Jestem amatorką, a nie krytykiem literackim. Moje recenzje/opinie nie są profesjonalne. Piszę, bo to lubię, więc jeśli szukacie jakiejś obiektywnej, "mądrej" opinii to raczej zły adres. Od książek nie wymagam zbyt wiele, czytam głównie obyczajówki i "czytadła", czasem thrillery czy kryminały oraz sporo literatury dla dzieci. Czytanie sprawia mi przyjemność, więc zdecydowana większość recenzji jest tutaj pozytywna - książki wybieram po opisie z tyłu książki, więc wiem na co się "porywam" :)

niedziela, 16 grudnia 2012

Wyniki rozdawajki :)

Kochani mój ostatni konkurs okazał się...
wielkim niewypałem!
Ale nic nie szkodzi, 
następnym razem postaram się Was zainteresować czymś innym :)


Do konkursu przystąpiły tylko dwie osoby :(

Jak wspominałam w ogłoszeniu o konkursie nie lubię podróżować,
ale to tak naprawdę dotyczy wojaży zagranicznych, 
gdzie po prostu nie czuję się bezpieczna 
(choć chętnie czytam o tych wszystkich miejscach).

Miejsce, które może mnie zainteresować znajduje się przede wszystkim w Polsce.
(oba zgłoszenia dotyczyły miejsc w Polsce).
AmyColl wskazała na obóz koncentracyjny w Oświęcimiu, 
Ejotek na Gród na Górze Birów.

Niedawno pisałam, że w Auschwitz byłam kilka miesięcy temu - w sierpniu.
Grodu na Górze Birów nie zwiedziłam, choć rok temu byłam w Ogrodzieńcu i... 
nawet miałam bilety wstępu do Grodu, ale zmęczenie wzięło górę.... 
i teraz wiem, że jest czego żałować :( 

Tak więc, moją zabawę wygrywa Ejotek !!!

Gratuluję i proszę o adres na maila: 
magdalenardo@gmail.com

sobota, 15 grudnia 2012

Dr Oetker, Dobra kuchnia od A do Z

Autor: Dr Oetker
Tytuł: Dobra kuchnia od A do Z
Wydawnictwo: Weltbild
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2011
Ilość stron:156

Zdjęcie pochodzi stąd.

     "Dobra kuchnia od A do Z" to kolejna książka z serii. Nie wiem dlaczego, ale wydawało mi się, że będzie to "podstawowa" książka kucharska każdej pani domu z typowymi, tradycyjnymi potrawami. Nie czytałam nawet opisu na stronie Wydawnictwa, bo to ostatni brakujący tytuł z cyklu. Nie byłam więc przygotowana na... poradnik! To jednak w żaden sposób nie umniejsza wartości książki. Wręcz przeciwnie :)
     Ten wspaniały poradnik zawiera ponad 400 wskazówek dotyczących gotowania, pieczenia, przygotowywania potraw i ich przechowywania i innych uwag. Praktyczne porady dotyczą wielu aspektów pracy w kuchni. Od tych najbardziej podstawowych, jak: podział mięs i jego przeznaczenie, zioła i ich zastosowanie, mąka i jej rodzaje, poprzez wyjaśnienie różnego rodzaju terminów kulinarnych, po konkretne porady, np: jak uratować przesolony rosół?, jak gotować kluski?, jak przekroić biszkopt. Wiele cennych rad dotyczy także narzędzi kuchennych, temperatury pieczenia, rozmieszczenia produktów w lodówce, czy innych spraw "technicznych". Wszystkie zagadnienia ułożone są alfabetycznie (jak wskazuje tytuł) co w dużym stopniu ułatwia wyszukiwanie. W książce znajdujemy odpowiedzi na wiele nurtujących nas pytań, o które wstyd nam czasem zapytać mamy czy innych znajomych, a czasem nie wiemy kto mógłby nam na nie odpowiedzieć. 
           Książka pomaga nabyć pewności i umiejętności kulinarnych. Na początku dobrze przeczytać książkę kilkukrotnie, bo przy każdym przeglądaniu wydaje się jakby daną poradę widziało się pierwszy raz. Jak już posiądziemy wiedzę wytrawnej kucharki można z niej korzystać wybiórczo, w konkretnym obszarze. 
          Pozycja świetnie się sprawdzi u osób, które zaczynają prowadzić dom i stawiają pierwsze samodzielne kroki w kuchni. Jednak u zatwardziałych tradycjonalistów też się sprawdza! - gdy robimy wszystko "mechanicznie", intuicyjnie czy z rutyną warto sięgnąć do książki, by skonfrontować swoje działania i na pewne czynności spojrzeć innym okiem. Świetna książka :)

Za możliwość przeczytania książki pięknie dziękuję Agnieszce z Weltbild 

czwartek, 13 grudnia 2012

Chwalę się :)

     Jakiś czas temu spoglądając na pewien post na blogu Karkam zauważyłam, że poszukuje pewną książkę, którą ja akurat miałam na swojej półce. Postanowiłam zrobić jej niespodziankę i wysłać :) Karolina bardzo się ucieszyła i postanowiła się odwdzięczyć (musi się dziewczyna nauczyć, że prezenty dostaje się ot tak - nikt nie oczekuje nic w zamian!). Wczoraj dostałam od niej paczuszkę zwrotną z takimi cudami:


Karolinka widać wie, że uwielbiam herbatę :) i słodkości. 
Najbardziej lubię batoniki - i proszę mam ich całą paczkę!!!
Dostałam też piękny list i książkę - idealnie wpasowaną w mój gust :)
Byłam nawet pewna, że prezentowałam ją w listopadowym poście "Zapowiedzi/nowości",
ale dzisiaj przeglądając bloga zauważyłam, że o niej zapomniałam.
Widać Karolinka obdarzona jest szóstym zmysłem :)))

Wyobraźcie sobie, że wczoraj rano planowałam sobie tę książkę kupić w Biedronce! 
Wiedziałam, że to ostatni dzień oferty, więc mam ostatnią szansę i... zaspałam!
Oj całe szczęście, że mnie się to często zdarza :)
Strasznie się cieszę, że Karolina tak świetnie trafiła w moje upodobania!

D Z I Ę K U J Ę !!!

-------------------

Nie myślcie, że to już koniec chwalenia!!!
O nie!
Ja po prostu muszę się z Wami podzielić swoim szczęściem :)
Niedawno wygrałam konkurs u Awiolii, w którym trzeba było odpowiedzieć na pytanie:

W jaki sposób ułożylibyście książki w waszym ulubionym kawiarnio-antykwariacie?

Pozwolę sobie przytoczyć moją odpowiedź (Wiola mam nadzieję, że nie masz mi za złe):

W moim ulubionym kawiarnio-antykwariacie byłoby cudnie :)
Zanim przejdę do układania książek... muszę wspomnieć o wnętrzu tego pomieszczenia.
Przy jednej ścianie stała by "kawiarka" - stylowy kredens z mnóstwem słoi z zieloną, białą i czarną, aromatyzowaną herbatą, puszki z kawą smakową - a szczególnie z moją ulubioną "Paryż Nocą". Przed kredensem długi blat z surowego drewna, na którym stałby dyskretny, nierzucający się w oczy ekspres do kawy i czajnik oraz kilka kompletów uroczych kubków i kilka filiżanek (moja mama np. woli filiżanki).
Pozostałe ściany pokryte byłyby po sam sufit regałami (także ściana z drzwiami). Na środku stało by pięć niewielkich stoliczków z wygodnymi fotelami z tapicerskim obiciem i drewnianymi podłokietnikami. Na stoliczkach stały by stylowe lampki (w całym pomieszczeniu panowałby półmrok).

No a teraz przejdę do odpowiedzi na pytanie :)
Książek nie układałabym wg jednego systemu tylko różnie. W jednej części stałyby książki posegregowane wg serii, w innym miejscu książki wydane przed 1990 rokiem wg nazwisk autorów. Pozostałe książki ułożyłabym tematycznie: regał z romansami, regał z kryminałami itd. W obrębie regałów układałabym książki zgodnie z Wydawnictwami, natomiast na samych już półkach albo wg autorów albo... wg kolorów grzbietów :) Taki układ tylko z pozoru utrudnia wyszukiwanie perełek :) 
Kawiarnio-antykwariat to miejsce, które odwiedzają głównie prawdziwi miłośnicy książek i dla nich buszowanie po regałach to prawdziwa frajda i szukając konkretnego tytułu na pewno wiedzą kiedy i przez kogo książka była wydana. Nieprecyzyjne ułożenie zbiorów na półkach dodaje miejscu domowego klimatu i takiego poczucia bycia "u siebie". No... to chyba wszystko :)

Powiem Wam, że tak naprawdę to marzy mi się taki pokój, 
ale w warunkach jakich mieszkam to marzenie nigdy się nie spełni :(

A to już moja nagroda :)
Książeczki, smakołyki i zakładka.
Zakładki kolekcjonuję, więc dla mnie to nie lada gratka :)


Dziękuję ślicznie Wiolciu :)

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Zapowiedź mojego wyzwania na 2013 rok :)


Powyższy banerek narysowała specjalnie dla mnie Ewelinka
Dziękuję bardzo!  :)

     Proponowane przeze mnie wyzwanie wymyśliłam już w wakacje i chciałam ogłosić we wrześniu, ale... akurat ruszyło wyzwanie "Niezapomniane lektury z naszego dzieciństwa" (tu) u Książkówki, więc nie chciałam robić czegoś podobnego. Tam jednak w styczniu zmierzymy się z lekturami klasy IV, więc w moim wyzwaniu spokojnie możemy wrócić do książek dla młodszych :)
      Celem wyzwania "Odnajdź w sobie dziecko" będzie po prostu powrót do dzieciństwa, poprzez czytanie literatury dla dzieci (tej zupełnie nowej, jak i tej, którą sami czytaliśmy będąc dziećmi).

Zasady wyzwania:
  1. Do wyzwania mogą przyłączyć się wszyscy chętni, którzy posiadają bloga.
  2. Do wyzwania można przyłączyć się w dowolnym czasie. Wyzwanie trwa do 31 grudnia 2013 roku.
  3. Zadaniem uczestników będzie przeczytanie minimum jednej książki dla dzieci na miesiąc (decyduje data przyłączenia się do wyzwania np. osoba, która zapisze się 15 maja 2013 roku, musi przeczytać minimum jedną książkę w maju i każdym kolejnym miesiącu).
  4. Wśród przeczytanych w wyzwaniu książek musi być po minimum 5 książek wydanych po 2000 roku i tych z lat dzieciństwa.
  5. Recenzje książek zamieszczamy na swoich blogach, a następnie zostawiamy link, pod postem organizacyjnym, który pojawi się na początku stycznia. Wtedy też powstanie nowa zakładka, w której będę na bieżąco tworzyła listę linków do przeczytanych przez Was książek.
  6. Uczestników proszę o podlinkowanie banerka informującego o wyzwaniu, w pasku bocznym na swoim blogu. Pod recenzjami książek przeczytanych w ramach wyzwania również proszę umieścić nazwę wyzwania.
Czy macie jakieś uwagi? Pytania?
Chętnie odpowiem.

Zainteresowanych udziałem w wyzwaniu proszę o zgłoszenie się pod tym postem.
Serdecznie zapraszam!!!


sobota, 8 grudnia 2012

Agata Baranowska, Dzidziuś. Niewielka książeczka o wielkiej stracie

Autor: Agata Baranowska
Tytuł: Dzidziuś. Niewielka książeczka o wielkiej stracie
Wydawnictwo: ILUSTRATORNIA
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2012
Ilość stron: 21

Zdjęcie pochodzi z tej strony.


      Poronienie to ogromna tragedia dla tysięcy par oczekujących narodzin dziecka. Doświadcza go coraz więcej kobiet bez względu na wiek. Ta okropna strata nie ominęła także mnie... i to nie raz :( Ja pomogłam sobie dzięki wsparciu grupy dziewcząt z forum internetowego Twoja Ciąża, które pomogły mi w tych trudnych chwilach. Każda para radzi sobie na swój sposób - jedni udają, że nic się nie stało, drudzy rozpaczają, jeszcze inni szukają wsparcia u znajomych, psychologów czy w grupach wsparcia. Rzadko kiedy jednak mówi się o "osieroconym" rodzeństwie, które równie mocno przeżywa tę bolesną stratę. Agata Baranowska autorka książeczki przeznaczonej dla dzieci "Dzidziuś. Niewielka książeczka o wielkiej stracie" zwraca uwagę także na towarzyszące w takich sytuacjach emocje dzieci.
            Pięknie napisana, pełna dziecięcych emocji i rodzinnego ciepła, opatrzona niezwykłymi ilustracjami książeczka, która dzięki swym terapeutycznym właściwościom może służyć rodzicom, którzy pragną wraz z dzieckiem przejść przez etap żałoby nad nienarodzonym dzieckiem. Autorka wspaniale uchwyciła punkt widzenia starszego dziecka, które wraz z rodzicami przygotowywało się do pojawienia się w domu rodzeństwa. Niestety okazało się, że dzidziuś zmarł. Złość, żal, smutek i rozczarowanie, które dotknęły małą bohaterkę są pięknie wytłumaczone. Autorka zwróciła uwagę na to, że nie ma złych emocji, każdy ma prawo do własnych odczuć po stracie (bez względu na to czy są społecznie akceptowane). Żałoba to trudny okres dla każdego, ale żeby ją przejść do końca trzeba przejść przez wiele etapów. Mogą to być: zaprzeczanie, wyparcie, agresja, umniejszanie problemu, złość, smutek, żal, aż do pogodzenia się z faktem. W książeczce symbolem pogodzenia się z tym smutnym faktem, było wspólne nadanie imienia zmarłemu dzidziusiowi, który miał być dziewczynką oraz zasadzenie koło domu drzewa dla Tosi. Autorka, która jest równocześnie ilustratorką książeczki zasadzone drzewko wyróżniła kolorem, który mnie od razu skojarzył się z nadzieją, ale też pomnikiem ku pamięci Tosi.
              Autorka świetnie poradziła sobie z tym trudnym tematem. Stworzyła kojącą opowieść pomagającą przeżyć żałobę po stracie dziecka - rodzicom, rodzeństwu i bliskim.

Serdecznie dziękuję autorce za możliwość przeczytania książeczki 
i poznania jej "balsamicznego" wpływu na duszę.

piątek, 7 grudnia 2012

Imre Kertesz, Los utracony

Autor: Imre Kertesz
Tytuł: Los utracony
Wydawnictwo: TMM Polska/Planeta Marketing
Miejsce i rok wydania: [Warszawa] 2007
Ilość stron: 199

Zdjęcie pochodzi z tej strony.


       Historia 14-letniego chłopca, który został wysłany do przymusowej pracy w Niemczech. Rzeczona praca była jedynie "przykrywką" do brutalnej prawdy, która czekała chłopca. Młody bohater trafił bowiem do obozu koncentracyjnego w Auschwitz gdzie przeszedł pierwszy test "przydatności", dzięki czemu nie trafił od razu do komory gazowej. Stamtąd przewieziono go do Buchenwaldu i dalej do Zeitz, gdzie spędził większość obozowego czasu, aż do momentu gdy w wyniku choroby wrócił do Buchenwaldu. 
          Książka opisuje niezwykle trudne warunki bytowe więźniów, cierpienie głodu, wyzysk, ciężkie warunki przymusowej pracy oraz ogólne traktowanie więźniów. Chłopak godnie znosi swój los, przyjmuje go, jak zwyczajną kolej rzeczy. Opisując swój pobyt w obozach skupia się głównie na faktach, otaczającej go rzeczywistości. Nie skarży się, nie ocenia, opisuje to co widział i to co najbardziej utkwiło mu w pamięci. Książka nie przedstawia wielu emocji, choć treść wywołuje w czytelniku żal, smutek, przygnębienie, współczucie, a nawet rozpacz. Dla mnie było tu wiele trudnych momentów, ale najbardziej chyba utkwiły mi sceny z ciałami przewożonymi wozami, część tych osób jeszcze żyła...
              Na początku trudno było mi "wejść" w książkę. Drażnił mnie język autora, bardzo długie zdania i zawiłe opisy sytuacji. Książka wciągnęła mnie dopiero w momencie, gdy bohater wraz z kolegami miał być transportowany do obozu (o czym jeszcze nie wiedział). Zdziwiło mnie to, jak chłopcy początkowo śmiali się z sytuacji, choć był to raczej nerwowy śmiech, bo to co zobaczyli po przybyciu na miejsce wydawało im się niemożliwe. Trudno mi pisać o tym całym okrucieństwie, które było dla mnie niemal namacalne, gdyż w sierpniu tego roku byłam zobaczyć obóz w Auschwitz i Brzezince. Spędziłam tam ponad 6 godzin i dokładnie wsłuchiwałam się w słowa przewodnika. Nieprawdopodobne historie dotyczące selekcji transportu z więźniami wydawały mi się nie pojęte! A teraz czytając książkę przeczytałam o dokładnie takim samym traktowaniu. Dziwi mnie, więc to jak autor potrafił zachować "spokój" pisząc książkę i "sucho" opisywać rzeczywistość, skoro w czytelniku budzi się tyle emocji?! Może właśnie dlatego?! Nie rozumiem także rozważań bohatera na temat losu, a jeszcze bardziej ostatnich słów "tak, przy najbliższej okazji, kiedy mnie znów zapytają, muszę im opowiedzieć o szczęściu obozów koncentracyjnych. Jeśli zapytają. I jeśli sam nie zapomnę".

Dziękuję Kasi J. za zorganizowania wyzwania Book-Trotter, dzięki któremu sięgnęłam po tę książkę. Obawiam się, że gdyby nie to książka przeleżałaby na mojej półce jeszcze kilka lat. Dla mnie było to osobiste wyzwanie - po pierwsze z treścią trudną w odbiorze (język), po drugie z treścią trudną ze względu na tematykę i całe to okrucieństwo z niej płynące.


Książka przeczytana w ramach wyzwań:


 

czwartek, 6 grudnia 2012

Zapowiedzi/nowości grudzień 2012


Autor: Virginia C. Andrews
Tytuł: Kto wiatr sieje 
Wydawnictwo: Świat Książki

Zdjęcie i opis pochodzą ze strony Weltbild

Uwagi: Czwarta część sagi o rodzeństwie Dolangangerów


    25 urodziny to bardzo ważny moment w życiu Barta. Zgodnie z wolą babki tego dnia stanie się on właścicielem rodzinnej posiadłości. Na jubileuszowe przyjęcie zjeżdża się cała rodzina. Pojawiają się Cathy i Chris, a także rodzeństwo Cindy i Jory z żoną Melodie. W posiadłości jest też dawno uznany za zmarłego wujek Joel. Spotkanie nie przynosi jednak nikomu nic dobrego. Dla rodziców Barta wizyta w Foxwort Hall wiąże się z traumatycznymi przeżyciami, jest wspomnieniem trzech lat, które jako dzieci spędzili uwięzieni na strychu rezydencji. Jory ulega poważnemu wypadkowi, który na zawsze zmieni jego życie, a cienie przeszłości próbują dosięgnąć następnego pokolenia...

*********

Autor: Santa Montefiore
Tytuł: Dom nad morzem
Wydawnictwo: Świat Książki

Zdjęcie i opis pochodzą ze strony Weltbild



       Co może łączyć dziewczynkę z toskańskiej wioski i dojrzałą kobietę, właścicielkę podupadającego hoteliku, której przeszłość owianą jest mgłą tajemnicy? Florina miała naście lat i wielkie marzenia. Lubiła zaglądać przez rozpadający się mur, otaczający znajdującą się opodal jej wioski rezydencję. Wyobrażała sobie, że kiedyś zamieszka w takim miejscu. Nie udało się, ale z synem właściciela połączył ją krótki i owocny romans. Wiele lat później w Anglii Marina, chcąc ratować swój hotel, zatrudnia młodego malarza, by udzielał gościom lekcji rysunku. Między artystą a jej pasierbicą rodzi się namiętność. Ale pojawienie się malarza zmieni życie całej rodziny Mariny, zwłaszcza jej samej...


*********

Autor: Halina Kowalczyk
Tytuł: Chata pod jemiołą
Wydawnictwo: Lucky 

Zdjęcie i opis pochodzą ze strony granice.pl



"Chata pod jemiołą" to wspaniała powieść na długie jesienne wieczory. Monika planuje w wakacje wspólny wyjazd ze swoim narzeczonym do Zakopanego, jednak ich plany krzyżuje przyszła teściowa. Dziewczyna postanawia pojechać sama.Co przyniesie jej ten wyjazd? Miłość, radość czy może rozczarowanie?W scenerii wspaniałych i urokliwych Tatr, w magicznym klimacie pensjonatu wszystko się może wydarzyć...





                  *********
Autor: Roma Ligocka
Tytuł: Tylko ja sama
Wydawnictwo: Literackie

Zdjęcie i opis pochodzą ze strony Wydawnictwa Literackiego


O swoim niezwykłym spotkaniu z nieżyjącym ojcem,
O trudnej walce o jego dobre imię,
O niełatwej miłości do ukochanego mężczyzny,
O podróżach i wielkim świecie,
O tym, czym jest szczęście i zgoda na samą siebie
Pisze w swojej najnowszej książce Roma Ligocka.

Historia bohaterów dowodzi, że kochać można mimo cierpienia, że z bolesną przeszłością można się pogodzić i że na miłość zawsze jest się wystarczająco młodym.

Tylko ja sama to piękna opowieść o życiu.
*********


Skromniutkie te grudniowe oferty wydawnicze...

wtorek, 4 grudnia 2012

Stosik listopadowy

Jakoś tak dni mi szybko uciekają...
Dopiero zaczynał się weekend, a już koniec wtorku.
Nie wiem gdzie ten czas tak szybko gna?!
Mam zaległą recenzję do napisania "Los utracony", a nie mogę się za nią zabrać,
właściwie to nie wiem jak myśli ubrać w słowa, choć książka ciągle siedzi mi w głowie.
W sierpniu byłam w Auschwitz, przez co reakcja na książkę pewnie jest głębsza i bardziej "zrozumiała".

Dziś jednak chciałabym pokazać Wam mój listopadowy stosik, 
który składa się z książek wygranych, kupionych i otrzymanych w prezencie urodzinowym. 
Brak w nim egzemplarzy recenzyjnych od Wydawnictw, 
bo postanowiłam się ukarać za niedotrzymywanie terminów - sama, bo osoby, 
które ze mną współpracują są wobec mnie niezwykle cierpliwe :) 
Dziękuję!!!

Nie udało mi się jednak utrzymać tego stanu do końca listopada 
i w ostatnim tygodniu miesiąca otrzymałam książkę recenzyjną od samej autorki - Pani Renaty Kosin! 
Fakt ten sprawił mi ogromną radość :)
Gest autorki bardzo podbudował moją samoocenę i połaskotał moją próżność :)

Oto mój kochany stosik:
(nawet nie wiecie ile razy głaskałam każdą z tych książek!)


Od góry:
  1. Jodi Picoult "Tam gdzie Ty" - prezent urodzinowy od Madzi - mojej przyjaciółki :)
  2. Natalia Rogińska "Alicja" - wyprzedaż w Prószyńskim 
  3. Hilary Norman "Niebezpieczna zabawa" - wyprzedaż w Prószyńskim 
  4. Hanna Maria Kos "Monika" - wyprzedaż w Prószyńskim 
  5. Rei Kimura "Motyl na wietrze" - wyprzedaż w Prószyńskim 
  6. Dorothea Benton Frank "Czar młodości" - wyprzedaż w Prószyńskim 
  7. Justyna Szymańska "A właśnie że tak" - wyprzedaż w Prószyńskim 
  8. Hanna Kowalewska "Maska arlekina" - przypadkowy zakup w księgarni :p (tyle że to chyba kontynuacja "Zawrocia")
  9. Renata Kosin "Bluszcz prowincjonalny" - egzemplarz recenzyjny od przemiłej autorki - dziękuję :)
  10. Ksawery De Montepin "Kwiaciarka" cz. I - wygrana u Vivi22
  11. Ryszard Marek Groński "Powroty" - wygrana w Konkursowo13 u Sil (miejsce IV)
  12. Jolanta Wrońska "Fanaberie" - wygrana w Konkursowo13 u Sil (miejsce IV) - dwie pozostałe nagrody przybyły do mnie już w grudniu, więc będą w stosiku grudniowym :)
  13. Małgorzata Kalicińska, Basia Grabowska "Irena" - prezent urodzinowy od Anetki z pracy, która była taka kochana, że przed urodzinami zajrzała na mojego bloga, by dowiedzieć się jaką książkę chciałabym najbardziej :) Kochana jest :) A było mi tak smutno, że od rodzinki nie dostałam żadnej książki :( Książka jak widać jest już troszkę sfatygowana, bo... przeczytało ją już kilka koleżanek z pracy :) ... tylko ja jeszcze nie :(

Na koniec jeszcze dedykacja :)


niedziela, 2 grudnia 2012

Rozdawajka u magdalenardo :)

Kochani już dawno miałam to zrobić, 
ale ciągle brakowało mi czasu.
Niedługo przyjdą święta i pewnie znajdzie się ktoś, 
kto chciałby otrzymać dodatkowy prezent pod choinką :)



Jak to pod choinką?
A no przystąpienie do rozdawajki jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody 
na otwarcie przesyłki dopiero dopiero w wigilię :)
Zwycięzcę poproszę o zdjęcie dokumentujące fakt, 
że wygrana paczka leżała pod choinką wraz z innymi paczkami :)))

W przypadku osoby, 
która jest innego wyzwania powyższy warunek nie ma zastosowania, 
ale proszę by w mailu opisała jakiś rytuał związany z jej religią.

Do wygrania książki Beaty Pawlikowskiej.


Regulamin zabawy:
  1. Organizatorem rozdawajki jestem ja (magdalenardo).
  2. Zabawa trwa od 02 grudnia do 15 grudnia 2012 roku (godz 23.59 czasu polskiego).
  3. Rozdawajka przeznaczona jest tylko dla osób posiadających bloga, zamieszkałych na terenie Polski.
  4. Warunki udziału: zgłoszenie chęci udziału w komentarzu pod tym postem, umieszczenie na swoim blogu podlinkowanego banerka (w pasku bocznym lub odpowiedniej zakładce) i wykonanie zadania: Reklama miejscowości lub regionu z dowolnego zakątka świata.
  5. Wygra osoba, która wyda mi się najbardziej przekonywująca :) Miejcie na uwadze to, że... nie lubię podróżować! Kto podczytuje mojego bloga powinien mniej więcej kojarzyć jakie miejsca (i klimaty) odpowiadają mi najbardziej :)
  6. Wyrażenie chęci udziału w rozdawajce jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na otwarcie przesyłki dopiero dopiero w wigilię :) (wyjątkiem są osoby innego wyzwania, które w przypadku wygranej deklarują się opisać mi w mailu jeden ze swoich obrzędów religijnych). 
  7. Wyniki podam w ciągu 2 dni po zakończeniu zabawy. Od podania wyników zwycięzca będzie miał 2 dni na podanie adresu. W przypadku niespełnienia warunków przez zwycięzcę książki pozostaną w moim domu.


sobota, 1 grudnia 2012

Maureen Lee, Nic nie trwa wiecznie

Autor: Maureen Lee
Tytuł: Nic nie trwa wiecznie
Wydawnictwo: Świat Książki
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2012

Zdjęcie pochodzi z tej strony.


     Los sprawił, że cztery zupełnie różne kobiety trafiają do jednego domu i razem mieszkają przez niemal rok. Diana odkrywa, że nie ma już dla niej miejsca w rodzinnym domu, czuje się niepotrzebna i postanawia się usamodzielnić. Vanessa - kobieta, którą kilka miesięcy wcześniej w dniu ślubu porzucił narzeczony. Dziewczyna swoje smutki "zajadała" i teraz boryka się z ogromną nadwagą. Rachel jest nieletnią matką, ucieka z domu, by nie odebrano jej dziecka. I wreszcie Brodie - właścicielka domu zwanego "Kasztany". Ona również przechodzi niepewny okres w życiu. postanawia wyprowadzić się od męża, by móc w spokoju przemyśleć pewne sprawy. Brodie i Diana od pierwszej chwili przypadają sobie do gustu, z pozostałymi kobietami nie jest tak łatwo, są skryte i zamknięte w sobie. Trudno z nimi porozmawiać, a co dopiero dotrzeć do ich serc. Mimo wszystko cała czwórka zaprzyjaźnia się. Razem tworzą całkiem udaną "rodzinę", tworzącą w domu niezwykłą atmosferę.
     Książka ukazuje dobitnie, że w życiu wszystko może się zmienić w ciągu kilku chwil, czasem wystarczy jedno wypowiedziane słowo, jeden czyn... czy brak pewnych słów. Życie nie zna litości, w jednej chwili wszystko może się posypać jak domek z kart. Jednak najważniejsze to nie poddawać się. Bohaterki książki, choć ich życie albo stanęło całkowicie w miejscu albo niespodziewanie obróciło się o 180 stopni nie poddają się. Postanawiają odmienić swój los i walczyć o szczęście. Uwielbiałam towarzyszyć im każdego dnia, obserwując jak budują wszystko na nowo, jak stawiają czoła przeciwnościom. Chętnie towarzyszyłam im przy herbatce w "gabinecie" i w ogrodzie, uczestniczyłam w seansach filmowych... Razem z nimi przeżywałam smutki, radości, małe sukcesy i rozczarowania, denerwowałam się i wybaczałam. Byłam razem z nimi w musztardowej kuchni z pomidorowymi kafelkami :p 
     "Nic nie trwa wiecznie" to książka niezwykła. Urzeka czytelnika od pierwszych stron. Co ciekawe od połowy książki czytałam coraz wolniej i po mniej kartek - myślicie, że mnie znudziła? O nie! Ja po prostu rozpaczliwie nie chciałam żeby się skończyła! Jednak ciekawość była silniejsza... czego bardzo żałuję :( Ostatnie 60 stron zostawiłam sobie na koniec. Miałam wczoraj doczytać i od razu zrecenzować, ale... nie byłam w stanie! Zupełnie się nie spodziewałam takiego zakończenia :( Przepłakałam pół wieczoru... bardzo bym chciała o tym "porozmawiać", ale nie mogę ze względu na czytelników bloga, którzy książki jeszcze nie czytali.
      Choć zakończenie mnie rozstroiło i rozkleiło totalnie, to uważam, że książka jest niezwykła. Autorka stworzyła wspaniałe, wyjątkowe postaci o odmiennych charakterach i osobowościach. Pokazała, że w każdej sytuacji można się odnaleźć i iść do przodu z podniesioną głową. W końcu "co nas nie zabije to nas wzmocni", prawda? Bardzo cieszę się z lektury tej książki i myślę o kolejnych pozycjach autorki. Gdyby nie to, że stosik na mym biurku urósł ogromny i grozi zawaleniem to w pierwszej kolejności przeczytałabym "Matka Pearl", "Wrześniowe dziewczynki" i "Wędrówkę Marty". Polecam książkę wszystkim, bez wyjątku.

 Wydawnictwo:


Za możliwość przeczytania książki pięknie dziękuję Agnieszce z Weltbild 


Książkę przeczytałam w ramach wyzwania Z literą w tle - L


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tytuły

1001 potwornych rzeczy do odnalezienia 5 sekund do io A jeśli ciernie... A między nami ocean... Adela Afryka Agnieszka opowiada bajkę Alicja Anielka Anioły powodzi Antek Apolejka i jej osiołek Apollo 11. O pierwszej podróży na Księżyc Aprilek Arcydzieła do kolorowania Atlas anatomiczny Australijczyk w Italii Awaria małżeńska Bajki od św. Mikołaja Baranek Bronek Basia i alergia Basia i podróż Basia i urodziny w muzeum Beki smarki pierdy czyli co się dzieje w moim ciele Beverly Hills Beverly Hills 90210 Bez przebaczenia Bliski Wschód Blondynka w Indiach Blondynka w Meksyku Bluszcz prowincjonalny Bogusia Boże Narodzenie. Kuchnia świąteczna Boże Narodzenie. Świąteczne dekoracje i smakołyki Cappuccino Chcę być jak agent Chleby bułki bułeczki Chory kotek Chuliganka Ciasta bez pieczenia od A do Z Ciekawość Ciotki Coolman i ja Cudaczek - Wyśmiewaczek Cudaki Opaki Cukierek dla dziadka Tadka Cukiernia w ogrodzie Czar miłości Czarodziejka Lili i świąteczna magia Czas w dom zaklęty Czerwone liście Córeczka tatusia Daleki rejs Dama Kameliowa Damą być. Jak ubrać się i zachować w różnych sytuacjach Dania z piekarnika od A do Z Dekoracje na każdą okazję Dekorowanie potraw Disney:Kubuś Puchatek Do ostatniego tchu Dobra kuchnia od A do Z Dogonić rozwiane marzenia Dom nad Rozlewiskiem Dom nad klifem Dom z papieru Dorysowanki. Rozwijaj wyobraźnię Dotknąć prawdy Dotyk zła Drugi Drzazga Dwa pstryki techniki Dwie miłości Dwoje na wirażu Dylemat doktora Andersona Dziadek na huśtawce Dzidziuś. Niewielka książeczka o wielkiej stracie Dziedzictwo Dzielny Fryderyk Dziennik Cwaniaczka. Zapiski Grega Heffleya Dziewczynka z balonikami Dziwni klienci Dżunia Edward i jego wielkie odkrycie Facet z grobu obok Filip i najazd intruzów Fryckowe lato Gagi Gangu Purpurowej Ręki Galeria uczuć Gnój Grzech aniołów Grób rodzinny Gwiazd naszych wina Głos bez echa Hakus pokus Hania Humorek. Najfajniejsza na świecie Humorkowa Księga Kolorowanek i innych zabaw Henryśka drugiej tak wspaniałej nie znajdziecie Herbata. Moc smaku i aromatu Hirameki Historia leśnych kochanków i inne opowiadania Historia pewnego statku. O rejsie Titanica Historia tajemniczego kucyka Hop siup Stokrotko I co teraz? Imię Twoje... Inspektor Kres i zaginiona Jajko z niespodzianką Jak Maciek Szpyrka z dziadkiem po Nikiszowcu wędrowali Jak krówka Stokrotka nauczyła się szanować przyrodę Jak pracuje Święty Mikołaj? Jak to ze lnem było Japońskie łamigłówki Jeż w grzybnym lesie Jeżynka nie chce się bawić Julka Julka Wróbel i przygoda ze świnką Język dwulatka Język niemowląt Kaprysy milionera Kasia i Grześ Kasia i Kubuś. Urodziny taty Kasia i Zosia Klub Przyjaciół Kobieta niespodzianka Kochaj i jedz Brazyliszku Kolorowanka Motyle Konik polny Kora Kołysanka dla Rosalie Kradzież nad Niagarą Kronika ślubnych wypadków Król złodziei Księga motyli Księżniczka Amelia i jej pies Księżniczka Julka i jej kucyk Księżniczka Lena i jej chomik Księżniczka Zosia i jej kot Księżniczka i wszy Kto się śmieje ostatni Kto wiatr sieje Kubuś Puchatek Kwiaty na poddaszu Kwitnący krzew tamaryszku Labirynt kłamstw Lasy w płomieniach Lato szczupaka Letni kiermasz Lew Czarownica i Stara Szafa Lewandowski. Wygrane marzenia Lidka Listy Lodowa pułapka Los utracony Madzia syrenka Magia świąt. Tradycyjne przepisy kulinarne i świąteczne ozdoby Magiczna cukiernia Magiczna gondola Maksio ma kłopoty Malowany ul Malownicze Marina Martynka i Gwiazdka Mała szansa Mały Książę Michał Jakiśtam Miecz króla Szkocji Miłość nad Rozlewiskiem Moje wypieki i desery Moralność pani Piontek Mordercza gra Motyle Muszka która nie umie latać Mój pies Bezdomny Na boisku Na krawędzi Na zakręcie Na łeb na szyję Narzeczone lorda Ravensdena Natalii 5 Nic nie trwa wiecznie Niechciana prawda Niezwykły przyjaciel Noc kosa Nowy początek O Bogince Jemiole O Janku co psom szył buty O psie który jeździł koleją Obudzić szczęście Ogon Kici Ogród cieni Ogród czasu. Artystyczna kolorowanka Oplątani Mazurami Opowieść niewiernej Opowieść wigilijna Osaczona Ostateczny cel Ostatnie ostrzeżenie. Globalne ocieplenie P.Rosiak (nie) daje się czarnej śmierci P.Rosiak i czadowe majtki P.Rosiak i kupa śmiechu P.Rosiak i zabójczy bąk P.Rosiak superbohaterem Pamiętne lato Pampilio Pan Jaromir na tropie klejnotów Pan Soczewka na dnie oceanu Parasol Pensjonat Marzeń Pewnej wrześniowej niedzieli Pierrota bolą kopytka Pierwsza na liście Pierwsze światła poranka Pierwszy raz Pierwszy wiosenny dzień Pies i kot w leśnym zakątku Pieśń o poranku Piątkowska Renata Pięćdziesiąt twarzy Greya Po prostu bądź Pocałunek śmierci Pocztówka z Toronto Pod ziemią w Villette Pokuta Polka Pollyanna Powroty nad Rozlewiskiem Powrót do Lwowa Prawdziwy cud Projekt matka Przygody Małego Wodnika Przyjaciółki na zawsze Puchatkowe zabawy Pudełko ze szpilkami Płatki na wietrze Płomienie śmierci Quilling. Cuda z papieru Radek Szkaradek. Bekanie! Ratowanie świata i inne sporty ekstremalne Rekin Śmieszek Rozmowy Rzepka Rękawiczka Sałatki od A do Z Sieroce pociągi Single Siostry Pancerne i pies Siostrzyczka Sklepik z Niespodzianką Skrawek nieba Smak kamienicy Smak nadziei Spotkanie nad jeziorem Sprawa tchórzliwego dezertera Sprawa trzech desperado Strachozagadki Szkolna wycieczka Szkolne czary Szkoła żon Sztuka uprawiania róż z kolcami Sztuka wyboru Szukając misia Szybko i zdrowo od A do Z Słodki świat Julii Ta druga Tajemnica Black Rabbit Hall Tajemnica Namokniętej Gąbki Tajemnica bzów Tajemnica drewnianej sowy Tajemnica gangu niebieskich Tajemnica kina Tajemnica mumii Tajemnica szafranu Tajemnica zwierząt Tajemnica śnieżnego potwora Tajemnice Luizy Bein Tak miało być Teodor rusza z pomocą Tilly Towarzyszka Panienka Trzy oblicza pożądania Ulica Rajskich Dziewic Ulotne chwile szczęścia Uśmiech niebios W blasku miłości W kajdankach namiętności W proch i pył W świecie wiatru i wierzb. Wyznania chińskiej kurtyzany Wakacyjna opowieść Wesołe wierszyki Widok z mojego okna Widok z mojego okna. Przepisy nie tylko na życie Wielka kolekcja bajek o przygodach Maszy i Niedźwiedzia Wielka księga. Hania Humorek Wiersze dla dzieci Wiśniowy Klub Książki Wróć Alfiku! Wszystkie chwyty dozwolone Wszystkie kłamstwa Wszystko inne poczeka Wymarzony czas Wymarzony dom Wymarzony koncert Wyprawa na biegun Wyspa dla dwojga Z tęsknoty za Judy Za króla Piasta Polska wyrasta Zabawki z fantazją. Pomysły na cały rok Zabawy plastyczne dla dzieci Zabawy z mamą. Książka dla rodziców i dzieci Zagadka dna morskiego Zagadka hien cmentarnych Zagadka salamandry Zagadka zegara maltańskiego Zagadki przeszłości Zagubiona w śniegu Zając zostaje! Zakład o miłość Zamek z piasku Zamieniec Zanim nadejdzie ciemność Zapach lawendy Zapiski (pod)różne Zasupłana historia Zima Sapcia i Pufcia Zimowa przygoda Znikające wrotki Znikający króliczek Zorkownia Zosia Ernest i ktoś jeszcze Zośka Bohaterka Zośka Wspaniała Zuzanna Zuźka D. Zołzik nie jest złodziejką Zwykły człowiek Łatwe zupy Śladem zbrodni Ślady krwi Ślub Ślubna przygoda Ślubny kontrakt Żegnaj szkoło - na zawsze Żona_22 Życie z drugiej ręki

Literatura (wg Katalogu Biblioteki Narodowej):

Źródło książki: