Jestem amatorką, a nie krytykiem literackim. Moje recenzje/opinie nie są profesjonalne. Piszę, bo to lubię, więc jeśli szukacie jakiejś obiektywnej, "mądrej" opinii to raczej zły adres. Od książek nie wymagam zbyt wiele, czytam głównie obyczajówki i "czytadła", czasem thrillery czy kryminały oraz sporo literatury dla dzieci. Czytanie sprawia mi przyjemność, więc zdecydowana większość recenzji jest tutaj pozytywna - książki wybieram po opisie z tyłu książki, więc wiem na co się "porywam" :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzja gościnna - Ola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzja gościnna - Ola. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 lipca 2013

Chwalę się :)

Ufffffffffffffffff! 
Awans zawodowy wreszcie za mną!
Wczoraj miałam egzamin na nauczyciela mianowanego
i... UDAŁO SIĘ!!!
Odpowiadałam 40 minut!!!
Normalnie szok!
Nie było jednak tak źle, bo choć wydawało mi się, 
że nie mam nic do powiedzenia to nadawałam jak katarynka.
Odpowiedź na pytania pięcioosobowej komisji zajęło mi zaledwie 3 minuty.
Cieszę się niesamowicie :)
Nareszcie mam prawdziwe wakacje i mogę odetchnąć :)
Nawet nie wiecie jak bardzo tęskniłam za książkami, 
za możliwością poświęcenia im więcej czasu 
niż przerwy w gotowaniu kiedy gotował się makaron czy coś podobnego.
Teraz "legalnie" mogę poświęcić na czytanie ciurkiem kilka godzin.
To coś wspaniałego!


Na pierwszy plan poszły "Chuliganka" i "W kajdankach namiętności".
Pierwszą już skończyłam i jestem zachwycona, 
bo choć wydawać by się mogło, że to zwyczajny romans
to jest to inny obraz miłości, która nie zawsze jest słodka i romantyczna
(recenzja niebawem).
Drugą zaczęłam czytać w południe i liczę, że wieczorem skończę,
bo cały weekend będę bawiła się na weselu siostry.


Swoją drogą to takie smutne, że jedni umierają inni się radują...
Niby oczywiste, że każdy chce przeżyć swoje życie jak najlepiej 
i towarzyszyć w szczęśliwych chwilach innych (w sobotę byłam na panieńskim siostry),
ale codziennie rano pierwszą moją myślą jest to, 
że Ola choć tak się cieszyła z tych wakacji 
nie przeżyje już tych wszystkich radosnych chwilach.
Nachodzi mnie też taka refleksja, 
że w całym świecie jesteśmy zaledwie ziarenkiem piasku.
Po naszej śmierci może i opłakują nas bliscy,
trudno im wrócić do normalności,
ale świat nie zwalnia nawet o jotę.
Dla świata nic się nie zmienia...
Ja teraz piszę o Oli,
ale co z codziennymi wypadkami drogowymi,
katastrofami naturalnymi i tymi z udziałem człowieka,
wojnami, śmiercią głodową, chorobami...
Smutne to bardzo...

Jeszcze tydzień przed końcem roku szkolnego Ola oddała mi 
"W kajdankach namiętności", 
którą na próbę zrecenzowała dla Wydawnictwa Borgis.
Potem szybko nawiązała z nimi współpracę.
Pierwszą książkę do recenzji dostała 3 lipca w dniu swojej śmierci.
Nawet nie wiem czy odebrała książkę z poczty, 
bo w chwili gdy dostała zawału była na działce.
I pomyśleć, że gdy poczuła się na chwilę lepiej odwołała karetkę...
och gdyby tego nie zrobiła...

Sami widzicie, miałam się chwalić, ale nie mogę przestać o niej myśleć...

czwartek, 4 lipca 2013

Smutna wiadomość

Jest mi bardzo przykro poinformować Was, 
że wczoraj zmarła moja koleżanka z pracy - Ola Cyroń,
część z Was pamięta pewnie jej gościnne recenzje na moim blogu:

Ola była niezwykle ciepłą, miłą, uczynną osobą.
Zawsze otwartą i przyjaźnie nastawioną do wszystkich.
Uwielbiała czytać, robić na drutach i grzebać w ziemi na działce.

Dziś o 17.00 miałyśmy się spotkać wraz z innymi koleżankami z pracy.
Jeszcze wczoraj pisałam do niej smsa przypominającego o spotkaniu
z dopiskiem "obecność obowiązkowa".
Nie dostałam odpowiedzi.... :(


czwartek, 20 czerwca 2013

Piotr Kołodziejczak, W kajdankach namiętności - recenzja gościnna

Autor: Piotr Kołodziejczak
Tytuł: W kajdankach namiętności
Wydawnictwo: Borgis
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013
Ilość stron: 231

Zdjęcie: skan okładki

Recenzja gościnna - Ola
Można ją przeczytać także na blogu Oli - TU

         Z prawdziwą ciekawością sięgnęłam po pozycję autorstwa Piotra Kołodziejczaka „W kajdankach namiętności”, jako że nie poznałam dotąd twórczości tegoż autora, a okazuje się, że dorobek ma on całkiem spory. Książka bardzo mi się spodobała i z pewnością sięgnę niezwłocznie po inne utwory Pana Kołodziejczaka.
            W książce równolegle toczą się dwie akcje, które coraz bardziej się splatają ze sobą, by w końcu doprowadzić do chyba zaskakującego zakończenia. Pierwszy wątek ma, moim zdaniem, charakter powieści obyczajowej. Justyna, główna bohaterka i narratorka, ale także jej przyjaciółka Irena oraz koleżanki z pracy i inne jeszcze osoby, które poznajemy, rzeczywiście wikłają się w krótsze lub dłuższe związki, a ich problemy, rozterki i motywacje, autor opisuje z dużą dozą znajomości charakterów i zachowań, zarówno w stosunku do kobiet jak i mężczyzn. Jakże obrazowo opisuje to cytat: „Tak się w życiu zdarza, kiedy na swojej drodze spotykamy kogoś, na kogo czekaliśmy całe życie. Gwałtownie i bezceremonialnie rodzi się miłość. Nie krąży nad naszymi głowami, nie pyta, czy może sobie poszumieć gdzieś tam wysoko, poobserwować z góry i w odpowiednim momencie sfrunąć do nas, tylko niespodziewanie spada jak grom z jasnego nieba”. Drugi wątek ma charakter typowo sensacyjny. Oto bowiem w mieście grasuje bezlitosny morderca (on? ona?), który zabija starsze osoby, a którego stara się złapać policja na czele z Inspektorem Kolskim. O akcji kryminalnej nie można za dużo napisać, by nie zdradzić tajemnic, więc tylko zaznaczę, że rozwiązanie jest intrygujące. Bardzo mnie poruszyły losy nieszczęśliwych ofiar mordercy, gdyż autor krótko, aczkolwiek bardzo sugestywnie opisał ich historie. Może warto pomyśleć o tym, że starsze osoby w naszym otoczeniu, to nie tylko dziwacy i zrzędy, jak je często postrzegamy i oceniamy, ale prawdziwi ludzie, którzy kiedyś byli młodzi, mieli swoje marzenia i zamierzenia, może przed sobą wspaniałe kariery – no ale los niejednokrotnie miał inne plany…

           Książka jest ciekawie napisana, lekkim i dostępnym językiem, często ze sporą dozą humoru. Dlatego czyta się ją z przyjemnością, jednym tchem, dosłownie od deski do deski. Myślę, że żaden czytelnik nie będzie zawiedziony. 

Bardzo dziękuję Panu Dominikowi Sołowiejowi i Wydawnictwu Borgis 
za możliwość przeczytania i zrecenzowania tej książki.

niedziela, 26 maja 2013

Jan Polkowski, Ślady krwi - recenzja gościnna

Autor: Jan Polkowski
Tytuł: Ślady krwi
Wydawnictwo: Wydawnictwo M
Miejsce i rok wydania: Kraków 2013

Zdjęcie pochodzi z tej strony.

Recenzja gościnna - Ola

     Akcja książki Jana Polkowskiego toczy się jakby w trzech wymiarach, które odzwierciedlają przełomowe momenty w życiu bohatera tej powieści, Henryka Harsynowicza, a które są zarazem kluczowymi w historii Polski XX  i początku XXI wieku. Lata czterdzieste ubiegłego stulecia, to przedwojenne, wojenne i powojenne pogmatwane dzieje przodków Henryka, w wyniku których w jego żyłach płynie krew polska, niemiecka, rosyjska i żydowska. W moim odczuciu tytuł „Ślady krwi” nawiązuje właśnie do tego faktu, a dążenie Henryka do poznania swoich korzeni  i stopniowego odkrywania prawdy o przeszłości było – jak dla mnie – szczególnie wciągające. Drugi wymiar to lata 80 – te XX wieku, lata Solidarności, przemian ustrojowych, walki politycznej, internowań i emigracji. I jak w życiu wielu Polaków aktywnie uczestniczących w tych wydarzeniach, tak i w życiu Henryka Harsynowicza, nastąpiło wywrócenie jego życia do góry nogami – aresztowanie, emigracja do Kanady, zerwanie na wiele lat łączności z rodziną i krajem. Trzeci wymiar powieści to czasy współczesne, początek XXI stulecia, kiedy to Henryk niespodziewanie wraca do Polski, by uporządkować sprawy po zmarłym ojcu i dostaje się w wir egzotycznej już dla niego po 25 latach nieobecności, naszej swojskiej „polskości”. Z niebywałym zmysłem obserwacyjnym pokazuje nam autor nie tylko absurdy urzędniczo – prawne (coś jakby u Kafki), ale przede wszystkim różnorodne postawy rodaków wobec rzeczywistości, zależnie od sympatii politycznych, przekonań historycznych, własnych doświadczeń i losów. Jak w audycjach telewizyjnych z udziałem widzów – ilu ludzi, tyle opinii, a każdy jest święcie przekonany o słuszności swojego zdania, niezachwiany w swoich przekonaniach i pełen negacji dla opinii oponentów. Jedni o wszystko obwiniają Niemców, inni Rosjan, inni komunistów, jeszcze inni Żydów  – ot, takie „nasze Polaków rozmowy”.
         Autor operuje bardzo kwiecistym językiem, pełnym porównań, metafor, epitetów. Ponieważ czytam tekst bardzo dokładnie, czasami wśród tych figur stylistycznych gubiłam wątek i tok akcji, i to nieco mi przeszkadzało w czytaniu tej książki, szczególnie na początku. W miarę rozwoju akcji i relatywnego zmniejszenia się ilości tych środków upiększających, powieść czytałam z zainteresowaniem, a czasem i nutą nostalgii, jako że czasy PRL-u, późniejszych przemian, no i obecne, są mi znane i zrozumiałe. Dlatego też myślę, że nie dla każdego to jest książka. Poleciłabym ją czytelnikom interesującym się historią Polski XX – XXI wieku, pamiętających czas przemian, no i ludziom, którzy potrafią przyjąć krytykę swoich poglądów, jako że w tej różnorodności opinii i zdań wygłaszanych przez różne osoby przewijające się przez karty powieści, mogą się trafić także te bulwersujące i niezgodne z przekonaniami konkretnego czytelnika. 

Zapraszam Was na nowo powstałego bloga Oli
Blog dopiero raczkuje, a Ola próbuje opanować blogspota :p

Ola przeczytała książkę dzięki uprzejmości Pani Doroty i Wydawnictwa M.

piątek, 19 kwietnia 2013

James Patterson, Maximum Ride: Ostatnie ostrzeżenie. Globalne ocieplenie - recenzja gościnna

Autor: James Patterson
Tytuł: Ostatnie ostrzeżenie. Globalne ocieplenie
Seria: Maximum Ride
Wydawnictwo: Hachette

Tom: IV
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013
Ilość stron: 

Zdjęcie pochodzi z tej strony.


            W ostatnim tomie serii dzieci-ptaki zostały zaangażowane do poważnej wyprawy naukowej na Antarktydę. Celem wyprawy były badania nad wpływem globalnego ocieplenia na naszą planetę. Wydaje się, że ponadludzkie możliwości grupki zostały docenione, i że mogą być bardzo pomocni podczas badań. Naukowcy, z którymi płyną zdają się ludźmi przyjaznymi, którzy mimo oczywistej ciekawości, są pełni zrozumienia, a także zachwytu. Ale… Zawsze musi być jakieś „ale”. Z umiejętności dzieci-ptaków chcieliby skorzystać też inni, ale mający dużo gorsze zamiary. Groteskowy Uber-Dyrektor zamierza pojmać całą grupkę i sprzedać za kosmiczną sumę. W pościg za Max i jej towarzyszami wysyła armię bezlitosnych żołnierzy – robotów, na których czele stoi Gozen. „Był gigantyczny – ponad 2 metry wzrostu, rozłożysty i ciężki. Jedno ramię miał jak belka konstrukcyjna, o wiele za długie. Na jego pięści metalowe szpikulce wyrastające z ciała. Frankenstein przy nim to przystojniak i słabeusz”. Wyobrażacie sobie? No i z takim towarzystwem musi teraz stoczyć batalię nasza grupka. I właściwie to natura, która tak bardzo pragną dzieci-ptaki ocalić, o której ochronę tak walczą, teraz przychodzi im z niespodziewaną pomocą. W rezultacie ich głos sprzeciwu wobec niszczeniu Ziemi zostaje przekazany na cały świat, głos w walce z globalnym ociepleniem. A jeżeli czytelnik jest uczniem szkoły podstawowej lub gimnazjum i czyta uważnie, to może sobie przepisać kilka fragmentów z tej książki i będzie miał ciekawy referat o przyczynach i możliwych skutkach globalnego ocieplenia.
            Co dalej z nimi będzie? Czy znajdą swoje bezpieczne miejsce na Ziemi? Czy też czekają na nich kolejne wyzwania? Chyba jednak nie dla nich spokojny domek z pysznym jedzeniem, wygodnym miejscem do spania i normalną szkołą. No bo na zakończenie dowiadujemy się, że znów otrzymali...

 Aleksandra Cyroń

Za możliwość poznania książki dziękujemy Pani Kasi 
Dzięki zaufaniu jakim Pani Kasia obdarzyła nieblogującą Olę
nasza szkolna biblioteka zyska kolejne książki :)

czwartek, 18 kwietnia 2013

James Patterson, Maximum Ride: Ratowanie świata i inne sporty ekstremalne - recenzja gościnna

Autor: James Patterson
Tytuł: Ratowanie świata i inne sporty ekstremalne
Seria: Maximum Ride
Wydawnictwo: Hachette

Tom: III
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013
Ilość stron: 296

Zdjęcie pochodzi z tej strony.


            No i mamy trzecią część serii o przygodach szóstki dzieci-ptaków (i psa), których pogmatwane losy nie tylko, nie wyjaśniły się w pierwszych dwóch tomach, ale trwają nadal. Trudno połączyć wszystkie pojawiające się elementy, pojawiają się nowe wątki: blog pisany przez Kła, nowi ludzie, nowe miejsca, Teks, Szkoła Instytut – czy to wszystko się ze sobą łączy? Dowiadujemy się nieco więcej o planie „Re-Ewolucji” i przerażającym planie „Połowa”, mającym doprowadzić do zagłady połowy ludzkości. Taką eliminację zaplanowała Dyrektor Itex-u i inni „naukowcy”, ale na przeszkodzie stoją im dzieci-ptaki i przede wszystkim one muszą zostać zlikwidowane. W miejsce Likwidatorów pojawiają się setki Frywołków, które okazują się robotami, a walka z nimi wcale nie jest łatwa.
            W życiu szóstki przyjaciół także zachodzą zmiany. Tajemniczy  Głos w głowie Max powoduje, że zamierza ona podjąć walkę o uratowanie świata. Ale z jej metodami nie zgadza się Kieł i dochodzi do podziału grupy – jedni udają się na wschód, inni na zachód. Poza tym wygląda jakby wśród nich pojawił się zdrajca…Mimo ogromnych umiejętności i determinacji, części grupy nie udaje się uniknąć pojmania przez naukowców. Pokazują oni Max innych rekombinantów, w tym także ich kopie – naprawdę aż ciarki chodzą po plecach. Dochodzi do wielkiej walki na śmierć i życie. W tym czasie Kieł prowadzi bloga i wzywa dzieci na całym świecie, a szczególnie w miastach, gdzie działa Itex, do przeciwstawienia się niszczycielskim dla świata praktykom tej megafabryki. A ile dzieci mogą… to okaże się na końcu tego tomu. {W ogóle to ten blog Kła to fajna sprawa i z przyjemnością, a czasem z uśmiechem czyta się niektóre wpisy}.
           I jak w dwóch pierwszych częściach, mnóstwo fantastycznych momentów, niewiarygodnych przygód, które sprawiają, że książkę czyta się z wypiekami na twarzy i z prawdziwym zainteresowaniem.

 Aleksandra Cyroń

Za możliwość poznania książki dziękujemy Pani Kasi 
Dzięki zaufaniu jakim Pani Kasia obdarzyła nieblogującą Olę
nasza szkolna biblioteka zyska kolejne książki :)

środa, 17 kwietnia 2013

James Patterson, Maximum Ride: Żegnaj, szkoło - na zawsze - recenzja gościnna

Autor: James Patterson
Tytuł: Żegnaj, szkoło - na zawsze
Seria: Maximum Ride
Wydawnictwo: Hachette

Tom: II
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013
Ilość stron: 302

Zdjęcie pochodzi z tej strony.


            Jest to kontynuacja niewiarygodnych przygód Max Ride i jej rodziny, szóstki mutantów, dzieci-ptaków, które poznaliście w części pierwszej: „Eksperyment „Anioł””. Ci, którzy zaczęli czytać od tej części niech się nie przejmują, autor wszystko wyjaśnia, więc od razu wiadomo, o co w tym wszystkim chodzi i kto jest kto. No, ale nie wyobrażam sobie, że ktoś, kto przeczytał którąkolwiek z tych części, nie chciałby natychmiast sięgnąć po pozostałe.
            I w  tej książce bohaterami jest szóstka, którym naukowcy wszczepili DNA ptaków,  a tym samym wiele nietypowych ludziom umiejętności. No i dołączył do nich sympatyczny piesek Total, który też różni się od innych psów. W miarę dorastania tychże bohaterów wciąż ujawniają się ich jakieś nowe cechy, chyba niezamierzone przez naukowców: Angela nagle rozmawia z rybami, a Total to pies, który…mówi! (więcej tajemnic nie zdradzę). Okrutni i krwiożerczy Likwidatorzy nadal ścigają grupę przyjaciół, a stają się coraz niebezpieczniejsi, gdyż i ich naukowcy „wyposażyli” w skrzydła. Robi się coraz bardziej gorąco i strasznie, a że nie sposób ukrywać się przed wszystkimi ludźmi, naszą grupką zainteresowała się FBI. Jedna z agentek Anne, zyskała zaufanie Max i reszty i na jakiś czas dzieci zamieszkały w prawdziwym domu, jadły prawdziwe posiłki, a nawet poszły do prawdziwej szkoły. Ale okazało się,  że nawet tam nie jest bezpiecznie: Anne nie jest taka, za jaką się podaje, zjawia się Jed, który kiedyś uratował dzieci, a teraz nie wiadomo za kim stoi, a Likwidatorzy wciąż atakują. Uff… coraz bardziej wszystko się gmatwa, a na dodatek w głowie Max pojawia się tajemniczy Głos, który wciąż wzywa dziewczynę do ratowania świata. Ale przed czym ? Co to za firma Itex, która jak się okazuje ma ogromne wpływy na całym świecie i chyba jakieś bardzo, ale to bardzo nieczyste zamiary.
            A na koniec Max zostaje pojmana i dochodzi do naprawdę wielkiej batalii, w której walczą dzieci-ptaki i Likwidatorzy, fałszywa Max i Jed i naukowcy, a która kończy się wielkim „BUM”! Ale już co to było i jak się skończyło nie mogę napisać, by nie zepsuć czytelnikom wspaniałej zabawy i rozrywki. Jestem bowiem pewna, że z ciekawością sięgną po kolejną książkę o przygodach przesympatycznych mutantów.

Aleksandra Cyroń

Za możliwość poznania książki dziękujemy Pani Kasi 
Dzięki zaufaniu jakim Pani Kasia obdarzyła nieblogującą Olę
nasza szkolna biblioteka zyska kolejne książki :)


wtorek, 16 kwietnia 2013

James Patterson, Maximum Ride: Eksperyment "Anioł" - recenzja gościnna

Autor: James Patterson
Tytuł: Eksperyment "Anioł"
Seria: Maximum Ride
Wydawnictwo: Hachette
Tom: I
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013
Ilość stron: 333

Zdjęcie pochodzi z tej strony.


            Ta książka to naprawdę  “mocne uderzenie”! Miałam nawet problem, by określić, dla jakiej grupy wiekowej bym ją poleciła. I doszłam do wniosku, że już bystrzejszy, lubiący książki akcji 11-latek, zachwyci się tą książką, a potem wszyscy inni powyżej tego wieku.
Narratorem i główną bohaterką jest Max i jej „rodzina”. Jest ich sześcioro: oprócz 14-letniej Max jej rówieśnicy: Kieł i niewidomy Iggy, 11-letnia Kuks, 8-letni Gazownik i najmłodsza Angela, która ma 6 lat. Nie są ze sobą spokrewnieni, ale wspólne losy i przeżycia stworzyły z nich wyjątkową, bardzo silnie związaną rodzinę. Wszyscy oni uciekli ze „Szkoły” – tajnego laboratorium, gdzie się wychowywali, i gdzie poddano ich eksperymentom medycznym, w wyniku których nabyli cech ptasich – wyrosły im skrzydła i potrafią latać! A jak się stopniowo okazuje, to wcale nie wszystkie ich nietypowe umiejętności. Pokręceni naukowcy, twórcy tych dzieci-ptaków, chcą ich za wszelką cenę odzyskać i w tym celu wysyłają przerażających Likwidatorów, także wytwory manipulacji genetycznych, ludzi-wilków.
            Ucieczki i pościgi, walki i niebezpieczne sytuacje przeplatają się ze sobą i dzięki temu książka cały czas trzyma w napięciu. Poza ciągłym ratowaniem życia własnego i rodziny, ci wspaniali młodzi ludzie próbują znaleźć swoich rodziców i dowiedzieć się skąd wzięli się w tym okropnym laboratorium. Mimo ich ogromnego sprytu i umiejętności nie udało im się uniknąć nieszczęścia i Likwidatorzy pojmali Angelę. Wierzcie mi, że nikt nie oderwie się od książki zanim nie dowie się o dalszych losach dziewczynki.
            Książka obfituje w niebywałą ilość ciekawych wątków, których mimo najszczerszych chęci nie mogę zdradzić, żeby nie psuć całej przyjemności czytania i dotarcia do finału dramatycznej rozgrywki w tunelach Instytutu. Opisywany tu pierwszy tom serii jest naprawdę znakomity, akcja toczy się szybko i ciekawie, postaci są wyraziste i od razu się je lubi albo nienawidzi. Ale cały czas gdzieś tkwi tajemnica, nie wszystko jest jasne, niektórzy bohaterowie okazują się inni niż początkowo, ciągle coś się gmatwa i zmienia. A ponieważ koniec nie przynosi wielu rozwiązań i wyjaśnień, na pewno z niecierpliwością sięgniecie po kolejną część tej serii, by się dowiedzieć: co dalej ?
 Aleksandra Cyroń

Za możliwość poznania książki dziękujemy Pani Kasi 
Dzięki zaufaniu jakim Pani Kasia obdarzyła nieblogującą Olę
nasza szkolna biblioteka zyska kolejne książki :)


      Ola Cyroń to moja koleżanka z pracy :) W tym tygodniu na moim blogu pojawią się cztery jej recenzje (4 części cyklu "Maximum Ride"). Od kilku tygodni namawiam Olę do założenia własnego bloga, bo namiętnie czyta chyba wszystkie możliwe gatunki :) Jej blog byłby o wiele ciekawszy od mojego, bo po pierwsze więcej czyta, a po drugie większość z poznanych przez nią książek to istne perełki :)
P.S. Poprawcie mnie jeśli źle oznaczyłam gatunek - wiecie, że na tych rejonach się nie znam...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tytuły

1001 potwornych rzeczy do odnalezienia 5 sekund do io A jeśli ciernie... A między nami ocean... Adela Afryka Agnieszka opowiada bajkę Alicja Anielka Anioły powodzi Antek Apolejka i jej osiołek Apollo 11. O pierwszej podróży na Księżyc Aprilek Arcydzieła do kolorowania Atlas anatomiczny Australijczyk w Italii Awaria małżeńska Bajki od św. Mikołaja Baranek Bronek Basia i alergia Basia i podróż Basia i urodziny w muzeum Beki smarki pierdy czyli co się dzieje w moim ciele Beverly Hills Beverly Hills 90210 Bez przebaczenia Bliski Wschód Blondynka w Indiach Blondynka w Meksyku Bluszcz prowincjonalny Bogusia Boże Narodzenie. Kuchnia świąteczna Boże Narodzenie. Świąteczne dekoracje i smakołyki Cappuccino Chcę być jak agent Chleby bułki bułeczki Chory kotek Chuliganka Ciasta bez pieczenia od A do Z Ciekawość Ciotki Coolman i ja Cudaczek - Wyśmiewaczek Cudaki Opaki Cukierek dla dziadka Tadka Cukiernia w ogrodzie Czar miłości Czarodziejka Lili i świąteczna magia Czas w dom zaklęty Czerwone liście Córeczka tatusia Daleki rejs Dama Kameliowa Damą być. Jak ubrać się i zachować w różnych sytuacjach Dania z piekarnika od A do Z Dekoracje na każdą okazję Dekorowanie potraw Disney:Kubuś Puchatek Do ostatniego tchu Dobra kuchnia od A do Z Dogonić rozwiane marzenia Dom nad Rozlewiskiem Dom nad klifem Dom z papieru Dorysowanki. Rozwijaj wyobraźnię Dotknąć prawdy Dotyk zła Drugi Drzazga Dwa pstryki techniki Dwie miłości Dwoje na wirażu Dylemat doktora Andersona Dziadek na huśtawce Dzidziuś. Niewielka książeczka o wielkiej stracie Dziedzictwo Dzielny Fryderyk Dziennik Cwaniaczka. Zapiski Grega Heffleya Dziewczynka z balonikami Dziwni klienci Dżunia Edward i jego wielkie odkrycie Facet z grobu obok Filip i najazd intruzów Fryckowe lato Gagi Gangu Purpurowej Ręki Galeria uczuć Gnój Grzech aniołów Grób rodzinny Gwiazd naszych wina Głos bez echa Hakus pokus Hania Humorek. Najfajniejsza na świecie Humorkowa Księga Kolorowanek i innych zabaw Henryśka drugiej tak wspaniałej nie znajdziecie Herbata. Moc smaku i aromatu Hirameki Historia leśnych kochanków i inne opowiadania Historia pewnego statku. O rejsie Titanica Historia tajemniczego kucyka Hop siup Stokrotko I co teraz? Imię Twoje... Inspektor Kres i zaginiona Jajko z niespodzianką Jak Maciek Szpyrka z dziadkiem po Nikiszowcu wędrowali Jak krówka Stokrotka nauczyła się szanować przyrodę Jak pracuje Święty Mikołaj? Jak to ze lnem było Japońskie łamigłówki Jeż w grzybnym lesie Jeżynka nie chce się bawić Julka Julka Wróbel i przygoda ze świnką Język dwulatka Język niemowląt Kaprysy milionera Kasia i Grześ Kasia i Kubuś. Urodziny taty Kasia i Zosia Klub Przyjaciół Kobieta niespodzianka Kochaj i jedz Brazyliszku Kolorowanka Motyle Konik polny Kora Kołysanka dla Rosalie Kradzież nad Niagarą Kronika ślubnych wypadków Król złodziei Księga motyli Księżniczka Amelia i jej pies Księżniczka Julka i jej kucyk Księżniczka Lena i jej chomik Księżniczka Zosia i jej kot Księżniczka i wszy Kto się śmieje ostatni Kto wiatr sieje Kubuś Puchatek Kwiaty na poddaszu Kwitnący krzew tamaryszku Labirynt kłamstw Lasy w płomieniach Lato szczupaka Letni kiermasz Lew Czarownica i Stara Szafa Lewandowski. Wygrane marzenia Lidka Listy Lodowa pułapka Los utracony Madzia syrenka Magia świąt. Tradycyjne przepisy kulinarne i świąteczne ozdoby Magiczna cukiernia Magiczna gondola Maksio ma kłopoty Malowany ul Malownicze Marina Martynka i Gwiazdka Mała szansa Mały Książę Michał Jakiśtam Miecz króla Szkocji Miłość nad Rozlewiskiem Moje wypieki i desery Moralność pani Piontek Mordercza gra Motyle Muszka która nie umie latać Mój pies Bezdomny Na boisku Na krawędzi Na zakręcie Na łeb na szyję Narzeczone lorda Ravensdena Natalii 5 Nic nie trwa wiecznie Niechciana prawda Niezwykły przyjaciel Noc kosa Nowy początek O Bogince Jemiole O Janku co psom szył buty O psie który jeździł koleją Obudzić szczęście Ogon Kici Ogród cieni Ogród czasu. Artystyczna kolorowanka Oplątani Mazurami Opowieść niewiernej Opowieść wigilijna Osaczona Ostateczny cel Ostatnie ostrzeżenie. Globalne ocieplenie P.Rosiak (nie) daje się czarnej śmierci P.Rosiak i czadowe majtki P.Rosiak i kupa śmiechu P.Rosiak i zabójczy bąk P.Rosiak superbohaterem Pamiętne lato Pampilio Pan Jaromir na tropie klejnotów Pan Soczewka na dnie oceanu Parasol Pensjonat Marzeń Pewnej wrześniowej niedzieli Pierrota bolą kopytka Pierwsza na liście Pierwsze światła poranka Pierwszy raz Pierwszy wiosenny dzień Pies i kot w leśnym zakątku Pieśń o poranku Piątkowska Renata Pięćdziesiąt twarzy Greya Po prostu bądź Pocałunek śmierci Pocztówka z Toronto Pod ziemią w Villette Pokuta Polka Pollyanna Powroty nad Rozlewiskiem Powrót do Lwowa Prawdziwy cud Projekt matka Przygody Małego Wodnika Przyjaciółki na zawsze Puchatkowe zabawy Pudełko ze szpilkami Płatki na wietrze Płomienie śmierci Quilling. Cuda z papieru Radek Szkaradek. Bekanie! Ratowanie świata i inne sporty ekstremalne Rekin Śmieszek Rozmowy Rzepka Rękawiczka Sałatki od A do Z Sieroce pociągi Single Siostry Pancerne i pies Siostrzyczka Sklepik z Niespodzianką Skrawek nieba Smak kamienicy Smak nadziei Spotkanie nad jeziorem Sprawa tchórzliwego dezertera Sprawa trzech desperado Strachozagadki Szkolna wycieczka Szkolne czary Szkoła żon Sztuka uprawiania róż z kolcami Sztuka wyboru Szukając misia Szybko i zdrowo od A do Z Słodki świat Julii Ta druga Tajemnica Black Rabbit Hall Tajemnica Namokniętej Gąbki Tajemnica bzów Tajemnica drewnianej sowy Tajemnica gangu niebieskich Tajemnica kina Tajemnica mumii Tajemnica szafranu Tajemnica zwierząt Tajemnica śnieżnego potwora Tajemnice Luizy Bein Tak miało być Teodor rusza z pomocą Tilly Towarzyszka Panienka Trzy oblicza pożądania Ulica Rajskich Dziewic Ulotne chwile szczęścia Uśmiech niebios W blasku miłości W kajdankach namiętności W proch i pył W świecie wiatru i wierzb. Wyznania chińskiej kurtyzany Wakacyjna opowieść Wesołe wierszyki Widok z mojego okna Widok z mojego okna. Przepisy nie tylko na życie Wielka kolekcja bajek o przygodach Maszy i Niedźwiedzia Wielka księga. Hania Humorek Wiersze dla dzieci Wiśniowy Klub Książki Wróć Alfiku! Wszystkie chwyty dozwolone Wszystkie kłamstwa Wszystko inne poczeka Wymarzony czas Wymarzony dom Wymarzony koncert Wyprawa na biegun Wyspa dla dwojga Z tęsknoty za Judy Za króla Piasta Polska wyrasta Zabawki z fantazją. Pomysły na cały rok Zabawy plastyczne dla dzieci Zabawy z mamą. Książka dla rodziców i dzieci Zagadka dna morskiego Zagadka hien cmentarnych Zagadka salamandry Zagadka zegara maltańskiego Zagadki przeszłości Zagubiona w śniegu Zając zostaje! Zakład o miłość Zamek z piasku Zamieniec Zanim nadejdzie ciemność Zapach lawendy Zapiski (pod)różne Zasupłana historia Zima Sapcia i Pufcia Zimowa przygoda Znikające wrotki Znikający króliczek Zorkownia Zosia Ernest i ktoś jeszcze Zośka Bohaterka Zośka Wspaniała Zuzanna Zuźka D. Zołzik nie jest złodziejką Zwykły człowiek Łatwe zupy Śladem zbrodni Ślady krwi Ślub Ślubna przygoda Ślubny kontrakt Żegnaj szkoło - na zawsze Żona_22 Życie z drugiej ręki

Literatura (wg Katalogu Biblioteki Narodowej):

Źródło książki: