnię Dotknąć prawdy Dotyk zła Drugi Drzazga Dwa pstryki techniki Dwie miłości Dwoje na wirażu Dylemat doktora Andersona Dziadek na huśtawce Dzidziuś. Niewielka książeczka o wielkiej stracie Dziedzictwo Dzielny Fryderyk Dziennik Cwaniaczka. Zapiski Grega Heffleya Dziewczynka z balonikami Dziwni klienci Dżunia Edward i jego wielkie odkrycie Facet z grobu obok Filip i najazd intruzów Fryckowe lato Gagi Gangu Purpurowej Ręki Galeria uczuć Gnój Grzech aniołów Grób rodzinny Gwiazd naszych wina Głos bez echa Hakus pokus Hania Humorek. Najfajniejsza na świecie Humorkowa Księga Kolorowanek i innych zabaw Henryśka drugiej tak wspaniałej nie znajdziecie Herbata. Moc smaku i aromatu Hirameki Historia leśnych kochanków i inne opowiadania Historia pewnego statku. O rejsie Titanica Historia tajemniczego kucyka Hop siup Stokrotko I co teraz? Imię Twoje... Inspektor Kres i zaginiona Jajko z niespodzianką Jak Maciek Szpyrka z dziadkiem po Nikiszowcu wędrowali Jak krówka Stokrotka nauczyła się szanować przyrodę Jak pracuje Święty Mikołaj? Jak to ze lnem było Japońskie łamigłówki Jeż w grzybnym lesie Jeżynka nie chce się bawić Julka Julka Wróbel i przygoda ze świnką Język dwulatka Język niemowląt Kaprysy milionera Kasia i Grześ Kasia i Kubuś. Urodziny taty Kasia i Zosia Klub Przyjaciół Kobieta niespodzianka Kochaj i jedz Brazyliszku Kolorowanka Motyle Konik polny Kora Kołysanka dla Rosalie Kradzież nad Niagarą Kronika ślubnych wypadków Król złodziei Księga motyli Księżniczka Amelia i jej pies Księżniczka Julka i jej kucyk Księżniczka Lena i jej chomik Księżniczka Zosia i jej kot Księżniczka i wszy Kto się śmieje ostatni Kto wiatr sieje Kubuś Puchatek Kwiaty na poddaszu Kwitnący krzew tamaryszku Labirynt kłamstw Lasy w płomieniach Lato szczupaka Letni kiermasz Lew Czarownica i Stara Szafa Lewandowski. Wygrane marzenia Lidka Listy Lodowa pułapka Los utracony Madzia syrenka Magia świąt. Tradycyjne przepisy kulinarne i świąteczne ozdoby Magiczna cukiernia Magiczna gondola Maksio ma kłopoty Malowany ul Malownicze Marina Martynka i Gwiazdka Mała szansa Mały Książę Michał Jakiśtam Miecz króla Szkocji Miłość nad Rozlewiskiem Moje wypieki i desery Moralność pani Piontek Mordercza gra Motyle Muszka która nie umie latać Mój pies Bezdomny Na boisku Na krawędzi Na zakręcie Na łeb na szyję Narzeczone lorda Ravensdena Natalii 5 Nic nie trwa wiecznie Niechciana prawda Niezwykły przyjaciel Noc kosa Nowy początek O Bogince Jemiole O Janku co psom szył buty O psie który jeździł koleją Obudzić szczęście Ogon Kici Ogród cieni Ogród czasu. Artystyczna kolorowanka Oplątani Mazurami Opowieść niewiernej Opowieść wigilijna Osaczona Ostateczny cel Ostatnie ostrzeżenie. Globalne ocieplenie P.Rosiak (nie) daje się czarnej śmierci P.Rosiak i czadowe majtki P.Rosiak i kupa śmiechu P.Rosiak i zabójczy bąk P.Rosiak superbohaterem Pamiętne lato Pampilio Pan Jaromir na tropie klejnotów Pan Soczewka na dnie oceanu Parasol Pensjonat Marzeń Pewnej wrześniowej niedzieli Pierrota bolą kopytka Pierwsza na liście Pierwsze światła poranka Pierwszy raz Pierwszy wiosenny dzień Pies i kot w leśnym zakątku Pieśń o poranku Piątkowska Renata Pięćdziesiąt twarzy Greya Po prostu bądź Pocałunek śmierci Pocztówka z Toronto Pod ziemią w Villette Pokuta Polka Pollyanna Powroty nad Rozlewiskiem Powrót do Lwowa Prawdziwy cud Projekt matka Przygody Małego Wodnika Przyjaciółki na zawsze Puchatkowe zabawy Pudełko ze szpilkami Płatki na wietrze Płomienie śmierci Quilling. Cuda z papieru Radek Szkaradek. Bekanie! Ratowanie świata i inne sporty ekstremalne Rekin Śmieszek Rozmowy Rzepka Rękawiczka Sałatki od A do Z Sieroce pociągi Single Siostry Pancerne i pies Siostrzyczka Sklepik z Niespodzianką Skrawek nieba Smak kamienicy Smak nadziei Spotkanie nad jeziorem Sprawa tchórzliwego dezertera Sprawa trzech desperado Strachozagadki Szkolna wycieczka Szkolne czary Szkoła żon Sztuka uprawiania róż z kolcami Sztuka wyboru Szukając misia Szybko i zdrowo od A do Z Słodki świat Julii Ta druga Tajemnica Black Rabbit Hall Tajemnica Namokniętej Gąbki Tajemnica bzów Tajemnica drewnianej sowy Tajemnica gangu niebieskich Tajemnica kina Tajemnica mumii Tajemnica szafranu Tajemnica zwierząt Tajemnica śnieżnego potwora Tajemnice Luizy Bein Tak miało być Teodor rusza z pomocą Tilly Towarzyszka Panienka Trzy oblicza pożądania Ulica Rajskich Dziewic Ulotne chwile szczęścia Uśmiech niebios W blasku miłości W kajdankach namiętności W proch i pył W świecie wiatru i wierzb. Wyznania chińskiej kurtyzany Wakacyjna opowieść Wesołe wierszyki Widok z mojego okna Widok z mojego okna. Przepisy nie tylko na życie Wielka kolekcja bajek o przygodach Maszy i Niedźwiedzia Wielka księga. Hania Humorek Wiersze dla dzieci Wiśniowy Klub Książki Wróć Alfiku! Wszystkie chwyty dozwolone Wszystkie kłamstwa Wszystko inne poczeka Wymarzony czas Wymarzony dom Wymarzony koncert Wyprawa na biegun Wyspa dla dwojga Z tęsknoty za Judy Za króla Piasta Polska wyrasta Zabawki z fantazją. Pomysły na cały rok Zabawy plastyczne dla dzieci Zabawy z mamą. Książka dla rodziców i dzieci Zagadka dna morskiego Zagadka hien cmentarnych Zagadka salamandry Zagadka zegara maltańskiego Zagadki przeszłości Zagubiona w śniegu Zając zostaje! Zakład o miłość Zamek z piasku Zamieniec Zanim nadejdzie ciemność Zapach lawendy Zapiski (pod)różne Zasupłana historia Zima Sapcia i Pufcia Zimowa przygoda Znikające wrotki Znikający króliczek Zorkownia Zosia Ernest i ktoś jeszcze Zośka Bohaterka Zośka Wspaniała Zuzanna Zuźka D. Zołzik nie jest złodziejką Zwykły człowiek Łatwe zupy Śladem zbrodni Ślady krwi Ślub Ślubna przygoda Ślubny kontrakt Żegnaj szkoło - na zawsze Żona_22 Życie z drugiej ręki

Literatura (wg Katalogu Biblioteki Narodowej):

Źródło książki: